Wychodzi taniej, ale ja nie umiem wlansie porcjować. Pewnie polowe bym wyrzuciła bo wydawała by mi soę żylasta, flaczasta itp
ale jak macie refundacje 100% to placicie przyslowiowy grosz za ten lek ?
pytam, bo moj dostal refundacje 100% na lek na astme i babka w aptece sie kilka minut tlumaczyla z enie moze dac mu tego leku za darmo i musi zaplacic grosz, nie zebym tego grosza zalowala czy cos ale ta farmaceutka byla wyraznie przerazona tym ze musi nas o tym poinformowac
Anabanana może chodzi o to ze musi coś być na rachunku...bo jeżeli jest 100% refundacja to może nie mogą tak sprzedać musi być coś nabite..tak mi się przynajmniej wydaje
Anabanana jak jest 100% to nabijają normalnie paragon a leki dają za darmo nie ma czegoś takiego że płacisz grosza:) jak za darmo to za darmo.
Marta no dziwna sprawa właśnie też się zastanawiam dlaczego tak jest. Teraz płaciłam 100% a np zastrzyki mam z refundacja i place nie całe 10 zł za opakowanie chociaz tez są 100% płatne ale to 10 zł a nie prawie 100zl za opakowanie więc nie narzekam
Nie ma czegoś takiego że musi być coś tam na rachunku, ja kiedyś wybierałem leki dla taty który właśnie miał 100% refundacji i po prostu Dostałam lek z paragonem na którym była tam kwota leku minus 100% i po prostu było 0 zł
Może wszystko zależy od choroby i programu... Teoretycznie kobiety w ciąży mają listę leków refundowaną w 100% i te leki są wtedy za darmo. Natomiast możliwe, że leki na astmę/choroby przewlekłe/dla osób starszych są nazywane lekami za darmo, a kosztują np. 1 gr lub 1 zł. Trzebaby poczytać o tych programach
Marta na astme leki są częściowo refundowane placi się za nie ;( a niekiedy lata po aptekach i czeka na zamówienie bo nie wszedzie mają na zapasie;( a już najgorzej było jak byl szyt covida
anita to prawda, my zawsze musimy zamawiac dzien wczeniej leki na astme....
A Ty masz astmę?
Ja tsm nie jestem w temacie bo raczej żadnych takich leków nie brałam, ale miałam okazję odbierać takie leki stad wiem że jeśli 100% to 100% a nie 99%