Jedzeni3 w ciąży

Jeśli nie odrzuca to można jeść :) Ja jem tak raz tygodniowo na pewno. Mam to szczęście, że nie wiem co to zgaga. W sumie nigdy w życiu jej nie miałam ;) 

ja pamiętam, że w ciązy z córką lubiłam śledzie, ale było mi po nich tak mega niedobrze , że musiałam ich unikać. Teraz to samo, a bardzo lubię i raz na jakiś czas zjem jak mnie najdzie ochota. Zgagę niestety miałam zawsze pod koniec ciąży 

Właśnie zawsze mnie zastanawiało dlaczego można jeść śledzie w solance (podobno nie stanowią zagrożenia zarażenia listeriozą), a łososia wędzonego na zimno już nie. Z tego co się dowiedziałam to sól bardzo konserwuje, a łosoś "wędzony" jest w specjalnej zalewie, która już nie zabija bakterii listeria.

O łososiu też słyszałam że nie można tak samo jak tatara. Ale śledzie jak najbardziej można 

Oczywiście jak najbardziej można, śledź zawiera najmniej rtęci więc jest najbardziej polecany dla kobiet w ciąży.

W czasie ciąży warto jeść śledzie. Śledzie są cennym źródłem kwasów omega -3, białka, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz witamin z grupy B. 

Dobrym wyborem dla kobiet w ciąży, są śledzie w solance. Sól konserwuje i redukuje ryzyko zakażenia listerią. 

Musisz pamiętać aby rybę dobrze wypłukać, by pozbyć się nadmiaru soli. 

Podczas ciąży możesz też kupić świeże śledzie i upiec je z warzywami. Trzeba tylko dbać o dobre źródło ryb. Najlepiej kupować je w sprawdzonym sklepie rybnym. 

Tak, jak z innymi produktami, we wszystkim trzeba zachować umiar - możesz jeść dwie porcje tygodniowo tłustej ryby morskiej. 

Ja jadłam śledzie w ciąży, ale ogólnie wyznaje regułę, że jak nie jestem czegoś pewna to nie jem

Można zawsze na szybko przeczytać w internecie czy można dana potrawę czy danie zjeść w czasie ciąży;) 

Dla mnie to święta były zgroza co moNa czego nie można tu grzyby tam znowu coś;) potem drugie schizy święta w okresie karmienia piersią;) + kolki córek ;(  co jeść żeby nie zaszkodzić brzuszkiem;(

No jak się tak czyta to czasem rzeczy ,których się nie spodziewamy mogą zaszkodzić :) Np. czytałam ,że nie powinno się kurkumy czy lubczyku w czasie ciąży czego wcześniej nie wiedziałam. 

W święta karmiłam ,więc też nieco ograniczyłam ilość np.maku czy grzybów :) Ale jadłam :)

Śledzie można jeść bo są mocno zamacerowane w soli która jest bardzo dobrym konserwantem i są bezpieczne w ciąży a nawet zalecane 

mnie ostatnio gałka muszkatołowa zaskoczyła, że jest zakazana. Szczerze nie wiedziałam i pewnie ją stosowałam w każdej ciąży do jednego dania. Podobno może powodować skurcze i krwawienia, ale pewnie w jakichś większych ilościach , a nie takich małych bo mi nic nie było, ale teraz nie stosuję :D 

Gałka muszkatołowa to chyba na podobnej zasadzie co cynamon. W dużych ilościach może wywołać skurcze i przedwczesną akcję porodową..

Mnie też ogólnie zaskoczyło ile produktów nie wolno jeść w ciąży, czy to w ogóle czy w większych ilościach. Ja jeszcze do tego mam cukrzycę ciążową więc już całkiem można oszaleć;) ..

Ile znaczy duza ilość jestem ciekawa bo gałka jest bardzo intensywna i żeby zrobić dobry sos beszamelowy czasem wystarczy pół łyżeczki 

Pytałam kiedyś lekarza i dietetyczkę to stwierdzili, że tu chodzi o zjedzenie samej przyprawy, np. na łyżeczce, albo jedzenie potraw z tą przyprawą codziennie, przez dłuższy okres czasu. Czyli przy okazjonalnym zjedzeniu lasagne albo piernika nic się nie stanie:). Aczkolwiek wiadomo, że jak kobieta w ciąży usłyszy, że coś może zaszkodzić dziecku to stara się to omijać jak tylko może i chociaż można w małych ilościach to woli już nie jeść wcale:);P..

oj tak ja często omijałam to co niedozwolone 

Z drugiej strony poddane obróbce termicznej, w małych ilościach to nie zaszkodzi. 

Wszystko w dużych ilościach może zaszkodzić niestety. 

 

Ja śledzie jadłam i nie było problemu, wiadomo trzeba uważać na sól, bo matiasy to różnie. 

Tak dokładnie chodzi o ten umiar. Jeśli zjemy kawałek szarlotki z cynamonem to przecież w takim jednym kawałku jest dosłownie śladowa ilość tej przyprawy. Dla mnie ważniejsze jest raczej unikanie surowego mięsa, ryb czy serów pleśniowych. 

mi zasmakowały jakbłka suszone z cynamonem. Ale z ciekawości wpisałam w google co  z cynamonem w ciąży. I od tego czasu mam blokadę w głowie :D ciągnie mnie strasznie na wędzonego łososia i oscypki. I zastanawiam się czy po podgrzaniu nadal są zakazane ?