Jeżeli podobny wątek istnieje to proszę o linki, bo wyszukiwarka nic nie pokazuje.
Moja 8, 5 miesięczna córka nie chce jeść jajek. Próbowałam podawać jej jajko - całe lub samo żółtko w zupce (gotowej ze słoiczka, jak również gotowanej przeze mnie). Córka za nic nie chce jeść zupki, gdy wyczuje jajko, nawet zmiksowane. Próbowałam podać jej jajko w formie lanych kluseczek z mąki pszennej i kukurydzianej z całego jajka lub samego żółtka dodane do zupy, jak również w formie zupki mlecznej na mm. Również nie przyniosło to efektu. Próbowałam też dać córeczce ugotowane jajko “do rączki” i znowu nic.
Na jednej ze stron internetowych dla rodziców znalazłam przepis na budyń z żółtkiem na mleku modyfikowanym. Ugotowałam i córka zjadła! Sytuacje powtórzyła się jeszcze 2 razy. Wiem, że mleka modyfikowanego się nie gotuje i stąd moje pytanie do pani doktor: Czy gotowane mleko modyfikowane nie jest szkodliwe dla dziecka? Czy w trakcie gotowanie traci ono jedynie witaminy i cenne składniki, czy dzieje się z nim coś, co może zaszkodzić zdrowiu dziecka?. Chciałabym podawać dziecku taki budyń z żółtkiem co 3, 4 dni. Z góry dziękuję za odpowiedź.
A Was dziewczyny proszę o podzielenie się pomysłami na “przemycenie” jajka w diecie dziecka.
Jak mała będzie większa spróbuję jej zrobić jajecznicę na parze, zobaczymy czy zje.
Ja nie miałam problemu z podaniem synkowi jajka a teraz od czasu do czasu chętnie zjada jajecznicę, lane ciasto w zupie szczególnie rosole, kluseczkach np,kopytkach, ale chyba najbardziej lubi omlet z jajek . Może spróbuj zrobić omlet , jeżeli dziecko lubi owoce to możesz podać z owocami lub warzywami - też fajnie się komponuje z warzywami. Kiedyś też zamiast kupować biszkopty w sklepie upiekłam synkowi biszkopt i pokroiłam na małe kawałki - jadł aż miło było patrzyć.
Moj synek tak samo reagowal na jajko jak Twoja córka. Jedynie jadl jajka wlasnie w biszkoptach itd ale zeby zjesc samo zoltko czy jajecznice nie ma mpwy do tej pory a ma ponad 3 lata.
Jeżeli dziecko lubi rosół - a większość dzieci lubi to polecam Ci zrobienie kluseczków z grysiku które zawsze robiła moja ciocia a dla mnie to smak dzieciństwa.
Ugotuj grysik na wodzie tak aby był dość gęsty i pod koniec gotowania dodaj całe jajko- musisz bardzo energicznie i szybko wymieszać. Grysik rozlej na duży płaski talerz tworząc jakby placek o wysokości 1 cm i ostudź. Następnie włóż do lodówki a kiedy stwardnieje pokrój nożem na kosteczkę ok 1-1 cm lub mniejszą w zależności od upodobania. Podawaj w rosołkiem - polecam Ci pycha.
Oczywiście można dodać do grysiku odrobinę soli ale jak gotujesz dla dziecka to staraj się jej unikać 
Może Twoje dziecko polubi te kluseczki.
Annawianna, dziękuję za pomysły. Spróbuję z omletem, ale kluseczki z grysiku odpadają - mała nie cierpi grysiku.
Agnieszka kiedyś znalazłam przepis na budyń gdzie mleka modyfikowanego nie trzeba gotować (bo przecież nie mozna), ale ja nie robiłam tego budyniu i nie wiem jak smakuje. podam Ci linka to jak chcesz to spróbuj zrobić w sposób podany na blogu 
Dominika, dziękuję za odpowiedź. Znałam już wcześniej te przepisy i niestety przepis na budyń, który podałaś wypróbowałam już wcześniej i mała nie jadła. Faktem jest, że ma on zupełnie inny smak i konsystencję niż ten z gotowanym mlekiem. Na razie nie gotuję małej budyniu, czekam na odpowiedź Pani Doktor. Za kilka dni idę na bilans to podpytam też mojego lekarza.
Lepiej się wstrzymaj z gotowaniem mleka modyfikowanego, być może lekarz coś podpowie. Też jestem ciekawa jak to z tym jest.
Dobry wieczór.
Mleka modyfikowanego nie gotujemy. Można przygotować budyń na wodzie z żółtkiem i mąką ziemniaczaną a na końcu, do przestudzonej masy dodać proszek mleka i wymieszać. Nie wiem, czy to się dobrze rozprowadzi ale powinno.
Można spróbować podawać jajka przepiórcze. Nie mają typowego smaku jaja kurzego. Może się spodobają.
Pozdrawiam
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Spróbowałam z przepisem Pani Doktor, ale niestety małej nie smakowało. Spróbuję z jajkami przepiórczymi.