Kiedy kupić wózek dla dziecka?

Tez kupiłam 4 miesiące przed porodem na black friday/cyber monday 

 

polecam stronę babyhit.PL maja ceny konkurencyjne (tylko online) ale bardzo miła obsługa 

 

ja osobiście zamówiłam wozek z caramello ze względu na lekkość w prowadzeniu i duże koła + możliwość dokupienia adapterów za 65 zł (około)  do nosidełka cybexa, które rozkłada sie na plasko . całe szczęście ze szybciej, poniwaz przyszedl nowy wózek a stelaż był porysowany i jedno koło „odpadlo” tzn to cos do mocowania i szedł na reklamacje 

Pierwszy wózek miałam kilka miesięcy wcześniej, bo brałam go od koleżanki i akurat tak przywieźli. służył nam on również przy drugim dziecku, więc można powiedzieć, że wózek miałam od samego początku :D 

Teraz, przy trzeciej ciąży, jakoś zapomniałam o takich rzeczach i o tym, że sprzedałam wózek. Na szybko kupowałam przez marketplace w 29 tygodniu ciąży. Kupiłam w ciemno, po wyglądzie i marce (Coletto) i żałuję. Z chęcią bym go wymieniła lub sprzedała, ale, że kupowałam od kogoś to nie mam takiej możliwości :( 

Marta 29 tydzień to na szybko;) to ja w lesie I to bardzo gęstym;)

Przeglądałam kilka na stronach ale czytając opinie  to jednak podjedziemy z mężem I wybierzemy osobiście;) bo to jednak potem ma posłużyć na dłuższy czas zwłaszcza jak ja chce ze spacerówki skorzystać nie kupować potem tych parasolek czy składanych;) 

 

 

 

Anita ja tam teraz myślę.by jeszcze jakaś zwykła spacerówkę dokupić tak by była w aucie.sa czasami takie do 100 zl.czasami chce jechać na większe zakupy a 3/4 zajmuje wozek a taka.spacerowka prawie by się sprawdzila

Anita, niby 29 tydzień to szybko, ale nade mną od samego początku wisiało widmo szpitala. Teraz mam 34 tydzień i lekarka mówi, że bardzo krótką szyjkę, a dziecko bardzo nisko ułożone. Więc znów  stres :) 

 

Wychodzę też z założenia, że lepiej takie rzeczy przygotować szybciej - one się nie psują, mogą poczekać w domu. A dzięki temu, że szybciej je kupimy/wybierzemy, koszty rozkładamy w czasie i mamy mniej roboty jednorazowo. Nie wyobrażam sobie, aby przygotowywać ubranka w ostatnim miesiącu, bo zwyczajnie, fizycznie nie dałabym rady prać i prasować :) 

 

Co do wózka... obecnie (jako mama 2 dzieci) wychodzę z założenia, że najlepiej mieć osobno gondolę i osobno spacerówkę rozkłądaną - nie tą z kompletu 3w1, bo one są ciężkie i zajmują bardzo dużo miejsca. Ale każdemu może pasować co innego :)

No to wszyto zależy od różnych czynników;) u nas jigdybjie hyko problemów. Zakupami jak nawet wozek byl w bagażniku;) moze dlatego że był pojemny bagażnik a i samochod sedan wiec sie wszytsko mieściło już w moja Kianke bym raczej nie zapakowała tego bwzystkiego do bagażnika;) chyba że na tyle siedzenia ;)

 

Co do lekkości mi się wydawały te wozki słabe i niesolidne ale to moze tez dlatego ze corka zawsze była duża i w takiej spacerówce wyglądała jak przedszkolak;) 

Przy drugim dziecku to prawie 2 miesiące przed porodem kupiłam wózek 

Ja też trochę przed porodem kupiłam na pewno w zimie a rodziłam pod koniec marca 

Odpowiedniego wózka zaczęłam szukać już w 4 miesiącu ciąży. Wybrałam się do 2 sklepów gdzie wykwalifikowani pracownicy przedstawili mi ofertę w interesującym mnie przedziale cenowym. Wybrałam 3 modele o których potem szukałam jeszcze opinii w internecie. Następnie wybrany wózek zamówiłam w sklepie w 6 miesiącu ciąży. Odebrałam go dopiero na 4 tygodnie przed porodem z tego względu że gwarancja na wózek liczy się od momentu odebrania wózka ze sklepu. 

Ja kupiłam pół roku przed ale tylko dlatego ze była promocja i babcia kupowała, ogólnie kupiłabym w ostatnim miesiącu ciąży żeby gwarancja była jak najdluEj 

wózek kupiłam 3 miesiace przed terminem ... przyszedł nam 3 tyg przed terminem takze lepiej wczesniej w razie co

Ja kupiłam w 4 miesiącu ciąży i zagraca mi mieszkanie ale kupowalam używany i znalazłam bardzo dobrą cenę. 

Jak okazja to też warto brać od razu, bo czasami to strzał w 10 

A nie słyszałaś zabobonów z tego powodu że wózka nie kupuje się przed porodem. Ha się tyle nasłuchałam że głowa mała 

E tam z tymi zabobonami. Kto by po porodzie dopiero wózek kupował? 

Swiezoupieczonamama ja co prawda bliżej porodu kupiłam ale też w okazyjnej cenie dlatego do wózkowni wyniosłam 

Sieją zabobony rodzice najczęściej. U mnie to tyle było że szok 

U mnie nikt nie siał zabobonów. Robiłam jak sumienie podpowiadało

A rodzice czy teściowie że mówili Ci ze wózka się nie kupuje przed narodzinami i tak samo łóżeczka? 

U nas to tak kręcili ze wózek kupili nam teściowie przed urodzeniem i łóżeczko też moi rodzice przed urodzeniem. Ale żeby im też to pasowało to nie miałam wozka rozstawionego i łóżeczko na sam koniec złożył mój 

Monia ja kupilam wózek w marcu, to byłam dopiero 4mc  w ciąży. Trafiła się promocja i żal było nie skorzystać. Też oczywiście mówili rodzice że nie kupuje się wcześniej. Ale zamowilam i stal do porodu. I nikomu z dalszej rodziny nie mówiłam, że wózek już kupiony, żeby uniknąć takich komentarzy.