Kąpiel w ciąży

Proud Mommy: Chciałaś sprawdzić czy gorąca kąpiel spowoduje poronienie?

Proud Mommy, ale jak to? Czemu chciałaś wywołać poronienie?

Tak jak pisałam wcześniej nie musimy ze wszystkiego rezygnować ale musimy mieć umiar tak samo w tym przypadku.

LOL, nie! Miałam stwierdzone poronienie zatrzymane i lekarz powiedział, że jeśli w przeciągu pewnego czasu nic się nie wydarzy, to powinnam spróbować gorących kąpieli. Ale że nic nie wyszło, to skierowano mnie do szpitala na farmakologiczne wywołanie poronienia.

A tak w ogóle skąd takie myśli, że chciałam zrobić to celowo? :expressionless: Czuję się obrażona…

Proud Mommy, przepraszam, nie miałam zamiaru Cię obrażać… ale wiesz jak to zabrzmiało… Napisałaś, że chciałaś wywołać poronienie bez wyjaśniania dlaczego. To wyznanie było szokujące. :slight_smile:

Powiem szczerze, ze najpierw mnie zszokowalo co proud mummy napisala ale po minucie sobie przypomnialam o tym poronieniu… Nie obrazaj sie na dziewczyny, nie znaly sytuacji… Swoja droga straszna taka sytuacja… Uwazam tez, ze w szpitalu mogli sie tym zajac a nie czekac na rozwoj sytuacji w domu, zero wyczucia… A ja bylam w sytuacji gdzie bylam w 30tym tyg i czekalam na przyjecie do szpitala (na badania) - rozesmiana i w ogole i weszla taka dziewczyna i trzesla sie…i mowi ze u dziecka nie slychac tetna ze prawdopodobnie poronienie…a oni kazali jej czekac i ona musiala tak na mnie patrzec :confused: byla w 10 tyg

Carol, brak wyczucia totalny, bo nawet już na patologii podczas badania od tego samego lekarza, który 3 tygodnie wcześniej stwierdził na sorze poronienie, usłyszałam, że “coś się za często spotykamy, pani Karolino” i to takim tonem, jakbyśmy na kawkę sobie wyskakiwali… porażka systemu

Będąc w ciąż miałam cellulit, co zauważył mój facet. Siedzieliśmy na kocyku, ja w spodenkach i mój z tekstem ,Ale masz cellulit na udach" na co moja 7-letnia bratanica: ,ciocia jest starsza i to nie cellulit, tylko zmarszczki". Pół towarzystwa na czele ze mną pękało ze śmiechu. A swoją drogą to ja od zawsze biorę kąpiele w wannie. Lubie tak sobie poleżeć nawet 2 godziny. Chociaż wszyscy mówią, że woda jest ledwo ciepła, to dla mnie jest gorąca. Latem często, po kilka razy dziennie zażywałam kąpieli w lekko chłodnej wodzie. To było wybawienie na kręgosłup i obrzęki, a wstawać pomagała mi mama, albo partner. No cóż nie mieli innego wyboru. I nie zgodzę się, że nikt nie myje wanny przed wejściem. Ja myję przed i po. Ja w ogóle mam nerwicę natręctw na punkcie czystości. I nie miałam w tej ciąży problemów z grzybicą, upławami. A w szpitalu to zawszw w klapeczkach pod prysznic, a siusiu na tzw. , Małysza"- czyli w powietrzu. Po porodzie nie mogłam zrobić nic oprócz siusiu, które było nie uniknione. Reszta załatwiana była w domu.

Proud mommy, zgadzam się całkowita. Niektórzy lekarze nie mają zahamowań, albo nie myślą. Chyba, że jedno i drugie. Ja kiedy w trakcie rozmowy z lekarzem usłyszałam, że on zaleca spiralkę dla pacjentek, które tak często zachodzą w ciążę odparłam, że nie mam 10 dzieci tylko dwoje to w wyniku antykoncepcji, a nie jej braku i owszem spiralkę założę ale nie u niego. Lekarza zmieniłam i jestem zadowolona.

Proud Mommy: Ja również przepraszam i również zszokowało mnie to, co napisałaś.

Carol: ja leżałam na patologii w pokoju z 3 kobietami. Jedna z poronieniem, jak ja, druga wycięcie macicy, a trzecia ciąża bliźniacza z małymi problemami… To było przykre…

Kiedy zostałam skierowana do szpitala, ze względu na brak bicia serduszka, zalecono bym jak najszybciej się zgłosiła, by nie czekać na poronienie. Wtedy mogłoby być źle i mogłabym stracić dużo krwi, dlatego dwa dni później byłam już w szpitalu.

