Dziecko między 15 a 18 miesiącem wkracza w okres buntu dwulatka więc może stąd to jego zachowanie ? My już jesteśmy zaprawieni w bojach (synek 16 miesięcy). Gdy coś było nie po jego myśli to bił, krzyczał, rzucał się po podłodze … przytulanie dawało jeszcze gorszy skutek, zajmowanie małego czym innym też kończyło się jeszcze gorszą historią. Skończyło się na tym że wyprowadzalam młodego do pokoju i tam się uspakajal a ja byłam w kuchni. Jego najdłuższy “wymuszony” płacz trwał 5 minut. Od tamtej pory i milionach razy testowania mnie, na dzień dzisiejszy gdy synek wpada w szał jak tylko mówię “Igor wyjdź do pokoju” następuje niesamowita cisza szkrab dalej radośnie się bawi.
Ale każda mama musi znaleźć swój złoty środek