Kiedy dziecko zaczyna mówić?

Kiedy moje dziecko zacznie mówić? - to pytanie niezmiennie nurtuje rodziców małych dzieci. Pomożemy znaleźć Ci odpowiedź.

Właśnie zaczęłam się zastanawiać ile słów wymawia mój prawie 22miesieczny synek :slight_smile: Dziś w jego “słowniku” pojawiło się nowe słowo. Ignaś pokazywał ptaszka którego ma na butelce z piciem i woła “mama eła, mama eła”. Zaczęłam się zastanawiać o co chodzi. Próbowałam zgadnąć o co może chodzić. Niestety na każdą moją propozycję synek mówił “nie”. W końcu się udało Ignaś mówił “śpiewa” :slight_smile:

Dokładnie już nie pamiętam kiedy moja starsza córka zaczęła mówić.Nastąpiło to jednak szybko,bo wszyscy się dziwili jak ona już potrafi mówić… .Nie obyło się bez przekręcania wyrazów i tak na skarpetki mówiła skiepki,na światło -światko,na ulubioną np zupę-ubieloną zupę…
Natomiast ta młodsza(11 mies.) jest na etapie ma-ma,ta-ta,ba-ba,ale to już coś.

Kiedyś słyszałam,że dziecko nie powinno oglądać telewizji,aby szybciej zaczęło mówić.

A w artykule zaciekawił mnie wątek ćwiczeń, zabaw wpływających na rozwój mowy.

Też kiedyś słyszałam o tym telewizorze tylko nie pamiętam dlaczego. Oczywiście u nas ten telewizor stoi ale unikam włączania go i oglądania całymi dniami. Mój starszy syn operator wszelkich sprzętów włącza telewizor ale staram się go zająć czymś innym żeby go jednak nie oglądał.
Zauważyłam że Ignasiowi czasami uda się coś powiedzieć ale później już nie chce tego powtórzyć. Zauważyłam też że idzie na łatwiznę i zamiast coś powiedzieć to woli pokazać np klepie się po głowie żeby ubrać mu czapkę zamiast powiedzieć co chce.

przeczytałam artykuł i znalazłam zdanie, żeby nie sugerować się, że chłopcy mówią później, wiecie ile razy już słyszałam “bo to chłopiec a oni mówią później” ech , w czwartek mamy wizytę neurologopedy, wiążę z nią duże nadzieje.
odnośnie artykułu to robiłam wszystko co polecają na rozwój mowy i nic cisza ;( mój syn ma 2,4 ;. a ja nadal czekam na zwykłe “mama” skierowane do mnie a nie gdzieś tam sobie, wczoraj powiedział na podwórku “babababa” i się uśmiechnął , jest więc nadzieja,

Fajny artykuł, pomocny:) Niestety u nas jest problem ztv, syn jak tylko widzi tv to musi włączyć bo się denerwuje, potem go nie ogląda ale tv musi być włączone:( musze jakoś poograniczać mu to tv
Mój synuś ma 14miesięcy mówi mama i baba,robi brrr, prrr no ale innych słów nie powtarza.Mówię do niego cały czas, zy to w domku czy na spacerze, no ale na razie ciężko:(

Artykuł super ;] Mój ma 6 miesięcy i faktycznie wypowiada proste, gu, ba, da… :slight_smile:
Czekam, aż zacznie mówić więcej ;]

Bardzo fajny artykuł. Duzo przydatnych informacji:)
Moja córka miała 9mcy jak powiedziała pierwsze słowo:) Teraz ma 17mcy i mówi juz całkiem sporo: mama, tata, baba, dziadzia, dzieci, auto, dzidzi, kici, hau, daj, to, pa, choć, hej, nie, tak, slowa te wypowiada ze świadomością, a wiele innych mowi po swojemu. Buzia jej sie na zamyka;) My bardzo dużo rozmawiamy z córką a dodatkowo ma duzy kontakt z innymi dziećmi, wydaje mi się, że to ma wplyw na jej mowę.

