Hej, dziewczyny chciałabym założyć oddzielny wątek dotyczący kosmetyków. Najchętniej, jak byście pisały tutaj o kosmetykach, które macie sprawdzone przez lekarzy, że można spokojnie stosować w stanie błogosławionym
Wiadomo, że masa kosmetyków/suplementów na ulotkach w sekcji ciąża ma napisane nie stosować bez konsultacji z lekarzem, ale w dużej mierze wynika to z braku badań.
I tu moje pytanie czy pastę cynkową, można stosować? na ulotce jest, że nie. czy któaś z was zadała konkretnie takie pytanie swojemu lekarzowi?
Czy jakieś pasty do zębów wybielające są bezpieczne w ciąży ? znacie taką ![]()
Co do past, to nie wiem. Natomiast fajnym Kosmetykiem w ciąży jest żel do higieny intymnej “biały jelen”. Nie dosc ze niw ma parabenow i innych śmieci, to jeszcze dziala antybakteryjnie i nie podraznia. Odkąd go stosuje nie mam żadnych problemów z infekcjami, a miałam tego sporo. A w ciąży to bardzo ważne, by infekcji nie było, bo się może do porodu przedwczesnego przyczynić.
Magnez jeśli chodzi o pasty wybielajace to one niszczą szkliwo. Nie radzilabym stosować ich w czasie ciazy i karmirnia piersiaa bo wtedy zeby i tak są narażone dużo bardziej na uszkodzenia prochnice i tego typu rzeczy. Troche bylo już na temat ząbków w ciazy w wątku założonym przez Agusie bodajże. Ale lupka mi kiepsko działa na telefonie dlatego nie podam linku do tego wątku.
Co do samych kosmetyków to tak jak już napisała Agata S. Witamina A ma kiepski wpływ na płód zwłaszcza w 1 trymestrze.
Co do konkretnych kosmetyków to ja zmienilam w ciazy tylko to ze zrezygnowałam z serii kosmstyków do skory tradzikowej bo w aptece powiedzieli mi ze nie powinno się ich stosować w ciazy. Cara resztę używam tak jak do tej pory.
Kiedyś rozmawiałam z polozna na temat kosmetyków to mówiła ze szczególna uwagę należy przywiązywać do tego w 1 trymestrze.
Na pewno nie można stosować kosmetyków z wit. A.
Wszelakie antycellulitowe także powinny zostać odstawione.
A pasty wybielające ścierają szkliwo, zęby w czasie ciąży są osłabione, a więc po co je dodatkowo osłabiać.
Na pewno należy używać kosmetyków z wysokimi filtrami, by nie dopuścić do powstania ewentualnych przebarwień.
Ja niestety w pierwszej ciąży nabawiłam się przebarwień ![]()
vit A to oczywista oczywistość, wszędzie jest w przeciwwskazaniach bardziej chodziło mi o takie “niewyjaśnione”
Moim zdaniem trzeba czytać składy i po prostu wybierać te naprawdę naturalne. Nawet jak coś dzisiaj jest teoretycznie niegroźne dla kobiet w ciąży za dwa miesiące może się okazać, że jednak było tylko nie było badań, które by to potwierdziły. Chemia robi naprawdę duże szkody w naszym organizmie więc jeśli jeszcze mamy maluszka w brzuchu trzeba uważać podwójnie.
Co do niewyjaśnionych, to pewnie większość taka jest. Żaden producent nie zapewni Cię, że nie dostaniesz jakiejś alergii po zastosowaniu danego kosmetyku. Nawet takie dla dzieci potrafią uczulić. A wpływ pewnych składnikow na płód sądzę, że bardzo ciezko zbadać. Większość podejrzanych składników jest testowana niestety na zwierzętach, a skóra ludzka jak wiadomo różni się od zwierzęcej i sądzę, że takie badania nigdy nie dają gwarancji, że jest bezpieczne stosowanie tego czy tamtego chemicznego składnika . Przecież na kobietach ciężarnych nie będą wykonywać żadnych testów, bo to by było nieetyczne. Tak jak pisałaś nawet na kosmetykach dla ciężarnych jest informacja zabezpieczająca producenta przed odpowiedzialnością za ewentualne skutki uboczne, o tym, aby skonsultować się z lekarzem przed użyciem.
W aptece na pewno odradzą stosowania wszystkiego co ma sztuczne składniki i wpływa na gospodarkę hormonalną, np. tak jak Agniejeska pisala kosmetyki przeciwtrądzikowe.
Tak jak pisała Akone czytać skład, sprawdzać w sieci czym jest dany składnik i wybierać te naturalne.
