Jak długo krwawienie po porodzie?

Drogie koleżanki! Może doradzicie coś? Moja siostra rodziła w Anglii swoje pierwsze dziecko siłami natury, bez nacięcia krocza. Po porodzie łożysko wg siostry nie było tak dokładnie ocenione jak u nas w Polsce. Nikt po porodzie nie sprawdził czy nie ma pęknięć ani otarć dróg rodnych. Teraz jest 3 tygodnie po a siostra nadal krwawi tak jak miesiączka. Ostatnio odkryła, że ma niezagojone pęknięcie w okolicach cewki moczowej. Dodatkowo krwawi z macicy. Powoli zaczynamy się martwić , bo szczerze mówiąc pierwszy raz się z takim przypadkiem spotykam aby w połogu tak długo utrzymywało się krwawienie. Jakie są Wasze obserwacje? Pozdrawiam,Kinga

Witaj Kinga, osobiście jeszcze bym się tym krwawieniem/plamieniem krwistym nie martwiła. Mogłabym doradzić globulki dopochwowe typu Cicatridyna, ale nie wiem jak to wygląda w Anglii. A jest tam położna środowiskowa? Jak to wygląda?

Aniu położna oczywiście jest w Anglii, to jedyna osoba do której możesz się zgłosić w ciąży i połogu. Położna zaleciła wizyt u lekarza pierwszego kontaktu, który podotykał brzuch i nic nie zalecił. Dziś właśnie siostra po moich namowach zadzwoniła do szpitala w którym rodziła. Bardzo miła położna powiedziała jej, że jeśli nie krwawi ze skrzepami, nie ma cuchnących odchodów no i jeśli “nie leci po nogach” to spokojnie ma się nie martwić :slight_smile: Na tym kończy się diagnostyka w UK :slight_smile: Myślę że to minie. Każda z nas jest inna i może właśnie to jest to.

Dokładnie, bardzo dobrze jej położna w Anglii odpowiedziała. Niech się nie martwi i cieszy chwilami wspólnie spędzonymi z dzieciątkiem oraz karmieniem piersią :wink:
Pozdrawiam

Witaj! połóg trwa 6 -8 tyg w tym czasie może być krwawienie, plamienie czy też upławy to jest fizjologiczne! patologia to to o co ta położna w UK ją pytała, niech poczeka i się obserwuje! a karmi piersią? bo ponoć te kobiety które karmią piersią dłużej krwawią!

Hej, odświeżam wątek! To mój 5 dzień po porodzie, a już krwawienie jest bardzo skąpe, zmienia się już na brązowy śluz, co jak czytałam, jest kolejna faza krwawienia. Ale czy to normalne i zdrowe,że tak szybko zanika krwawienie? Po pierwszej ciąży krwawilam 2 tygodnie, a potem do tygodnia zanikło. A tutaj tak szybko. Dziś była położna i sprawdziła,że ginekologiczne wszystko dobrze i wg niej krwawienia dopiero się zacznie jak się ta rana w macicy zacznie goić. Ale sama nie wiem, jeszcze się nie spotkałam z tym,żeby krwawienie zaniknęło i się odnowiło. Pierwszego dnia dużo krwawilam, a podczas karmienia pierwsze dwa dni miałam tak silne skurcze, jak porodowe. Potem te skurcze stały się dużo mniej bolesne, a dziś już prawie ich nie ma lub bardzo słabo boli.

Przycupnę. Ja do swoich doświadczeń jeszcze się nie odniosę, ale jestem ciekawa pozostałych historii. Pewnie to kwestia indywidualna. Karmisz piersią?

Tak, karmię piersią, więc podejrzewam, że to trochę przyspiesza oczyszczanie się organizmu.

Napisze aktualizacje mojego pytania, gdyby któraś dziewczyna była w podobnej sytuacji i się zastanawiała, to krwawienie może ustać i wrócić w ok 7-10 dniu po porodzie. U mnie tak właśnie było :sweat_smile:

Ja miałam dość krótko ogólnie z tydzień mac :slightly_smiling_face:

Hormony się stabilizują więc może dlatego.
Znajoma dostała okresu niecałe 5 tygodni po porodzie naturalnym, ale nie karmiła piersią z racji na brak pokarmu. To i organizm szybko się zregenerował i wrócił na pierwotne tory.