Fajnie wszystko wyjaśnione:) U nas Córka bardzo szybko powiedziała mama:) a w wieku 2 latek umiała już mówić wierszyki krótkie z książeczek i piosenki:) i generalnie ładnie już wszystko mówiła:)

Fajnie wszystko opisane :wink:
Mój zaraz skończy 7 miesięcy i właśnie wkrecilo mu się mamamama i bababa :wink:

Moja corka ma prawie 15 miesiecy i niestety za duzo nie mowi - owszem, gada sporo po swojemu, i widze, ze sporo rozumie, ale jej slownik ogranicza sie do mama i tata a i to zwykle w formie “mamamamamamama” i “tatatatatatatatatata” :stuck_out_tongue:
Przyznaje, ze moja corka dorasta w rodzinie dwujezycznej a ja… pewnie moglabym mowic do niej wiecej - gdy byla malutka i nie reagowala mialam problem z mowieniem do niej, bo bylo to jak mowienie do sciany :wink: Czasem podczas karmienia czytalam jej na glos ksiazki. :smiley: Teraz gdy moge zaobserwowac jakas reakcje, mowienie sprawia mi wiecej frajdy.

Mój Ignaś mając pół roku zaczął mówić “rrrr” zawsze kiedy ktoś go zapytał gdzie tata Ignaś mówił “tata rrrr” co oznaczało że tata pojechał do pracy. Mam nadzieję że tak mu zostanie. Na chwilę obecną ma 22miesiace i wydaje mi się że mówi całkiem sporo, a z pewnością bardzo dużo rozumie. Czasami śmiać mi się chce jak widzę moich synków "rozmawiajacych"ze sobą. Mam wrażenie że lepiej się dogadują we dwóch niż ze mną :slight_smile:

Aleks a ja nie uważam, że jakieś bajki odpowiednie do wieku są złe, mój jak patrzył ma dzieci to zaczął robić papa albo klaskać

Nie wiedziałam, że nawet zdolności manualne mają znaczenia dla rozwoju mowy. Jak do tej pory staram się opowiadać każda czynność którą wykonuje przy córce. Jak zaczyna gluzyc to ja również zaczynam z nią rozmawiać. Dziecko im więcej słyszy tym bardziej chętne do rozmów po swojemu:)

Silver ja też i tym nie widziałam :slight_smile:
Ale prawda jest ze Istebneje dalej przekonanie że chłopcy zaczynają później mówić. Często się to jeszcze słyszy.

Córa tv nie ogląda, nie jest włączany, a gaworzyć zaczęła późno, mówi też niewiele. Co do chłopców to jej kuzyn w jej wieku mówił znacznie więcej :slight_smile: Widzę, że córa dużo rozumie, próbuje coś tam po swojemu mówić i często sama z sobą wręcz rozmawia :slight_smile:

Córka mojego kolegi zaczęła mówić późno bo miała chyba coś 2, 5roku czy nawet bliżej trzecich urodzin. Jednak nie mówiła wtedy pojedynczymi słowami tylko prostymi zdaniami a wcześniej też dużo mówiła po swojemu.

a moja ma 2 latka mowi juz wszystko tylko bardzo sepleni między zębowo - jutro idziemy do logopedy i boje sie czy nie trzeba będzie podcinać języczka :frowning:

Myślałam, że maluch powinien spać na płaskim a z artykułu wynika, że niekoniecznie. Przy drugim będziemy musieli włożyć klin.
Na pewno wdrożę mówienie w pierwszej osobie i powiem o tym innym domownikom, jakoś chyba zawsze miałam tendencję do mówienia “mama zrobi budyń” itp zamiast “zrobię”.

Moj na 2latka mowil duzo ale tylko slowa pojedyncze a dop na 2.5mowil zdania a duzo osob komentowano jak mial 2latka czemu jeszcze zdania nie mowi. A znam duzo osob co na dwa latka mowia bardzo malo a sa tacy co mowia duzo…kazde dziecko rozwija sie jak chce. A nie powinno sie porównywać… Chociasz dużo osob to robi.