Kiedy do lekarza

Ja bym poszła dla pewności czy napewno wszystko okej 

Mamusie czy jak dziecko ma sam katar bez innych objawów to chodzicie do lekarza czy same leczycie? Córka 15 mcy ma piąty dzień katar dość mocny. Nie ma ani gorączki ani kaszlu. Jest trochę marudna i trochę gorzej je. Robię inhalacje z soli i psikam rhinoargentem a na noc nasivinem. Odciągać nie daje rady. Warto wybrać się do lekarza czy jeszcze poczekać?

Ja bym z samym katarem nie szła do lekarza. Dziecko na zatkany nos, to normalne że jest marudne i gorzej je. Dorosły ma tak samo. Katar normalnie trwa przynajmniej tydzień, więc ja bym poszła do lekarza, jeżeli będzie się przeciągał, albo pojawi się np. do tego kaszel.

Przy pierwszym dziecku przy pierwszym katarze do lekarza poszłam bo zwyczajnie nie wiedziałam co mam podawać. Ty podajesz to co zalciłaby moja lekarka. Dorzuciłaby może do tego sambucol baby i witaminę C w kropelkach. 

Myślę że na razie nie ma po co iść. W przypadku pogorszenia (np. gorączka) to należy owszem iść. A tak to myślę że możesz poczekać. 

Nawet katar w jakimś stopniu osłabia organizm, a nie zapominajmy że w przychodni ludzie siedzą z różnymi zarazkami i lepiej nie narażać niepotrzebnie  dziecka.

A katar to taka choroba którą niestety trzeba przetrwać.

Dużo zdrówka życzę  

Katar może być alergiczny - teraz wszystko pyli. Jak tylko katar to może to nic poważnego ale jak nie bedzie przechodziło to ja bym się jednak umówiła na wizyte do pediatry osucha i sprawdzi czy na pewno wszystko ok. Ja to katar alergiczny to zapewne pokieruje do przychodni alergologicznej. A może to po prostu katar i jak inhalujesz to przejdzie ;) obserwuj małą  ;)

Mojej Tak na jesień nie przechodził katar 

jak poszliśmy do pediatry to nam wypisała z 10 rzeczy … na katra /: 

zaczelismy normalnie chodzić na spacerki robić tylko inhalacje 

i przeszło w 2 dni 

Poszłabym do lekarza :)

Ja jestem z tych co wolą iść szybciej do lekarza i zapobiec rozwojowi choroby. Niekiedy słyszałam że za szybko idę, że po co, to tylko przeziębienie, ale jednym uchem słucham a drugim wypuszczam :)

Na ogół moje dzieci nie chorują poważnie. Syn lat 9 raz miał antybiotyk - oskrzela. Poza tym przeważnie przeziębienia. 

myszka, ja teraz tak zrobiłam. Syn sobie wtarl gila z nosa do oka, to zadzwoniłam szybko zapobiegawczo do lekarza, co z tym zrobić (oczywiście najpierw oczko przemyłam). Lekarka kazała właśnie przemywać solą fizjologiczną często, ale krople z antybiotykiem, jakby się pojawiła ropa w oku, na wszelki wypadek przepisała. I okazało, że dobrze zrobiłam, bo ropa wyszła jeszcze tego samego dnia, więc szybko do apteki i cyk kropelki. Myślę, że dzięki temu infekcja nie przeszła na drugie oko, bo szybko został podany lek.

 

Ja jestem zdania ze jak jest katar i kaszel to warto u takiego całkiem malego dziecka zrobic kontrole u lekarza czy osłuchowo jest wszyststko ok ...

Fajerka

Dokładnie.

Ja byłam wczoraj z dziećmi. Lekki katarek i sporo kaszlu, a w sb. wieczorem córa miała lekką gorączkę . Ale Syn dostał plamy na rękach (ma lekkie AZS i ogólnie alergik). Przypuszczałam alergię, ale wolałam udać się do lekarza.

Przepisane leki na alergię właśnie, maść po której wszystko zeszło :)

Córa podziębiona ale też dostała syropek i kropelki do nosa.

 

Teraz sporo dzieci w szpitalu - wymioty i biegunka. Wczoraj lekarka mi mówiła ze w ciągu tego dnia ( a byłam ok. 14) odesłała 5 dzieci do szpitala w wieku 3-5 lat. Jakiś wirus powodujący biegunkę, wymioty a wiadomo że wtedy szybko się odwadniamy jak nie pijemy.

To u nas tez taki wirus biegunkowy panuje ..

 

 

Z samym katarem nie idę od razu do lekarza. U moich chłopców katar utrzymywał się dwa tygodnie, do tego doszły ropiejące oczka i wtedy wizyta u lekarza. Na początku przeziębienia jak jest katar i lekki kaszel taki spływający z kataru to też od razu nie biegnę. Zawsze swoimi lekami. 

Ja się boje i zawsze jak zaczyna córce chrypi idę dla pewność 

Lepiej  właśnie zapobiegać