Witam. jakie zabawki polecicie dla 9 miesięczniaka? moja niunia ma różne gryzaki, grzechotki, książeczki kapielowe, przytulanki, szeleszczące zabawki, gumowe piszczki.słyszałam że w tym wieku dzieci juz moga powoli zaczynac rysować farbkami oraz bawic się zabawkowymi instrumentami ale sama nie wiem… jakie najlepsze zabawki dla rozwoju w tym wieku?
ja bym ci poleciła zabawki, które wydają dźwięki zwierzątek, na 9 miesięcy dzieci już potrafią naśladować niektóre zwierzaczki., aktóre jeszcze nie umieją to z takimi zabawkami szybko się uczą no i mają przy tym niezłą zabawę.
Są też takie pianinka, które mają i klawisze i zwierzątka, więc to jest takie dwa w jednym.
Stoliczki edukacyjne to też super sprawa, bo przy nim dziecko rozwija słuch, mowę, a nawet motorykę. Rozejrzała bym się za czymś takim, bo to nie kosztuje dużo, a dziecko ma wiele korzyści z takiej zabawki.
A do rysowania, bądź malowania polecam farbki do malowania palcami, wiadomo takie dziecko, nie utrzyma w ręku kredki czy pędzla, a paluszkiem zawsze może coś nabaźgrać, oczywiście z naszą pomocą. Tak więc przydadzą się jakieś stare ubranka, których Ci żal nie będzie wyrzucić, bo nektóre kolory nie chcą się sprać
A może jakieś klocki lub puzzle. Są takie puzzle specjalne dla takich małych dzieci. Napewno by sobie układał:)
takie pianinka też dobra sprawa. Moja chrześniaczka ma taki traktorek z przyczepą (traktorek dziewczynka hehe ale cieszy się z niego jak niejeden chłopak), na przyczepie siedzą zwierzątka i jak naciśnie na któreś to pierwsze jest opowiadanie co to zwierzątko robi, gdzie mieszka a później jaki odgłos oddaje. Też super.
super też są cymbałki… taka tania i prosta zabawka
(pisze o nich bo težje ma moja chrześniaczka i potrafi tą pałeczką w nie uderzać z dobre 15minut, tak jej się podoba)
U nas hitem jest stolik edukacyjny…ćwiczy motorykę, mały sobie przy tym tańczy wyrabiając równowagę, a nawet traktuje jako pchacza, bo już chodzi.
puzle piankowe u nas w ogóle się nie sprawdziły bo fruwają jedynie po całym mieszkaniu, no ale dl dziecka to też jakaś form zbawy. U kuzynki był bardzo znteresowany dzbnuszkiem na klocuszek, ale nas niestety nie stać na zakup tak drogiego sprzêtu.
Najlepiej zaś bawi się przedmiotami codziennego użytku’ miski, drewniane łyżki, garnczki małe, butelki wypełnione różnymi zirnami.
a i jeszcze piłki różnorodne, czy to gładkie, z wypustkami, obale.
Hmm ja bym poleciła sorter i wlaśnie instrumenty
Mój mlody ma 10 miesięcy i ma szał w walenie rączkami we wszystko co wydaje jakiś dźwięk,więc w koncu muszę kupić mu bębenek ![]()
Kasia polecam Ci szczeniaczka kiwaczka, który zachęca dziecko do raczkowania i przy okazji uczy alfabetu, cyfr, rymowanek.
Fajne są też klocki czy duże puzle,
Szczeniaczek kiwaczek : http://www.edukraina.pl/53752-58951-thickbox/szczeniaczek-kiwaczek-fisher-price.jpg
mówicie o puzzlach, fajne są takie klocki co w kostkę można je składać i w różne inne kształty - młodszy to jakoś nie przepada za nimi, ale u starszego to był hit
Ja z kolei zainwestowałabym w drewniane zabawki, które rozwijają umiejętności manualne dziecka poza tym w edukacyjne hula kula lub jakiś stolik z cyferkami lub liczbami. Zwierzątka wydające odgłosy to też super sprawa, na rehabilitacji córka (9ms wieku korygowanego) bawi się domkiem, który przypomina farmę u góry wyposażony jest w figury zwierząt, które należy dopasować u wrzucić w otwór, przy tym np. jest kaczka która po wrzuceniu wydaje odgłos gdakania lub kogut, pies czy żaba.
