Golenie miejsc intymnych przed porodem

Dzisiaj zainspirowała mnie mamaginekolog była pogadanka o goleniu przed porodem , wcale nie jest to jakoś mus, jak wcześniej myślałam. Ja miałam cesarkę co prawda nie planowana , ale dowiedziałam się dzień wcześniej . Położna kazała się ogolić , także połowę brzucha , a teraz się dowiaduje, że naskórek jest bardziej narażony na infekcje , świeże ranki itd . Minimum 7 dni przed porodem i nie totalnie na zero. To samo tyczy się porody naturalnego jak i cesarki . Jak było u was? ? Mam wrażenie , że to jakiś stary stereotyp i z marszu już karzą się golić . No i nasuwa się pytanie czy kobiety które się zmagały z zakażeniem po porodzie mogły uniknąć tego wszystkiego.  

Miałam dwie cesarki planowane i przed każda położna pytała czy jestem ogolona 

Słyszałam ze przy CC jak kobieta się nie ogoli to w szpitalu to robią

Ja rodząc każde dziecko nie miałam zadanego pytania czy jestem ogolona.ja.sama od.siebie się golilam.choc przy ostatnim porodzie nie byłam ogolona i nic nie mówiły 

Ja dwa razy rodzilam sn , nigdy mi zadna polozna nie powiedziała ze powinnam się ogolic do porodu . Przy drugim porodzie kilka dni lezalam na patologi więc chcial nie chcial troche obroslam .

Ale ja ogolnie dbalam o to zeby nie zarosnac , pod koniec ciazy mąż mnie obgalal . Takie moje zboczenie ze nie moge mieć klaczkow i koniec .

 

Ale za to moj ginekolog miał fochy ze nie powinno się golic miejsc intymnych bo te wlosy chronią.  Ale cóż zrobic kiedy ja musze . ;)

Pati, bardzo ciekawa sprawa. Faktycznie jest to tak popularnr a w zasadzie obowiązkowe ze nawet o tym nie pomyślałam. Ochrona to podstawa i powiem Ci, Że warto to przemyśleć i na przykład przed planowanym terminrm te 7 dni ewentualnie zadbać o ten zabieg 

Te wloski w okolicach miejsc intymnych chronią pochwalić przed infekcjami przed zarazkami . Ja przed porodem sn ogolilam   się ale nie do zera. Nie wiem jak jest w przypadku cc. 

Ja bym nie mogła zaprzestać depilacji na rzecz tego że wloski mają chronić. Bo infekcja zdarza sie u mnie raz na rok. 

U nas kazali się golić na zero przez porodem. 

Ja ogarniałam się na wizyty u lekarza pod koniec raz w tygodniu i to wystarczyło, przed samym wyjazdem do szpitala ogoliłam tylko miejsce wejścia do pochwy oraz od góry na wzgórku łonowym w razie konieczności nacięcia i to wystarczyło... za drugim porodem już nie pamiętam, ale jakiś tam delikatny odrost chyba też miałam... nie miałam potem problemów z podrażnieniami i infekcjami, ale ja jestem za goleniem na zero nawet poza czasem ciąży i na codzień nie lubię mieć tam za dużo włosów

Golenie na zero do mnie nie przemawia. 

U mnie w szpitalu nie było takiego wymogu. Kilka dni wcześniej się ogolilam więc włosów nie było, ale nikt problemu by nie robił bo nawet się pytałam specjalnie czy to konieczne. 

Ja też jestem za goleniem na zero więc nawet się nie zastanawiałam czy trzeba przed porodem czy nie. Ogólnie jak już szłam na wizytę to też się golilam chociaż ostatnie tygodnie to było nie lada wyzwanie.

W szpitalu w którym rodziłam nie wymagali ogolenia przynajmniej nikt na ten temat nic nie mowil, ja golilam się przed każdą wizyta u gin a że wizytę miałam w poniedziałek a rodziłam w środę to miałam delikatny odrost.

No tak co szpital to inne wymogi ale mi się wydaje że do cc to trzeba się dokładnie okolic bo cięcie jest dość nisko robione i włosy mogą przeszkadzać. 

Ja też nie lubię mieć za dużo włosów , ale mimo wszystko zastanawia mnie to czemu każą się golić skoro może dojść do zakazania , no i na ile to się ma w procentach do porodu.  Jak kobiety dostają zakażenia czy rzeczywiście to jest od "gołych ran" po depilacji . I tak na prawdę większość używa jednorazówki pewnie kilka razy , sama tak robię . Z drugiej strony podczas cięcia tez jest ryzyko że włos się zapłacze i zostanie zaszyty.  

Ja tak czy siak napewno ogoliłam bym się do zera byłam nacinana 2 razy i nie wyobrażam sobie szycia mnie pod czas gdy Włoski mogą przeszkadzać. 

Niestety mimo zakażeń golenie przed cc jest obowiązkowe.

ja dzień przed porodem się przygotowałam, u nas na planie porodu było pytanie czy do porodu chciałabym być ogolona w razie gdybym tego nie zdążyła zrobić w domu 

Megg no własnie mamaginekolog mówiła że nie jest to obowiązkowe bo się zmieniły standardy ale lekarze dalej "zalecają , karzą" się golić .