Czytalam o kubkach itp. Ale mi potrzebna wiedza i wasze patenty… maly ma skonczone 7 miesiecy chodzi do zlobka i ciagle jeszcze na butelce philips avent… a nie kubku czy bidonie… kubek fajny w domu ale trzeba kontrolowac bo z kubeczka lovi jest ok ale jak na duzo poleci to sie zadlawia… kubeczka tekiego tez z lovi ale z silikonowa uszczeka wokol… nie ogarnia wcale… kupilam bbox bo wiadzialam ze dzieci w zlobku taki nosza… i raz na jakis czas uda sie zaciagnac
… ale w wieszkosci to gryzienie slomki… co prawda zebow nie mamy jeszcze ale nie jest to picie… macie jakies patenty jak nauczyc picia ze slomka? Wiem ze lepiej by bylo z kubka i to trenujemy w domu, ale bidon w zlobku nas nie ominie…
A 7 msc to nie jest jeszcze ciut za szybko ? ![]()
Co do gryzie ja to mysle, ze to naturalny etap po którym przyjdzie picie 🫶🏼
Posyłam artykuł od lovi na ten temat może tam znajdziesz ciekawe rozwiązanie ;
🫶🏼♥️
No wlasnie panie same zasugerowaly. Ma skonczone 7 wiec wydaje mi sie ze chyba normalnie… dziekuje za artykuły
Mamy bidon od Lovi ze slomka i obciaznikiem. Na poczatku oczywiscie gryzl. Ale jak sie nacisnelo tam gdzie jest silikonowe to zaczynalo delikatnie leciec i po kilku takich razach syn zalapal.
Mamy tez Kubek Lovi Genius i on jest naprawde Genius bo malutko z niego leci a jednak wyglada jak normalny kubek i pozycja ust jest jak przy normalnym kubku. Tu z kolei moj syn musi miec zabierane odrazu bo po kilku łykacj probuje nim machac ![]()
Używamy tego bidonu od Lovi z obciążnikiem i mały nauczył się w moment kiedy on wkładał słomke do buzi to ja ją ściskałam palcami żeby poleciało i od razu załapał że trzeba to chwycić
No wasnie mamy ten kubek genius i czasem leci duzo zwaszcza gdy maly sam chwyta i chce sobie go przechylic…
To cos na zasadzie bboxa? Masz moze fotke? Moze faktycznie musze zmienic…
Pewnie @_MamaKinga_1 miała ten na myśli. To w zasadzie to samo co bbox czy inny z obciążona słomka. Dawaj cały czas niech gryzie w końcu się nauczy. Może to jeszcze za wcześnie każde dziecko jest inne
Tak, dokładnie tak samo mialam ! Jest swietny
Ma dopiero 7 miesiecy wiec to normalne ze albo nie przechyla albo przechyla bardzo. Na poczatku trzeba kontrolowac - pozniej sam sie nauczy. No ale tak czy inaczej oprocz kubka przy posilkach to mamy ten bidon z Lovi z obciaznikiem
Tak o ten mi chodziło , my też mieliśmy b box przy pierwszym dziecku i za chiny nie umiałam nauczyć pić z niego , a ten bidon od Lovi dostałam do testów i wyjęłam jak RD no i sukces
Mój właśnie skończył 8 miesięcy i też dopiero uczy się pić z otwartego kubka doidy
Teraz więcej się bawi i pluje do kubka pijąc niż wypija. Ale to dlatego że jest jeszcze malutki
My mielismy bidon z canpol tez z tym obciaznikiem i synek odrazu załapał picie z niego i super sobie radzil ![]()
Myślę, że to jeszcze wczesny etap nauki picia - zacznijcie od kubeczka a dopiero później próbujecie z bidonem.
Fajnym rozwiązaniem do nauki picia wydają się być te nowe kubeczki z lovi - kształt podobny do doidy cup a dodatkowo zatyczka.
7 miesiąc to czas kiedy dziecko dopiero co zaczeło mieć rozszerzaną dietę, więc na spokojnie. To gryzienie rurki jest czymś naturalnym .
Jeśli chodzi o bidon z rurką to u nas fajnie się sprawdził phlips avent i bidon Canpol z obciążnikiem
Tak kubeczek jest fajny, fakt ze czasem sie dławi, ale w domu… w zlobku sie nie sprawdza… dzieci siedza w krzeselkach podczas posilkow i maja bidony na stoliczkach… wiec jak zrzuci to wszystko zalane… nie chce panią roboc dodatkowej riboty, zreszta same mowily ze ti sie tam nie sprawdzi… za duzo dzieci… no synek od 4,5 miesiaca w zlobku wiec diete zaczelam rozszerzac od 4 miesiaca… wiec jak poszedl to byl po pierwszych 2 tygodniach od probowania czegolowiek innego niz mleko… bo wiedzialam ze w zlobek przyspieszy mi ten proces wiec wolalam obejsc sie bez rewolucji zoladkowych od poczatku… i super sprawnie poszlo bez dram
Na pewno za chwilkę synek załapie jak sobie poradzić z tym piciem ze słomki
to że ją gryzie to normalne, synek mojej siostry to nawet jak już nauczył się pić z bboxa to i tak lubi sobie tę słomkę gryźć czasami przy okazji picia, więc na spokojnie na pewno za moment Twój synek ładnie będzie sobie radził
powodzenia ![]()
Ja córce po prostu dawałam bidon z wodą, jak gryzła to gryzła, jak trochę rozlała to trudno. Po czasie sama doszła do tego, że można się z niego napić.
Ale ja też wcześniej nie dawałam w ogóle wody w butelkach. Butelka u nas jest tylko do mleka
Ja zauważyłam, że jak naleję prawie pełny kubek to leci dużo nawet jak się delikatnie przechyli, a jak naleję mało wody to leci cienka strużka. Więc może jak się u was wylewa to spróbujcie mniej wody nalać.
Leje na samym dnie… dosłownie… myslalam ze to problem jednego kubka le mamy juz 3 takie same j nic…
To nie wiem czemu u was tak jest ![]()