Instrumenty też fajna sprawa, moja córka uwielbia walić w cymbałki i bębenek przy tym ja jej najczęściej śpiewam “na bębenku sobie grał”. Odnośnie farb ja w tym okresie nie zdecydowałabym się jeszcze.
Farby też zostawiła bym na później.
U nas największym zainteresowaniem cieszył się sorbet ktory wydawal dźwięki. Interaktywna książeczka ze zwierzatkami które po naciśnięciu wydawały odgłosy. Cymbałki super sprawa czy nawet pianinko. Mieliśmy takie małe które odgrywalo różne melodie np"korki trzy " mały cały czas je włączaŁ. Klocki takie duże aby dziecko swobodnie mogło układać i dobrze było złapać rączką. Puzzle piankowe się u nas nie sprawdziły mały nie chciał ich układać tylko rozrywał. Różne rzeczy typu szczeniek są fajne nam akurat się nie udało takiego kupić ale mamy telefon. Z Fischer Price który ma cyferki alfabet i melodie dziecko chętnie się nim bawi i tańczy przy melodi
Witam,
często przedmioty znajdujące się wokół dziecka są dla niego najlepszą zabawką i nie trzeba za nie dodatkowo płacić ;}
bardzo fajną zabawką są rolki po papierze toaletowym. Jak można je wykorzystać do zabawy?
Rolka + apaszka:
związujemy apaszkę na jednym z jej końców, wkładamy końcówkę do rolki i zachęcamy dziecko do pociągnięcia. Dzięki zabawie dziecko ćwiczy umiejętności manipulacyjne, koncentracje, rozwija pojęcie stałości przedmiotu - coś co jest wsadzone po jednej stronie rolki może wystawać z drugiej.
Na podobnej zasadzie można się bawić dając dziecku rolki o różnym przekroju ( po papierze toaletowym czy ręczniku oraz te po np. folii aluminiowej) do tego samochodziki w różnym rozmiarze. Zadaniem dziecka jest sprawdzenie, który samochód przejedzie przez rolkę a który nie. Dziecko dzięki temu uczy się pojęcia mały, duży.
Fajną zabawą jest zabawa w różne dźwięki czy w poszukiwanie dźwięków. Do stworzenia instrumentów można wykorzystać butelki po wodzie czy pojemniczki na próbki do badań. Można wsadzić tam różne rzeczy: guziki, groch, monety… co tylko przyjdzie nam do głowy. Bardzo ważne aby dobrze zabezpieczyć tak zrobioną zabawkę i zawsze być przy dziecku gdy z niej korzysta.
Do zabawy można wykorzystać pudełko, w którym należy wydrążyć otwory i kolorowe piłeczki ping pongowe. Zabawa polega na tym aby dziecko wsadzało piłeczki w otwory. Dobrze ćwiczenie na stymulacje wzroku, koordynacje wzrokowo-ruchową czy umiejętności manipulacyjne. Dla starszych dzieci można wykorzystać wytłaczankę i zachęcać aby dziecko wsadzało piłeczki w zagłębienia.
Z zabawek, które można kupić polecam różnego rodzaju klocki np. z magnesami, zabawki do kąpieli gdzie po wlaniu wody coś zaczyna się dziać. Bardzo fajne jest zwykłe koło dmuchane do którego dziecko może wchodzić, pchać przed sobą, kręcić się itp.
Kupując zabawki warto zwracać uwagę na to jaką mają funkcję i co dają dziecku tak aby niepotrzebnie nie dublować zabawek. Często zdarza się, że dziecko ma wiele zabawek do naciskania, grająco- świecących a poza wyglądem i melodyjką ich funkcja jest taka sama.
Pozdrawiam
Marta Cholewińska-Dacka
U córci największym uznaniem cieszą się właśnie takie zabawki samodzielnie zrobione. Np. do butelki wrzuciłam groch i olka grzechocze w najlepsze. Butelki poobklejałam kolorowym papierem, przymocowałam piłeczki pingpongowe (namalowałam im twarze) i powstały kręgle. Córa rzuci piłka, bądź ręką je strąca i bardzo jej się to podoba. Bębenek zrobiłyśmy ze starej puszki metalowej, na to nałożyłam balon ()odcięłam końcówkę) i instrument gotowy. Córa uwielbia uderzać. Możliwości jest wiele, a co nawjażniejsze zabawki takie praktycznie ZA DARMO a radości wiele:)