Najlepsza przy próchnicy jest pasta z fluorkiem. Elmex. Ja stosuje u swojego synka juz od pierwszego ząbka. Moja mama była pomocą stomatologiczną i tam też leczyli dzieciaczki w taki sposób że najpierw przemywali nasączonym patyczkiem w azotanie srebra A potem przemywali glukozą ( tez na patyczku).Zawsze mi mówili nie dawaj dla dziecka wgl słodyczy dopiero jak skonczy 5 lat.... Rozumiem że niektórzy chcą zapobiec próchnicy, ale czasami podatność na tą dolegliwości jest po prostu moim zdaniem zapisana w genach. Dziecko , które je słodycze codziennie i myje ząbki. A dziecko, które praktycznie nie jadło słodyczy myło ząbki piło tylko wodę dostało próchnicy... Tak bywa. Oczywiście, możecie się ze mną nie zgadzać. :) Każdy ma indywidualne zdanie na ten temat.:)
Buziaki;*⁰