Soki domowej roboty z pomidorów to duże ilości robiłam ale żeby uzyskać koncentrat to trzeba chyba bardzo długo gotować i wysmażać. Ja jak robię z pomidorów sok, oczywiście najlepsze na soki są limy - te podłużne to gotuję je, a później nabierką z góry ubieram ten przeźroczysty sok do buteleczek, a gęste do słoików. Rewelacja na zupy:) Mimo, że miałam sporo zrobionych to już dawno tylko je wspominam:/
Ja sobie zrobię w tym roku takie swojskie przetwory, bo tak jakoś mi się zachciało mieć i soczki i dżemiki i ketchupiki mniam:)
Monika a moja mama do tej pory robi koncentrat i wiesz jaka pyszna zupa z niego wychodzi ,pychota.
Tak …pamiętam …do dzis smak milo wspominam , moze sama jak znajde ładne pomidorki w dobrej cenie to zrobie kilka słoików Ja pomidorowej bez pomidorów nie uznaje …uwielbiam jak gdzies tam sie pesteczki w zupce kręcą …jak jest taki intensynie pomidorowy smak …
Monia ale mi smaku na taka zupkę narobiłaś że już głodna się zrobiłam od samego ranna. Tak teraz wszystko jest dosteone w sklepach półki aż się uginają ale tego aromatu i zapachu się tam nie znajdzie takiego jak tych domowych wyrobów.
tak wiem wiem levusek :), ja tylko wkleiłam ten link do poczytania , bo każdy ma swoje zdanie wiec watro poznać opinie innych …jak pisałam wcześniej ja swojego zdania nie zmieniam małe ilości nie zaszkodzą , a jak się zrobi swój ketchup to jest pyszny i zdrowy tak jak ten sok pomidorowy …mniam
dziewczyny smaka tylko na pomidorówkę robicie heheh …
Monika ja pomidory na przetwory kupuję pod koniec dnia że tak ujmę odpadkowe (ale oczywiście nie popsute), które normalnie by poszły do wyrzucenia, a tak to pan za 1,70 za kilo sobie liczy za takie co normalnie kosztuja 8zł. popytaj to się zawsze można dogadać. on mniej straci, a Ty zyskasz pyszne keczupki
To prawda, że najlepiej zrobić samemu ketchup, ale nie są szkodliwe te, które mają 80% koncentratu. Trzeba przejrzeć trochę półek ale można znaleźć. Wczraj oglądałam właśnie “Wim co jem” i tam była o tym mowa, wypowiadał się lekarz i komentarz właśnie był taki, jak napisałam.
Mysle ze w granicach rozsądku to mozna dawac dziecku wszystko nawet ketchup a jesli domaga sie o niego do wszystkiego i masz byc spokojniejsza to tak jak wiele dziewczyn tu pisze jest na Internecie masa przepisów na zrobienie go samemu mysle ze to taka faza u dziecka teraz na ketchup potem minie to przyjdzie na cos innego co dopatrzy ze jedza dorosli
Ketchup ma bardzo dużo cukru ale myślę że od czasu do czasu można dać
Dzieci lubią ketchup jakos wszystko co niezbyt zdrowe kochają :D haha
no niestety ketchup ma duzo cukru, wiec lepiej unikać u maluszków.
Mazia mija właśnie średnio za ketchupem. Myślałam że będzie szal ale myliłam się
Aneczka może tez zależy jakiej firmy kupujesz☺
Nati u mnie był szał jak dałam pierwszy raz jakoś jak skończyła dwa lata, teraz jak dam to i tak nie korzysta. Lezy obok na talerzu
Nati właśnie nie. Firma nie ma znaczenia bo mieliśmy różne. Ale tak samo z frytkami ma. Jakoś za nimi nie przepada szczególnie. Czasami coś tam poskubie i tyle
No widzicie to dobrze skoro nie lubią nie ma co dawać na sile ☺
Nati no jest to na plus bo sporo dzieci uwielbia. Ja długo nie dawałam, ale końcu dałam do parówek :D tak moje dziecko je parówki
U mnie duzo keczupu schodzi,mala tez lubi
Mazia moja raz na jakiś czas też je ale jakoś niechętnie. Szybciej kanapkę z wędlina zje