Moja siostra ma taki tylko pingwinka i ma już około 5 lat jak nie Więcej i świetnie się sprawdza. Ja mam takiego misia (jak w foto) i też bardzo sobie chwalę :)
Czy ktoś ma taki inhalator? Poleca go ktoś?
Natalia A jakiej firmy jest ten inhalator?
Ja mam inhalator z microlife. W kształcie misia. Chyba się sprawdza, chociaż moja córka jakoś za nim nie przepada. Ale myślę, że za żadnym inhalatorem by nie przepadała.
Link do tego inhalatora: https://www.doz.pl/apteka/p133672-Inhalator_Microlife_NEB_dla_dzieci_1_szt.
A macie z maseczka inhalatory? Jak udaje wam się przekonać do nich dziecko?
Ja mam zwykły inhalator kompresorowy Omnibus, kupiony w stacjonarnej aptece...I nie mam problemu z córkami gdy trzeba robić inhalacje, A robię im za każdym razem jak tylko złapią katar.
Przy małym dziecku polecam inhalacje z samą końcówka, bez maski...dziecko zająć ksiazeczkami lub zabawkami i w między czasie machać mu przed noskiem by wdychalo opary. Jeśli jest To noworodek polecam na śpiku. Większe dziecko to już może podczas oglądania bajki w telewizorze np. Ciężko polecić coś gdy nie zna się dziecka, każdemu dziecku inna forma przypasuje. Moja 5latka lubi podczas oglądania bajki, a 2latka bez różnicy- po prostu siada zakłada maskę i robi...
Powiem Wam tylko że droższy inhalator nie znaczy lepszy....Ja mam prosty najtańszy i dzieci go lubią....czasem rodzice kupują w postaci misia, z różnymi bajerami A i tak dziecko to nie przekonuje...
Ten miś to Sisi baby, też chce zamówić tej firmy, ale krowę. Wyglądają jak te, które w ostatnim czasie pojawiły się w Biedronce, ale nie są biedronkowe :p
Ja mam inhalator intec pingwinka - dołączony jest do niego smoczek dla najmłodszych, ale z niego nie korzystaliśmy, jest też maseczka dla dziecka i druga dla dla dorosłego -tylko one mają tą wadę, że mają dziurki i żeby wchłonąć dobrze lek to należałoby te dziurki zakleic. Synek tak średnio lubi inhalacje, ale robiliśmy je jak dotąd bardzo sporadycznie i mysle, że też kwestia że synek za bardzo nie potrafi usiedziec w miejscu
