Roksana kto tak powiedział, że należy dopajać dziecko? Ja się z tym nie zgadzam i sama położna mi mówiła, że jeśli dziecko jest maleńkie to nie trzeba go dopajać, nawet w lecie.
I zamiast wody z glukozą to najlepiej jest przyzwyczajać dziecko do picia samej wody. Wiadomo, że nie zawsze dziecko będzie chciało. Ale po kuliku próbach może się udać. Woda najlepiej zaspokaja pragnienie.
Dziecko karmione mlekiem modyfikowanym nie musi być dopajane, bo owe mleko składa się w większości z wody. Glukozy też bym nie podawała.
Tak ja podaję rumiankowa i czasem jak maleństwo boli brzuszek to z kopru włoskiego chociaż i tak dla mnie najlepsza woda przegotowana
Dziewczyny, ja swojemu starszemu synkowi podawałam tylko i wyłącznie wodę przegotowaną, miałam różne herbatki, bo dostałam (mąż je wypił
rumiankowej, ani kopru włoskiego nie podawałam, bo nie było takiej potrzeby, ale jeśłi dziciątko boli brzuszek to jak najbardziej można.
i tak jak napisałam synkowi podawałam tylko wodę i tak mu zostało (starszy ma 3 lata) na prawde to jest najzdrowsze, ale trzeba dziecko nauczyć pić wodę, jak nie zna innych smaków, żadnych słodkich herbatek to nie będzie ich potrzebował w przyszłości.
Co do dopajania, to ja jeśli dopajałam to latem kiedy było bardzo gorąco i też oczywiście była to woda, nic innego, młodszego też mam zamiar uczyć pić wodę 
Rozumiem przy upale , przy katarze ale jeżeli nie ma takich sytuacji to noworodkowi mleko wystarczy.