Grypa typu A w ciąży

Grypę leczymy objawowo. Najważniejsze by zbijać temperaturę. Jeśli towarzyszy katar - prenalen katar, quixx ,inhalacje ,nebulizacje z solą fizjologiczną. Jeśli występuje kaszel - miód , siemię lniane , ewentualnie syropy np. grinntuss pediatric. 

Prenalen płyn na wzmocnienie. A tak jak już pisałam - mleko z czosnkiem i miodem.

Miła Jagoda tak syrop prawoslazowy zawiera alkohol ale w dawce jednorazowej jest tyle co w 2ml wina bądź 4,7 ml piwa więc jest to tak śladowa ilość że mozna zażywać w ciąży. 

A to pewne że to grypa robiłaś test? Trochę wiem co czujesz Ja w 36 tygodniu też trafiłam na nocną i świąteczną opiekę tyle że mnie od razu skierowali na położniczą izbę przyjęć nie wiem czemu. Raczej miałam zrobione badania pod kątem dziecka niż mnie. W sensie pod kątem tego czy z dzieckiem jest wszystko okej bo ja się tragicznie czułam. Czułam się na grypę właśnie bo wszystko mnie bolało miałam gorączkę i w ogóle ale zrobili mi test który nie potwierdził tej grypy. Zbadali mnie i dostałam ogólnie antybiotyk amotaks chyba którego ostatecznie nie wykupiłam bo po prostu się bałam leczyłam się paracetamolem i na szczęście na następny dzień tego dnia kiedy byłam na nocnej opiece poczułam się już lepiej

Maziula daj znać jak po wizycie i co ci zalecił, oby szybko to ustrojstwo przeszło.

ja na grype dostalam antybiotyk 3 dniowy :| czulam sie po nim gorzej niz przed tym jak go wzielam

Kochana Szczerze nie wiem co mam ci doradzić bo raczej na własną rękę Ciężko komuś polecać leki jeszcze właśnie w ciąży gdzie większość z nich jest niewskazana daj znać co powie ci lekarz rodzinny bo aż Jestem ciekawa czy faktycznie w jaki sposób ci pomoże wiadomo że te leki w ciąży nie są wskazane Ale jeżeli Czujemy się już naprawdę źle to wydaje mi się że w niektórych przypadkach dobrze a na pewno lepiej wziąć jakieś konkretny lek przepisany przez lekarza i poczuć się lepiej niż właśnie męczyć się z gorączką przez kilka następnych dni współczuję tego straconego czasu na sorze wiem o czym mówisz bo sama praktycznie cały tamten tydzień od wtorku do piątku wieczór spędziłam na zmianę to na sor-ze to na różnych oddziałach szpitali przeplatając to jeszcze w międzyczasie wizytami w ośrodku zdrowia u lekarza rodzinnego teraz właśnie siedzę na forum i czekam na teleporadę i jak widzę jak to wszystko funkcjonuje to Wierzę ci że poszłaś i nie uzyskałaś Żadnej konkretnej porady od osoby która teoretycznie powinna się na tym znać i cokolwiek Ci zaradzić tak abyś wyszła stamtąd poczuła się zaopiekowana i ogólnie powinno zostać ci zlecone coś po czym powinnaś poczuć się lepiej albo przynajmniej twój stan zdrowia nie powinien ulec pogorszeniu ja miałam podobną sytuację właśnie w środę wyszłam z soru dowiedziałam się co mi jest ale nie dostałam żadnych konkretnych zaleceń tylko właśnie skierowanie i proszę próbować umówić się na termin przyjęcia na oddział tak naprawdę Bóg wie kiedy bo terminy są kosmiczne oddziały przepełnione moje wyniki wskazywały na to że na już powinnam zostać przyjęta na oddział ale niestety to było nierealne daj znać co powiedział ci lekarz rodzinny i czy już cokolwiek lepiej się czujesz zdrówka życzę

ja jak miałam karat i okropny kaszel, ale bez gorączki to dostałam inhalacje berodual i inhalacje z kwasem hialuronowym oraz syrop na kaszel dla dzieci Peti drill 

Ja brałam paracetamol, ale ogólnie leczyłam się domowymi sposobami albo robiłam inhalacje z soli fizjologicznej. Polecam mleko  z czosnkiem, herbatę z cytryną i miodem. Kanapki z cebulą,  cytrynę  z cukrem. Domowe sposoby są zawsze najlepsze na wszystko.

no właśnie powiem, że co jestem na nocnej opiece , ale dla dorosłych to zawsze trafiam na beznadziejnych lekarzy ja nie wiem kogo oni tam dają .

Ja dziś byłam u mojej lekarki, a że mega kaszle to mi dowaliła antybiotyk... i mam mieszane uczucia bo antybiotyk nie działa na wirusy, ale druga sprawa ja nie miałam doleczonych zatok , na które mi wcześniej dała antybiotyk , ale na krótko i dalej je miałam zawalone i weszła grypa ;/

syrop mi jakiś dała na kaszel i mówi, że w ciąży go można i ona go daje, ale w składzie etanol , wiec można za zgodą lekarza, ale jakoś osobiście wolę go odpuścić. 