Ja też z czystym sumieniem mogę polecić serię Biały Jeleń: mydełko, żel do higieny i intymnej, balsam i nie wiem co tam oni jeszcze mają:-)
Moja pólka z kosmetykami nie zmienila sie od momentu zajscia w ciaze. Zawsze do ciala stosowalam oliwke z Linomag i przy tym pozostalam. Zamiennie korzystam z klasycznego niebieskiego balsamu do ciala nivea, albo z naturalnego masła shea z zaprzyjaznionej mydlarni. Do kąpieli zel z Białego Jelenia hipoalergiczny. Pasty do zebow uzywam tej samej, wybielającej Blanx, jest najdelikatniejsza, nie niszczy szkliwa i fajnie wybiela. Do twarzy uzywam od dziecinstwa zwyklego niebieskiego kremu nivea. To caly moj kosmetyczny zestaw. A jesli chodzi o kosmetyki kolorowe to tez bez zmian. Do higieny intymnej polecam plyn z Ziaji dla kobiet w ciazy i po porodzie, u mnie sprawdza sie super.
Ja tez kosmetyków w ciąży w większości nie zmieniłam, ale ja od dawna używam z dobrym skladem. Jedyne co przybyło to kosmetyki na rozstępy, ale też czytałam i analizowałam składy. Z ginekologiem nigdy na ten temat nie rozmawiałam, szczerze to myślę, że mam aktualnie większą wiedze w tym zakresie niż on.
Kosmetyki w ciąży tylko naturalne (masło kawowe, olej kokosowy nierafinowany itp). Na początku próbowałam jeszcze czegoś specjalnie dla mam ale nie byłam zadowolona ze składów a tym bardziej z działania.
Ja też nie zmieniłam w ciąży kosmetyków, jedyne co to przestałam używać te na trądzik, które i tak używałam tyle od czasu do czasu, ale zawierają właśnie składniki nieodpowiednie dla kobiet w ciąży. A jak kupowałam coś nowego, to najpierw szukałam informacji o składzie i wybierałam głównie te skierowane dla kobiet w ciąży i matek karmiących albo właśnie naturalne.
Na pewno dobrze jest stosować kremy z filtrem uv 50 i tu jest szeroki wybór tych kosmetyków . Wszystkie są bezpieczne dla kobiet w ciąży i jak najbardziej wskazane aby uniknąć przebarwień
Warto nawilżać skórę, ale trzeba pamiętać żeby w składzie kosmetyku nie było witaminy A , ponieważ nadmiar witaminy A jest szczególnie toksyczny dla rozwijającego się płodu. Bardzo fajnie nawilża olej kokosowy i nie zawiera sztucznych składników
Jeśli chodzi i preparaty do depilacji to również można je stosować , wybierając najlepiej te do skóry wrażliwej
No niestety nie wszystkie filtry są bezpieczne dla kobiet w ciąży, części to nawet bym unikała nie będąc w ciąży. Szczerze to ciężko znaleźć fajny filtr z dobrym składem, stabilnymi filtrami i jeszcze, żeby ładnie się wchłaniał. Aczkolwiek da się.
Najlepiej zdać się na lakaza w przypadku witamin. Z kolei kosmetyki to warto wybierać te delikatniejsze. Z tego co wiem to jest linia dla kobiet w ciąży z Oilian, Ziaja, ale i biały jeleń może być ![]()
Ja w czasie ciazy nie zmieniałam kosmetyków wiem ze nie powinno sie zażywać witaminy A.Mialam popękane usta w ciąży i zajady.Lekarz powiedział ze brakuje mi witaminy A ale niestety w ciąży tej witaminy nie bardzo wolno brać.Jesli chodzi o pasty wybielające to tak jak pisze agniejeska że jest o tym w moim wątku “Zęby po porodzie” ale tak jak piszą dziewczyny pasty wybielające niszczą szkliwo .Jak bylam ostatnio u dentysty po ciazyvto wlasnie zęby zaczęły mnie boleć i pani stomatolog powiedziała zebym narazie nie używała żadnych past wybielajacych.
Ja zarówno w pierwszej jaki i w drugiej ciąży stosowałam : krem Nivea niebieski (stosuje od kąd pamiętam) żel pod prysznic firmy mixa z oliwką i do higieny intymnej biały jeleń, do smarowania brzuszka i miejsc narażonych na rozstępy stosowałam bio oili bardzo fajny olejek i nie miałam rozstępów…do ust pomadkę z Nivea krem do rąk firmy mixa i produktu z mixa też świetnie się sprawdzają u maluszków… a co do pasty do ziołowe…
Paznokci nie malowałam i włosów też nie farbowałam…
Ja podczas ciąży używałam od drugiego trymestru ciąży bio-oli. Nic więcej nie używałam.
A ja dziewczyny nie jestem fanką Bio Oil. Dla mnie jego skład jest bardzo przeciętny. Na pierwszym miejscu w składzie ma zapychającą parafinę. Dodatkowo zawiera Retinil Palmitate czyli pochodną witaminy A, która nie jest zalecana ciężarnym. Moim zdaniem jest wiele tańszych i lepszych składowo olejków.
Właśnie ja bio Oil z racji tej parafiny odrzucam.
Również nie stosowałam bio oil mimo, że nie wiedziałam o tej pochodnej witaminy A, ale dobrze wiedzieć na przyszłość. Ja używałam olejku z rossmana i bardzo go sobie chwale, super nawilża. A poza tym nie zmieniałam kosmetyków, ani nie używałam żadnych nowych tylko wszystko to co przed ciąża.