Ilość wód płodowych

Fajnie że znalazłam ten wątek. Jestem w 34 tv i mam mało wód płodowych bo 6AFI :( lekarka prowadząca zaleciła pić 3 litry wody i za tydzień  na kontrolne USG. mam nadzieję że się poprawi, w pierwszej ciąży tez miałam mało ale później się poprawiło.

 Teraz boję się bo maleństwo strasznie ruchliwe w tym brzuchu i żeby nie było żadnych problemów i powikłań przy końcówce. A termin mam na 14 listopada

Powiem z doświadczenia i po pobycie w szpitalu z dziewczynami co miały małowodzie. Jeden lekarz twierdzi, że powinno się pić więcej inny, że nie ma to znaczenia. Z każdym dniem ten wynik może być inny. Jeśli się obawiasz skonsultuj wynik u innego. Co do poprawnych przedziałów to nawet do 25 jest ok. Ja miałam podejrzenie wielowodzia na USG prenatalnym a już u mojego i w szpitalu już nie.  Spróbuj pić więcej małymi łyczkami może przyniesie to rezultat - nie od razu butelkę bo to też nie dobrze. 

Też uważam, że powinnaś skonsultować to z innym ginekologiem, bo AFI liczone jest na podstawie parametrów z tzw kieszonek i wystarczy, że dziecko się inaczej ułoży i już może co innego wyjść - dodam, że jeżeli maluch się sporo rusza to raczej to dobry objaw, bo często przy małowodziu nie czuje się za duzo ruchów. Pij wodę tak jak w poscie napisanym najlepiej z cytryną, bo najzdrowsza ;) 

Ja od siebie dodam, że u mnie jest wielowodzie i raz wychodzi u ginekolog rowne 25 u innego 27, a będąc w szpitalu miałam 22 także wszystko zależy. Trzymam kciuki, że będzie dobrze 

Może powinnaś to skonsultować z innym lekarzem bądź zapytać położnej może ona też coś doradzi. 

Mój ginekolog zawsze twierdził ze mam w normie 

Dziwme6no woda którą pijemy mie trafia do.wód płodowych. Chyba że chodzi poprostu o. Dobre nawodnienie organizmu co może mieć wpływ na prawidłowy przebieg 

Pewnie raczej właśnie chodzi o to, by ogólnie organizm był nawodniony, bo to może jakoś wpływa ... chociaż w sumie ja jestem na pograniczu wielowodzia, a pije dosłownie na styk 

Na pewno skonsultować to z innym lekarzem nie ma co się zamykać tylko na jednego lekarza i słychać jego opinii. Zawsze jak są jakiekolwiek wątpliwości trzeba posłuchać tez innych. Jeżeli chodzi o mała ilość wód to słyszałam że powinno się bardzo dużo wody pić dziennie nawet do 3 l 

A nie zależy to w pewnym stopniu od dziecka ile tych wód płodowych także połyka? 

Myślę że dobre nawodnienie to podstawa. Ale o to dba chyba każda dobieta w ciąży 

norma to 5-20 AFi więc teoretycznie jesteś w normie, ale pij dużo by nawodnić organizm to też bardzo ważne. Lekarz mi też kazał pic 3l wody, ale dla mnie to był pikuś w tym okresie. Ogólnie pij 30ml na kg masy ciała plus chyba jakoś liczy się kolo 1.5l dla dzidziusia :)

Z badań wynika, że zmniejszenie wypijanej wody może zmniejszyć ilość wód płodowych o 8% więc jakby to nie są duże ilości, ale ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu w ciązy i poza nią .

"Pod koniec I trymestru wód płodowych jest ok. 100 ml, a w 3 trymestrze od 1 do 1,5 litra. Zarówno zbyt mała, jak i zbyt duża ilość wód jest niekorzystna dla dziecka. Niedobór płynu może oznaczać chorobę matki  albo dziecka (choroba nerek). Dzieci z takiej ciąży rodzą się z niską masą urodzeniową, są bardziej zagrożone niedotlenieniem podczas porodu i mogą mieć niedojrzałe płuca - wciągając do płuc płyn owodniowy, dziecko przygotowuje się do oddychania, dlatego zbyt mała ilość płynu upośledza rozwój płuc.