 

xxyyzz tak robiłam test dla siebie i syna. On już po dwóch tabletkach na grypę i jest o niebo lepiej . Ja u niego nie potrafiłam zbić gorączki, a po drugiej tabletce nawet stanu podgorączkowego nie ma 

 

Myślę, że dostałam ten antybiotyk bo u niej w gabinecie miałam taki kaszel jakbym miała wypluć te płuca i w sumie skomentowała to tak , że jakims cudem te płuca czyste. Ona się chyba boi u mnie powikłań , że zatoki były niedoleczone , a tu zaraz grypa , że zaraz będzie z tego większe kombo 

Ja antybiotyki w ciąży brałam jedynie na infekcje dróg moczowych i na bakterie, która zaraziłam się w szpitalu.. hmm przykro mi że w tak wyjątkowym czasie masz takie doświadczenia z lekarzami i tyle stresu

Syn miał grypę A w tym roku i lekarz przepisała dzieciom Ebilfumin 35mg lub 30mg i dla mnie oraz męża Ebilfumin 75mg. Chory bierze 2 dziennie , a reszta rodziny zapobiegawczo 1 raz dziennie. Świetnie sprawdzil się ten lek u nas ;) 

Kiedy wpisałam w wyszukiwarce czy może brać lek kobieta w ciąży to wyskoczyła mi taka informacja:

mi dała antybiotyk na potworny kaszel ale miałam już miany przy osłuchaniu.

 

Co do syropów to też mi przepisała jakies dla ciezarnych ale w składzie był etanol więc nie brałam, tylko inhalacje solą robiłam. Uznałam, że nie będę ryzykowała a skoro mam antybiotyk to powinno szybko minąć 

justys syn dostaje ten lek i już po jednej dawce było super ! bo w końcu nam gorączka odeszła. Niestety to jest lek pod kategorią C czyli nie ma badań na kobietach i nie wiedzą czy daje skutki uboczne, więc lekarze się boją i nie wypiszą. Przyjaciółka w ciązy niestety też kolejnego dnia po mnie złapała grypę A i nie miałam z nią kontaktu bo mieszkamy wiele km od siebie. Zapytała czy w ciąży można te leki na grypę brać to lekarka powiedziała, że kategorycznie nie wolno ich podawać . Gdyby miała zmiany na płucach to też jej powiedziała, że antybiotyk by dostała .

 

Lekarz wie najlepiej co pomoże;) w ciąży I podczas kp lepiej nie brać nic bez pewności i zalecenia lekarza ;) cieszę się, nze juz nie muszę ostrzegać się he

Mazia a tobie trochę lepiej? 

 

Co do nocnych pomocy to wam powiem że to loteria;( trafiło nam się że trafiliśmy na fajnych lekarzy ale też takich który np. nie chciał przepisać antybiotyku który się skończył córce a był to jakiś długimi weekend i ni jak dostać się do lekarza ;( przez co zostało przerwane leczenie i nawrót choroby;( 

My sporo jezdzilismy z dziećmi po takich weekendowych pomocach i różnie bywało;( np Zawrócenie z soru bo dziecku nic się nie dzieje a za godzinę trafiliśmy na oddział w tym samym szpitalu bo córka miała grypę a gorączka 40 stopni trwała kilka dni ciężka do zbicia gdzie okłady średnio pomagaly

Ale byli też fajnie lekarze ktorzy mieli świetne podejście do dzieci ale i zalecili coś co  super szybko pomogło, ale to właśnie loteryjka

ANiss tak już o wiele lepiej. W sumie te dwa mnie męczyło tak mega ostro, że leżałam plackiem. Ogólnie jestem tylko mega słaba, nogi jak z waty, więc nawet nie mam siły bawić się z dziećmi. Na szczęście mąż dostał tydzień urlopu i jest z nami, więc o wiele łatwiej bo ja ledwo żywa byłam do wczoraj . Dziś już w miarę okej, ale nos tak zawalony, że mam problem oddychać. Syn dokazuje ostro , więc idzie zwariować bo całe dnie płacz bo wszystko na nie :D czyli moje życie wraca do normy :D haha

Hehe no nie ma to jak marudzenie maluchów;) 

Ale super że już lepiej bo ta grupa to nic przyjemnego dobrze że mąż dostał wolne tydzień czasu to akurat trochę się podkurujesz;)  a jak mu sesja poszła ?

 

Ja aktualnie mam zapalenie ucha i normalnie dostałam antybiotyk bezpieczny dla kobiet w ciąży. Proponuję wizytę u innego lekarza 

ANiss zdał, ale generalnie studia online na kanapie to sen do 16 bez wrzasków żony  :D 

częśto przysypiał  :D 

u niego to jest jeden egzamin na semestr bo to podyplomówka, więc egzamin online to luzik chyba ciężko jest nie zdać :D 

 

Hahaha mazią czyli generalnie rzecz ujmując takie zajęcia są mu mocno na rękę;D błogi spokój;D