Czasami lekarze naprawdę nie maja za grosz współczucia i ich teksty to jest szczyt bezczelności. Znam taki przypadek gdzie kobieta ginekolog robiła badanie usg dziewczynie z podejrzeniem poronienia i jeszcze przed badaniem powiedziała po co Pani płacze i tak juz nic tam nie ma. Jakie było jej zdziwienie kiedy okazało się ze wszystko w porządku, ale ci dziewczyna przeżyła to przeżyła.
Z tymi kąpielami trzeba uważać i swoja droga masz opiekuńczego męża Proud Mommy. :slight_smile:

Ja tez nie slyszlam o przeciwwskazaniach, kompiel jest dozwolona byle nie w zagorącej wodzie,przeciez jak ciaza przebiega prawidlowo to i na basen moza chodzic :slight_smile: i spokojnie 15 minut mozna sobie polezec w wannie :slight_smile: Ja tak robie od poczatku ciazy, teraz jestem w 25 tc. :slight_smile:

Ja się kąpałam w ciepluuuuutkiej wodzie przez całą ciąże. Woda, w ktorej teraz kąpiemy małą, czyli ok 36-38 stopni jest dla mnie za zimna. I zazwyczaj tak do pół godziny leżałam w wannie.

ja także leżakowałam we wannie po pół godziny, wiele kobiet dowiaduje się o ciązy np w 3 miesiącu (moja znajoma miała tak rozregulowane miesiaczki, że dopiero w 3 miesiacu kiedy zaczęła tyć stwierdziła, że coś nie tak, a wcześniej wiele lat się leczyła i nic nie pomagało, aby wyregulować miesiączkę) stąd po prostu nie wiedzą nawet i się kąpią. Poza tym dawniej prysznica nie było, więc się kąpały przyszłe mamy. Wiadomo, że nie można się kąpać we wrzątku, a są takie kobietki co kąpiel musi mieć taką że jak rak czerwona, bo wtedy w początkowym okresie ciązy może dojśc do poronień, ale kapiele we wodzie letniej czy też po prostu przyjemnej ciepłej nie są złe. Mnie pomagały na rozluźnienie mięśni, zwłaszcza łydek miałam silne skurcze więc kąpiel przynosiła mi ukojenie.

Kąpiel w ciąży ma kobietę zrelaksować a nie wywoływać stres. W dodatku aromoterapia wpływa pozytywnie :slight_smile: Pachnąca ciepła kąpiel naprawdę rozluźnia!

Kapać w ciąży się można, ale nie za długo i nie w gorącej wodzie. Ja osobiście w ciąży preferuje prysznic, z kąpieli zrezygnowałam, m.in. dlatego, że im brzuszek większy, tym bardziej niewygodnie mi było…Prysznic jest po prostu dla mnie mniej uciążliwy już na końcówce ciąży.
Przy kąpieli trzeba też mieć świadomość, że istnieje większe ryzyko różnych infekcji pochwy, przy prysznicu ryzyko to jest mniejsze

Oczywiście że kąpiel w letniej wodzie nie zaszkodzi. Bo przecież wiele ciężarnych korzysta z basenów, wiec wanna też wchodzi w grę, tylko trzeba znać pewne granice i nie przesadzać z niczym. Owszem sprzyja ten sposób kąpieli infekcjom, ale nie jest powiedziane,że musimy je złapać.

Ale prysznic tez może zaszkodzić, bo jeżeli będziemy polewaly brzuszek mocnym i ciwplym strumieniem wody to również możemy wywolac skurcze…

Wiec wszystko z rozsadkiem.

Gdy dostalam tych skurczy w 30 tygodniu to naprawdę moim ratunkiem byka ciepla kąpiel - tak można rozpoznać czyssą to skurcze wlasciwe (wtedy w kapieli nie przejdą) czy tez przepowiadające, bo wtedy po gorącej kąpieli przechodza…

Co do łapania infekcji podczas kąpieli to się częściowo nie zgodzę. Jeśli domownicy dbają o czystość wanny, to nie ma co drżeć na myśl o infekcjach.

Proud Mommy: Czystość wanny również ma wiele wspólnego z tym, czy dostaniemy infekcji, czy nie, jednak samo to, że zmywamy z siebie ‘brud’ z całego dnia, może powodować infekcje.