Z kolei nadmiar płynu owodniowego może oznaczać, że dziecko ma wady ośrodkowego układu nerwowego, przewodu pokarmowego lub nerek. 

 

No i tutaj do chadza też kolory wód płodowych :

Normalne, prawidłowe wody początkowo są przezroczyste. Wraz z upływem ciąży stają się lekko opalizujące, a przed porodem – bardziej mętne. Wyglądają wtedy jak woda z mydlinami. Mogą mieć specyficzny, słodkawo-rybi zapach lub nie mieć go w ogóle.

Zmiana koloru lub zapachu może świadczyć o stanie zagrożenia. Gdy wody mają kolor zielonkawy, żółtawy lub brązowawy – trzeba szybko pojechać do szpitala, bo konieczna jest szybka konsultacja lekarska. Kolor zielony może świadczyć o niedotlenieniu, żółty o konflikcie serologicznym, a brązowawy – o śmierci wewnątrzmacicznej płodu."

Monia masz rację w końcówce ciazy tych wód jest najmniej, jednak trzeba pamiętać żeby dużo pić wody. Co do koloru wód nie mamy pewności jakiego są koloru, ostatnio znajoma urodzila i jej dziecko oddalo smolke w brzuchu jeszcze urodziło się dziecko normalnie ale już później na antybiotyku. Najgorzej że nie wiemy, nie mamy pewności jakiego koloru są te wody

To wszystko zależy ja urodziłam 15 dni po terminie i miałam wody przejrzyste także nie wiem od czego to zależy także 

U mnie jest np wielowodzie i ginekolog mówił, że to może być też ze wzgledu na cukrzyce, ale też wystarczy, że dziecko częściej siusia. Przy małowodziu może być tak, że dzidzia dużo pije a mniej siusia. Też to, że ma się małowodzie czy wielowodzie nie jest wyznacznikiem wagi - u mnie wielowodzie i mała jest duża, ale moja mama i ciocia również je miały a waga nawet 3kg nie przekroczyła. Moja koleżanka miała małowodzie i urodziła pare dni temu i maluch miał 3900g i zdrowy jak ryba. 

Zgadzam się, że warto skonsultować to z innym lekarzem tymbardziej, że wody są mierzone na podstawie kieszonek z płynem i wystarczy, że dziecko sie inaczej ułożyło i juz moze wyjsc inny wynik także na spokojnie 

Nie wiem jak jest ale koleżanka jak miała małowodzie i urodziła dziecko przed terminem 4500 to mówiła że miał mało miejsca przez mniejsza ilość wód i przestawał się ruszać

Monia no ciężko stwierdzić to raczej taka loteria nigdy nie wiadomo jakie te wody na prawde są w pierwszej ciazy się tak nie bałam jak teraz bo ciągle się zastanawiam czy wody ok, czy przepływy w porządku, no ciągle stres. 

u mnie było wszystko w porządku z wodami, ale codziennie wpompowywałam w siebie około 3 litrów wody, gdzie ja nigdy wody nie piłam w takich ilościach, więc był to lada wyczyn dla mnie . 

abc no tak jak spore dziecko to tych wód płodowych też będzie mniej, ja tam tego sporo miałam, ale tak jak pisze Natalia może przez cukrzycę tych wód u mnie było sporo 

idziemka, to stara prawda ze trzeba duzo pic.

ja mialam w 36tc za malo wod - ginekolog zalecila mi picie 5 litrow wody dziennie. katowalam sie , serio baniak wody stal przede mna, po tygodniu na kontroli 0 wszystko w normie :)

Tak naprawdę tak jak napisane wczesniej, że to loteria .. no i dzieci jednak są rozne

Ja praktycznie wgl nie pije od zawsze, teraz w ciąży staram się ten 1 l w siebie wcisnąć czasami udaje się 1.5 l a wód mam bardzo dużo i dziecko w sumie też małe nie jest bo dzisjaj znowu miałam badania i znowu wyszło ze o tydzień do przodu. Także ta ilość wód to chyba nie koniecznie zalezy od ilości wypijanych płynów.