Mój chrześniak ma 3 latka i bardzo boi się wsiąść do auta, jeśli nie jedzie mamy autem. Gdy chcemy zabrać go gdzieś z narzeczonym nawet na krótko zaczyna mówić „boi boi”, płacze i w ogóle nie da się przekonać, bo nie jedziemy mamy autem. Macie jakieś sprawdzone sposoby, jak pomóc dziecku poczuć się bezpieczniej z innymi osobami?
A moze raz niech mama z dzieckiem jedzie tez z wami… na jakoes lody plac zabaw… tak z 3-4 razy. Moze bedzie widzial ze tez jsst bezpiecznie i sie przelamie
Fajny pomysł, żeby mama raz czy dwa pojechała z nami, może wtedy łatwiej by się przełamał. Tylko u nas problem jest taki, że on bez mamy normalnie pójdzie na spacerek czy na lody pieszo, ale jak trzeba wsiąść do innego auta niż mamy, to już jest „boi boi”. Może faktycznie warto spróbować z mamą w aucie kilka razy, żeby poczuł się bezpieczniej.
Może właśnie wspólne przejazdy z mamą w waszym aucie kilka razy pomogą oswoić lęk. Potem stopniowo mama może wysiadać wcześniej, aż mały poczuje się pewnie.
No dokladnie tak ![]()
Warto zacząć od krótkich tras, zabrać ulubioną zabawkę i dać dziecku czas i wsparcie.
Zacznijcie od bardzo krótkich tras nawet wokół bloku. Bez celu, tylko by oswoił się z samym faktem jazdy bez mamy. Pochwalcie go za każdy krok
Może on się nie boi innego auta, a boi się jechać bez mamy?
Kurcze ale to takie trochę dziwne jest że nie chce jechać innym autem. Nie wystraszył się czegoś? Najlepiej jak by mama pojechała z wami a jak dalej będzie źle to niech mama pokieruje innym autem żeby dziecko wiedziało że inne auto też jest ok
Też myślę że to bardziej chodzi o brak mamy a nie inne auto . Ciekawe czy z mamą waszym autem pojedzie czy będzie się bał
Tak jak dziewczyny radza , wszyscy razem jezdzcie gdzies innym autem zeby widzial ze inne auta tez sa ok i podczas jazdy tlumaczyc i moze sie przełamie do jazdy sam innym.autem bez mamy ![]()
Spróbujcie zabrać ulubioną zabawkę, puścić znaną piosenkę i jechać bardzo krótko.
Skolima lubi
to mu na pewno włączymy przy takiej krótkiej jeździe. ![]()
Daj znać jak jakieś postępy będą
Tak oczywiście, w sobotę chcemy spróbować ![]()
Dziewczyny dobrze radzą, może jak najpierw pojedzie z mamą to później łatwiej będzie mu wsiąść bez mamy. Warto żeby też wziął ze sobą jakiś przedmiot, do którego jest przywiązany. Ulubionego misia czy coś w tym stylu. Może wtedy będzie spokojniejszy.
Udało mu się wsiąść do nas do auta i jechaliśmy z nim do babci ![]()
Ta ulubiona zabawka to świetny pomysł
Super ![]()
![]()
Fajnie że się udało ![]()