Jak radzić sobie z ząbkowaniem

Kochane przeszukałam forum, ale nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie - Co najlepiej wybrać podczas ząbkowania? Żele, maści, kropelki, a może jakieś domowe sposoby? Macie jakieś sprawdzone produkty?

niestety nie ma jednego sprawdzonego sposobu na ząbkowanie to tak trochę jak z kolką, ja uważam że żele i maści do niczego ci się przydadzą zanim zdążysz je dobrze rozsmarować to już ich nie ma bo maluszek je po prostu zliże, ze środków farmakologicznym polecam Camilię, a jeśli możesz i masz od kogo to z Niemiec warto sprowadzić środek homeopatyczny o nazwie Osanit w ostateczności podaj po prostu lek przeciwbólowy.

Na każdego maluszka co innego działa.Ja polecam żel dentonix ok 20 zł w aptece.Skuteczny.
Pomocne jest też masowanie dziąsełek.

U nas na szczęście obyło się bez większych rewelacji, ale też uważam, że trzeba to przeżyć. Synowi podawałam maść DentinoxGel polecała go pediatra, sąsiadka natomiast miała większe problemy z ząbkowaniem swojej córki i podawała Nurofen dla dzieci.

Iwonko ten link już przejrzałam, ale chciałam wiedzieć jakie konkretnie środki używacie bądź używałyście. Moja córa nie toleruje żadnych gryzaków, każdym który ma się dławi ( a ma od 0+ do 9+ ), a chciałabym jej jakoś pomóc. :slight_smile:

ja kupiłam wspomniany już dentinox i zestaw szczoteczek z canpolu, tam znajdziesz gryzak, silikonową szczoteczkę na pierwsze ząbki i zwykłą szczoteczkę. U nas gryzak stał się nr 1. Masowałam dziąsła ja lub ona sama :slight_smile:

My na ząbkowanie stosujemy/ stosowaliśmy:
Bobodent- u nas bólu nie zlagodzilo
Dentinox- ulga pojawila sie bardzo szybko
Camilia- smak delikatnie slodki, ulgę przyniosło 2 dnia stosowania
Vibucol - nie zauważyłam żeby pomógł
Tantum Verde - działa przeciwzapalnie, gdy synek nie dawał włożyć nic do buzi by mu pomóc ratowało nas.
Nurofen zawiesina pow 3 miesiaca- dobry na wszystko: od gorączki, rożnych boli po ząbkowanie. Ma pomarańczowy smak i działa szybko ale podajemy w sytuacjach najcięższych.
Masujemy także dziąsełka ale taką szczoteczką nakładaną na palec nie tą co pokazała Proud Mommy.
Stosujemy zimne gryzaki i gryzak w kształcie smoczka.

to co u nas pomagało to dentinox- zel na zabki i nurofen na noc
Virbulkol jak dla mnie zbędny wydatek, nie pomagał u nas na nic
Nasza malutka przechodziła bardzo ciężko ząbkowanie , az się boję kiedy będą wychodziły 5 ;/
przy pierwszych zabkach pomagała szczoteczka silikonowa na palec, masowanie ząbków, podawałam również zimne gryzaki jednak nie zauwazyłam większego łagodzenia bólu ;(
Warto spróbować jeszcze z gryzakiem siateczkowym mozna włożyć do niego owoce twarde z zimnymi raczej bym uważała lepiej chłodne :wink:

Jeśli chodzi o zestaw szczoteczek capolu ja nie byłam z nich zadowolona, były zbyt twarde jedynie jedną wykorzystałyśmy jak już sie zabki pojawiły do szczotkowania

Dokładnie Anita my też tylko jedną szczoteczkę używaliśmy, był to bez sensu wydatek.

Pierwsze zabki szybko poszly i nic nie uzywalismy, ale kolejne to istna masakra. Oczywiscie paracetamolek i zimny gryzaczek. A i jeszcze mamusiny palec i wszystko obywalo sie bez placzu, bo maly wyladowywal sie na mnie. A ten viburcol to tylko na uspokojenie jest chyba. Pediatra nam na kolki przepisala, ale ani jednej nie bylo i lezy w szafce. Poza tym ja jestem przeciwnikiem ,uspokajania dzieci na sile". Dziecko to dziecko i musi swoje wyplakac i wymarudzic. Moim zdaniem lepiej uspokoi maminy uscisk czy buziak, niz chemia czy ziolka. Nawet nie wiem po co to kupione, ale moj facet kupuje wszystko co na recepcie, bo nigdy nie wie czy musi to byc czy nie.

Bialutka zgadza się, ale jeśli dziecko budzi się w nocy z piskiem wręcz a przytulenie wówczas nie pomaga, to lepiej jest zapodać lek przeciwbólowy, dzięki temu zaoszczędzasz dziecku bólu i stresu

Demotywacja - w sumie racja konkretna lista się przyda :wink:

My oprócz Camilie jeszcze używamy do masażu dziąsełek szczoteczkę z firmy Jordan od 0-2 lat. Z jednej strony gryzak z drugiej szczoteczka. Mojej córeczce przypadła do gustu (raz ją bierze z jednej strony do buźki raz z drugiej i “dziamdzioli” ją sobie).

Iwona a nie wychodziły u was z niej włosy? Ja nie byłam z tej szczoteczki zadowolona właśnie pod tym względem, ale może na taka trafiłam

Wczoraj w drogerii hebe zauważyłam patyczki firmy Osmoza Care - osmozacare.pl – Strona o zdrowiu, urodzie i lifestylu. używała może któraś z was?

Anitko u nas na razie się trzymają te włoski i nie wypadają - ale będę miała to na uwadze - dziękuję :wink:
Demotywacja niestety tego nie używałam i pierwszy raz o tym słyszę szczerze powiem, bardziej przekonuje mnie jednak ta Camilia (może dlatego że już ją używałyśmy) :wink:

Ja viburcol dawalam na uspokojenie, jak juz tak sie zanosil, ze ja razem z nim i sie balam o niego… Tak to dentinox trzymany w lodowce przynosil ulgę, a czasem ibum lub podobny specyfik, raz paracetamol a raz ibuprofen :wink: camilia nic nie pomagala :wink: mysle, ze zależy to od dziecka :slight_smile: a teraz to lepsze przygody z zabkami byly i bialutka - gwarantuje, ze na tym etapie co mój synek to palca do buzi bys mu nie wlozyla hehe

nam pomógł żel i gryzaczki chłodzone w lodowce

My stosowalismy i żele i nurofen. Czasami podawalam malej marchewke wcześniej na godzinę lub dwie wkladalam do lodówki. Troche to przynosilo ulgi… schladzalam również gryzaczki ale tak jak napisałam wcześniej efekt byl krótkotrwały. Teraz mala sama sobie masuje dziąsełka paluszkami bardzo rzadko daje jej nurofen masci juz jej nie daje (dziala bardzo krótko).

Demotywacja, a ile kosztuja te produkty osmozacare, co podalas linka do nich? nie spotkalam sie z nimi do tej pory…

Wiecie co, a u nas żele przestały chyba działać. Młoda od rana siedzi z paluchami w dziobie i nie da sobie tam nawet zajrzeć, o wsadzeniu palucha z żelem mogę zapomnieć.