Główna różnica między boreliozą a kleszczowym zapaleniem mózgu, polega na tym, że borelioza ma świetną prasę. Bardzo dużo się o niej pisze, rzeczy prawdziwych i nieprawdziwych, wszyscy się jej boimy, często jest też demonizowana, co pozostawia w tyle KZM, które z medycznego punktu widzenia może być znacznie groźniejsze.
Korzystając z uroków długiego weekendu pamiętajmy o profilaktyce i ochronie przed chorobami odkleszczowymi.
Borelioza występuje częściej i jest łatwiej wykrywalna, ale jest chorobą łagodniejszą, podatną na skuteczne leczenie antybiotykami. Tymczasem, kleszczowe zapalenie mózgu, które wywołuje wirus neurotropowy, leczymy tylko objawowo. Jeśli chodzi o wagę skutków i konsekwencji dla naszego zdrowia ta druga choroba jest dużo groźniejsza.
Na szczęście, dzięki szczepieniom ochronnym można skutecznie zabezpieczyć się przed zachorowaniem na KZM.
- Szczepionka jest bardzo skuteczna, na 99 proc., ponieważ wirus KZM jest naprawdę mało skomplikowany. O jej skuteczności świadczy fakt, że na KZM praktycznie przestali chorować polscy leśnicy, po tym jak zostały wprowadzone w tej grupie zawodowej obowiązkowe szczepienia ochronne. Przeciwko KZM szczepi też wojsko, szkoły rolnicze i wielu pracodawców.