Jak wita Cię rano Twoje dziecko

Mam pytanie jak wita Cię rano Twoje dziecko. Dla mnie jest to najmilsza chwila dnia jak nachylając się nad łóżeczkiem małego widzę jego promienną , uśmiechniętą buźkę. To daje mi Powera na cały dzień, a jak jest u Was jak budzą się wasze dzieci?

Moja robi “cacy mamusia”, przytula się i daje buziaka - szkoda tylko, że te jej buziaki to cały czas są z otwartą paszczęką, jak rybka, której brakuje powietrza ;p

Moja mnie budzi gaworzenien, a jak już do niej wstnę i podejdę do łóżeczka to uśmiecha się tak, że bardziej sie już nie da macha rączkami i nóżkami. A jak już wezmęvją na ręcę to wtula mi się w szyję tak mocno. Uwielbiam ten moment co rano:)

U nas Amelka sobie gada po swojemu, a jak już się ktoś nią zainteresuje to pokazuje np. misia, lub aniołki, które wiszą na żyrandolu :slight_smile:

U nas dziś się zaczęło tez od gaworzenia, ale uśmiech na sam początek musiał być. Może i dobrze bo dziś mama bardzo kiepski dzień, boli mnie gardło i ogólnie jestem rozbita a do tego jeszcze temperatura. Żeby tylko Jasiek nie złapał ode mnie infekcji.

Fifi głośno wola mama z łóżeczka. a gdy zdarzy sie ze nad ranem przysnie z nami to budzi nas wsadzając palca w oko i cicho szepcząc mama lub tata. Gdy otworzymy oczy głośno sie śmieje :slight_smile: kocham to!

Dla mnie jest to zawsze najmilsza chwila dnia.

moja córeczka zawsze jak wstanie to przychodzi do mojego łóżka
mamy łóżeczko dostawione do naszego łóżka
przychodzi zawsze ze swoją przytulanką i się do mnie przytula :wink:

Kasjan budzi się dwa razy- raz o 6 na mleko (wtedy tylko troszkę marudzi ale ma zamknięte oczy) i wtedy już kładę go zawsze do Naszego łoża, bo tata już jest w pracy a jak budzi się ok. 11 to klepie mnie, wymachując rączkami a gdy się podniosę to ma uśmiech od ucha do ucha; D i piszczy; ))

Synka nad ranem klade do siebie do lozka. Jak on sie obudzi to bije brawo jak to nie pomaga obraca sie do mnie i klepie mnie po policzku albo chwyta za policzek.

Matiś wstaje w łóżeczku, wyciąga rączki i woła mama :slight_smile: To po nocnym wypoczynku bo w dzień po drzemce zazwyczaj budzi się z płaczem i jest jakiś czas bardzo marudny.

My mamy łóżko zaraz obok łózeczka Kacperka , budzi nas sterczac dosłownie nad głową , raczki wklada pomiedzy szczebelki i nas ciagnie za reke , wosy , zalezy co dosiegnie :slight_smile:
Jak juz otworzymy oczy to strasznie sie cieszy , szuka w łózeczku smoczusia , wklada do buzi i udaje ze spii mruczac przy tym ( aa aa aaaa ) , zawsze budzi sie zadowolony , wygłupia sie , smieje , pokazuje co ma w łózeczku , światełko , okienko , bo tam zawsze widzi ptaszki … no istny cudak :slight_smile:
Dzien zawsze zaczyna się wspaniale a reszta dnia zalezy od jego dalszych losów :slight_smile: Ale z reguły jak jest w centrum zainteresowania to bryka calutki dzien :slight_smile:

Mój synek jak się budzi to wita mnie promiennym uśmiechem:) Fajna sprawa:)

Wikusia wstaje w łóżeczku i woła mnie lub tatusia i patrzy na reakcję, jak zauważy chociaż jedno uchylone oko to znów woła, ale tym razem “aaaaa” i pokazuje podnosząc nóżkę, że chce wyjść :slight_smile: A potem to już mocno się tuli i robi “cmok cmok”

Moja córcia po przebudzeniu leży sobie w łóżeczku, gada, bawi się. Kiedy zaczyna jej się przykrzyć, albo już jest głodna krzyczy “ejjjjj” :slight_smile: gdy zobaczy, że ktoś się poruszy lub, gdy widzi, że na nią patrzę cieszy się, mówi coś i przechyla główkę na bok :slight_smile: Cudownie wyglądają jej pobudki, ta uśmiechnięta buźka :stuck_out_tongue:
Nieraz, gdy przeszkadza jej osłonka w łóżeczku, kładzie się na brzuszku, podnosi ją sobie ręką i zerka czy nie śpimy czasem :slight_smile:

Starsza jakoś minęła już ten okres czułości rano zazwyczaj wstaje przed nami i szybko leci do szafy by wybrać sobie ubranka jakie ona chce.Zazwyczaj to jest najładniejsza sukienka,lub najlepsze wyjściowe rzeczy bo jak to mówi modelki muszą pięknie wyglądać…oj czasami mam problem by założyć jej spodnie…

Emilka wita nas pięknym uśmiechem i strasznie się przytula i całuje.Taka nasza maskotka maleńka:)

Ostatnio ze względu na to że po porannym karmieniu Jas śpi już ze mną zdarza mi się od niego dostać całusa takiego strasznie mokrego, albo łapka po głowie jak ja jeszcze śpię. Ale zawsze jest jego uśmiech .

Lena teraz się wydziera, byśmy się obudzili, kiedy ona już nie śpi, a jeżeli śpi z nami, to często dostajemy ręką w twarz i buziaki. Nauczyła się cmokać, ale zwykle otwiera buźkę :slight_smile:

mój synek budzi się zawsze pierwszy, przekładam go do siebie do łózka i wtedy śpiewa i łapie mnie za rękę czy koszulę nocną i stara się żeby mama nie zamykała oczu :wink:

maalgorzataa Kacper to samo ! :smiley: Krzyczy( nie placze) - wydziera sie ze swojego pokoju :smiley: