Mamuśki! mam do Was pytanie ![]()
mój maluszke jest bardzo głodny ciągle, co 2-3h pije mleko modyfikowane bebiko po 150ml i ciągle ma mało.
Pediatra powiedziała, że mogę mu tyle dawać jak chce- ale nie jestem do tego przekonana, widzę jak go brzuszek boli, pręży nóżki- kolki ![]()
Zastanawiam się nad podaniem mu warzywek lub kaszki, co sądzicie?
Dodam , że 21-04 konczy 3 miesiące
ja bym podawała samo mleko tylko może częściej bo jak na raz zje za dużo to go boli brzuch. a na warzywa to za wcześnie.
Inne mleko to zdecydowanie lepszy pomysł, niż podawanie warzyw. Z tego co kojarzę, to układ trawienny dziecka jest w stanie trawić stałe pokarmy dopiero po 17 tygodniu życia, a więc Twoja dziecina zdecydowanie ma jeszcze czas na przystosowanie organizmu do bezmlecznych posiłków.
Nie podałabym,raczej bym się wstrzymała chociaż do tego 4 miesiąca. Może on chce nie tyle jeść co pić ?
Ja bym nie dawała warzyw. Można spróbować zmienić mleko na lżejsze , podać coś na wzdęcia np. Bobotik, probiotyki. Tak by złagodzić kolki i podawałaBym często mleko ale może w mniejszej ilości. Często kłaść bobasa na brzuchu.
Może maluszkowi podać jakąś herbatkę na kolki z koprem włoskim. Polecam także espumisan 10 kropli na dobę, masowanie brzuszka np w ciepłej kąpieli oraz zaczekanie aż skończy te 4 miesiące żeby podać coś nowego ![]()
Wydaje mi się ze układ trawienny maluszka jeszcze nie jest gotowy na warzywa. Jeśli macie problem z brzuszkiem to rzeczywiście może pomóc zmiana mleka a skoro maluszek się nie najada za to może mleko z kaszką. Z Cherbatką koperkowĄ bym uważała może herbatka hipp na trawienie
Na pewno nie zdecydowałabym się na podawanie warzyw tak małemu dziecku, lecz tak jak wspomniały moje poprzedniczki rozważyłabym zmianę mleka. Poza tym starałabym się wprowadzić dziecku stałe pory podawania posiłków i obserwację, np. zapisywanie tego ile mleka i w jakich godzinach jest podawane. A po czym poznajesz, że mu mało? Wg mnie dziecko powinno poznać uczucie głodu by następnie jeść zgodnie z swoim apetytem, a nie na siłę…gdyż może to skutkować otyłością w późniejszym czasie.
Jeśli przy mm boli go brzuszek, to co będzie jak podasz pokarm stały? Katastrofa! Tu w grę wchodzi zmiana mm! A to że chce jeść tak często to jest normalne w okresie intensywnego wzrostu. Nie sugeruj sie ze producent zaleca ciut mniejsze ilości bo jest to pośrodkowane.
Proponuje jak wszystkie poprzedniczki zmiane mleka na bardziej kaloryczniejsze i dodanie soczkow. Moj synus tez konczy 3c i nam lekarka powiedziala o soku jablkowym , z bialych winogron i gruszkowym . Ten ostatni swietnie robi na zaparcia , juz przez nas sprawdzone ![]()
P. Malicka uważam ze dziecko nadal powinno jesc tylko mleko po prostu może ma skok rozwojowy który jest w 3 miesiącu zycia. A ile dziecko wazy i czy urodzilo się duże? Może się zdarzyć tak ze jeśli podasz dziecku sok to nie zaakceptuje warzyw które sa mniej słodkie. Jeśli wodzisz jakies dolegliwości bolowe u maluszka to warto pomyslec nad zmiana mleka i absolutnie nie jest to czas na rozszerzenie diety bo wtedy nie będziesz wiedziała po czym boli dziecko brzuch i co ewentualnie wykluczyć.
Uważam, że to za wcześnie na wprowadzenie czegoś więcej niż mleko, tym bardziej że piszesz o bólach brzuszka. Sugerowałabym, tak jak poprzedniczki, zmianę mleka.
Jeżeli go boli brzuszek to wprowadzanie warzywek czy innych stałych pokarmów tylko pogorszyłoby sytuację. Wiem z doświadczenia, że może mu mleko nie podchodzić. Będzie cały czas głodny. Brzuszek tak małego dziecka i jego układ pokarmowy muszą mieć czas na dojrzenie. Nie bez powodu pediatrzy tworzą schematy żywienia.
Oczywiście są matki, które np. dwumiesięcznemu dziecku zagęszczają mleczko kleikiem, ale tym tylko szkodzą dziecku.
A na kolki polecam kropelki Bobotic lub Espumisan, nam pomogły.
Bartuś teraz ważny 6kg , jak się urodził to 3070g. , na szczęście bóle brzuszka się skończyły. Ale mam teraz inny problem… moje 3 miesięczne dziecko nadal zaciska piąstki może nie tak nerwowo, ale zastanawiam się czy to nie jest wzmożone napięcie mięśniowe
Moja córka bodajże zaciskała do 4ms, aczkolwiek jest pod stałą opieka rehabilitanta i poradni neurologicznej…pamiętam, że też mnie to niepokoił, ale gdy przekroczony został ten magiczny próg 4ms zaczęła nabywać tyle umiejętności, w tym szczególnie chwytania wszystkiego, że problem w zasadzie rozwiązał się sam. Ale jeśli masz duże wątpliwości czy to jest właściwe to skonsultowałabym to z specjalistą.
Córka ma zdjęcia, jak w wieku 3 miesięcy zaciska jeszcze piąstki, więc może i w Twoim przypadku to naturalne i minie. Ale dla czystego sumienia warto się upewnić i skonsultować nawet ze zwykłym pediatra.
Ja bym poszła do fizjoterapeuty bo u mnie 2 pediatrów nie zauważyło problemu uważając,że wszystko gra,że jest idealnie a ja miałam wątpliwości,bo dziecko układało się nie tak jak powinno i było spięte. Dopiero neonatolog do którego jeździliśmy na kontrolę zauważył,że nie jest do końca prawidłowo.Więc wg mnie jak masz dobrego pediatrę to zauważy problem (jeżeli by był) a może i powiedzieć,że wszystko jest ok i że dziecko z tego wyrośnie… Poszłabym raczej do kogoś kto pracuje z takimi ludźmi i wie lepiej jak to wszystko sprawdzić fachowo ![]()
Mój też długo zaciskał piąstki, ale lekarz neurolog mówił że nie jet to problem. Możesz maluszkowi pomóc masują, głaszcząc dłonie od spodu i każdy paluszek z osobna. Dawać do łapek piłeczki o różnem fakturze.
Jeśli nje masz problemów z ubieraniem niemowlęcia, tj nie jest sztywny, tak że rączek nje mozżesz włożyć w rękawki a przy tym nie płacze, nie wygina się w c, nie robi mostków, to nie martw się o wnm
zdecydowanie za szybko na warzywka!!!
ja takze bym poszla do pediatry innego np z tym tak jak inne mamy radza
jesli go boli brzuszek to moze z przejedzenia? ale skoro wola dalej jesc…
moze inne mleko trzeba podac??
Sama dość często (zgodnie z zaleceniami rehabilitanta) masuję małej dłonie, dzięki tej czynności będzie łatwiej jej podejmować dalsze kroki rozwojowe.