Krostki na buzi u niemowlaka

Witajcie,
mój syn ma obecnie 5 miesięcy, ale już od długiego czasu na jego buzi są obecne krostki takie grudkowe (podobne do wągrów u dorosłego człowieka - wypukłe i z czarną kropeczką). Od czasu do czasu pojawi się również jakiś pojedynczy pryszcz, który popsikam octeniseptem i dość szybko wysycha i ginie.
Tak się zastanawiam od czego mogą się robić te krostki? Czy kiedyś zniknął same, czy powinnam buzię dziecka czymś smarować? Dodam że karmię go piersią - czy może to być objaw jakiejś alergii?

Może to prosaki taka wysypka. Poczytaj sobie o wysypkach na twarzy
https://www.babyboom.pl/niemowleta/pielegnacja/tradzik_niemowlecy_i_inne_wypryski_na_twarzy_niemowlecia_jak_je_rozroznic_i_zwalczyc.html

Wydaje mi się że to może być trądzik niemowlęcy. Byłaś u dermatologa ?

Doroto,

Według mnie przyczyn może być kilka. Najpierw powinnaś obserwować te zmiany skórne. Czy jest czas, ze są bardziej widoczne, czerwieńsze, „zaostrzone”, czy czasem znikają albo w jakiej sytuacji pojawia się ich więcej. Rób tez zdjęcia abyś mogła pokazać pediatrze i/lub dermatologowi dziecięcemu.

Mógłby to być trądzik niemowlęcy, ale objaw alergii również. Zmieniłaś ostatnio dietę? Czy oc momentu pojawienia się tych zmian worowadzilas do diety jakiś nowy składnik? Do produktów mocno alergizujących zalicza się truskawki, cytrusy, kakao, orzeszki ziemne. Zastanów się i przeanalizuj to co ostatnio jadłaś. Alergia na białko mleka krowiego objawia się wysypką, ale głównie za uszkami. Jednak alergia pojawia się zwykle z zaskoczenia i nie zawsze daje takie same objawy u wszystkich.

Jeśli maluszek ma suchą skórę to natłuszczaj ją i obserwuj jak skóra reaguje na kosmetyki. Póki co: obserwuj, prowadź notatki, rób zdjęcia i skontaktuj się z pediatrą i dermatologiem dziecięcym.

Dobry wieczór.
Myślę, że to jeszcze przebudowa gruczołów łojowych skóry powoduje takie zmiany. Nie jest to alergia. Obserwuje Pani znikanie niektórych wyprysków po użyciu octaniseptu. Należy myć dziecko w mydle dla dzieci o odpowiednim pH np firmy HIPP, również buzię uważając na oczy. Opłukać przegotowaną wodą i ewentualnie psiknąć octaniseptem.
Myślę, że trzeba jeszcze trochę poczekać a zmiany zaczną ustępować. Ewentualnie proszę poradzić się dermatologa.
Pozdrawiam

Dorotko i jak tam u was teraz ?? u mojej córki również pojawiały się takie krostki ale pojedyncze, wówczas octanisept i częste mycie buźki - z potu, kurzu…by te krostki były czyste, skóra byłą czysta i mogła oddychać