Jakie (czy) nosidełko

Witam. Potrzebuję nosidła dla córki. Chodzi o krótkie spacery z psem, kiedy nie będę miała z kim zostawić córeczki. Takie po 10 minut. Mała ma 4,5 miesiąca. Jest silna. Bez problemu potrafi się odwrócić z plecków na brzuszek i z powrotem. Łapie się rączkami za stópki, zaczyna “robić brzuszki”. Czy nosidło Manduca Belly Button byłoby odpowiednie? Ma ktoś doświadczenie w tej kwestii? Jakie nosidła byście poleciły?

Drogie mamy, synek dziś kończy 6 tygodni, czy można już takie maleństwo nosić w nosidełku? Czy to jeszcze za wcześnie?

4,5 miesiąca to szczerze mówiąc trochę mało. Nosidła są głównie dla dzieci siedzących, których kręgosłup jest już gotowy na pozycje siedzącą, pozycję jaką dziecko przybiera w nosidle. Wcześniej nie powinno się ich używać, gdyż po prostu kręgosłup da nie jest przystosowany do takiej pozycji. Tak samo dziecko nie siedzące, a już na pewno dziecko poniżej 6 miesiąca nie powinno się zbyt długo nosić w pozycji pionowej. Takie dzieci powinny przebywać głównie w pozycji leżącej, czy to na pleckach czy na brzuszku. Wiem, że czasami producenci piszą, że ich nosidła są dla dzieci mniejszych, że jest możliwość zapięcia ich tak aby plecki były zaokrąglone, jednak nadal jest to pozycja pionowa.

A chusty? W nich też nie powinno się nosić dzieci poniżej 6 m-ca życia?

dokładnie jak pisze emmkao nosidełka dla dzieci siedzących.mój synek też obraca mi się w wózku na brzuszek, ale lubi w tej pozycji jeździć. chusty można szybciej niż 6 miesięcy-są dostosowane niektóre.

Chusty jak najbardziej, nawet od pierwszych dni zycia:)
Jak na takie krotkie wypady to najlepiej sie sprawdzi kolkowa (szybciej zamotac dziecko), ale to na max 15-20 minut, bo obciazone jest jedno ramie. Na dluzsze wypady dluga chusta;)

Chustonosidło Caboo. To tak jakby od razu zamotana chusta elastyczna. Zaczęłam używać od 3 miesiąca, teraz syn ma prawie 9 i dalej jest codziennie w użyciu.

Czytajcie MOJE ZAPYTANIE ze zrozumieniem. Piszę, że muszę wychodzić z psem na parę minut i muszę brać dziecko ze sobą. Proszę o wypowiedzi dziewczyny KTÓRE MAJĄ DOŚWIADCZENIE Z NOSIDŁAMI, a nie które coś tam czytały w necie i ich rady niczego nie wnoszą. Nurete, dziękuję za odpowiedź. Tylko twoja rada jest oparta na własnym doświadczeniu.

Jak już to ew. chusta, tym bardziej, że dziecko nie będzie w niej długo. Jednak najlepsze są chusty tkane, nie elastyczne, bo w nich przy każdym Twoim kroku tak jakby balansuje, a kręgosłup małego dziecka nie jest przystosowany dla tego, dla niego są to duże wstrząsy, których nie potrafi amortyzować.

Proponowałabym spróbować z chustą, są różne rodzaje. Te tkane splotem skośno-krzyżowym nadają się dla dzieci od urodzenia i służą bardzo długo. Chusty kółkowe na krótkie wyjścia też są dobre, a na pewno łatwiejsze w ,obsłudze". Z nosidłem jednak bym trochę zaczekała, do momentu aż dziecko będzie samodzielnie i stabilnie siedzieć.

Poza tym nie wiem też jak wyglądają te spacery z psem, czy pies jest na smyczy, jeśli tak to istnieje ryzyko, że w każdej chwili, w nieoczekiwanym momencie pociągnie Cię.

Nurete te chustonosidlo jest od jakiegoś konkretnego wieku dziecka? Bardzo mnie zaciekawiło. Wczesniej nie słyszałam o takim rozwiązaniu

Chustę mam ale nie umiem sama motać. I zajmuje to dużo czasu

Jeśli już masz chustę to może warto umówić się na konsultację z doradcą noszenia, pokaże co i jak, w później to już tylko kwestia wprawy i idzie raz dwa.

Kochana ja również polecałbym chuste… Poczytaj sobie na ten temat, na pewno się przekonasz - fajna sprawa nie tylko na spacery ale również przechadzki po domu

Eveline, wydaje mi się, że od urodzenia, bo można nosić w pozycji kołyski. Ja noszę brzuch do brzucha, a jest jeszcze możliwość na biodrze. Na YT są filmiki jak się tego używa. Wystarczy wpisać Close Caboo. Zakłada się dosłownie w minutę, wkłada dziecko, dociąga i można wychodzić z domu. Jest jeszcze dodatkowy podtrzymujący pas zakładany na wierzch, ale ja go nie używam.

Nurete dziękuję;) poczytałam trochę ba temat Close Caboo i uważam ze bardzo chcę to mieć:D niby można od urodzenia ale jednak balabym się. Poczytałam trochę na blogach o tym Caboo o zaletach i wadach.
Jaki dokładnie masz model? Z jakiej bawelny? Zwykłej, organicznej?

Nosidło bawełniane o wysokiej jakości splocie. Jest bardzo proste w użyciu, łatwe do przechowywania. - mam taki. Myślałam o tym ze zwykłej bawełny, ale nie wiedziałam, co to znaczy mniej materiału na pasach z przodu (jedyna różnica poza rodzajem bawełny). Póki co mam duży zapas materiału, jak rozciągam pasy na pleckach, więc wydaje mi się, że spokojnie mogłam brać to ze zwykłej bawełny

Też myślałam o nosidle dla drugiej córeczki, żeby było mi łatwiej z odprowadzaniem do przedszkola starszej. Ale niestety typowe nosidła nie są przeznaczone dla takich maluszków. Jeżeli już to chusta, z której ja zrezygnowałam, bo bałabym się ją wiązać.

Nurete bardzo ładna. Właśnie wiem, że jest tak mała różnica między nimi.
Ale dzięki tej organicznej bawełnie pewnie jak jest ciepło to nie jest Ci gorąco. W ogóle jak jest np jesień to takie nosidło nakładamy bez problemu na kurtkę/płaszczyk?

Kurtkę powinno zakładać się na siebie i dziecko zapięte w nosidełku. Są nawet specjalne ubrania, np. kurtki czy płaszcze do przeznaczone dla rodziców noszących w chustach czy nosidłach.