Mam pytanie ![]()
Zameldowani z mężem jesteśmy na Podkarpaciu obecnie mieszkamy w województwie lubuskim. Tu też urodzi się nasze dziecko i chciałabym się dowiedzieć gdzie mam zameldować po urodzeniu swoje dziecko. Może lepiej zameldować się tutaj tymczasowo i gdzie pobierać świadczenia na dziecko??
Z tego co mi wiadomo to dziecko zyskuje meldunek taki jaki ma matka z dniem porodu.
Ooo a skad dokladniej? Bo ja rowniez z lubuskiego.
To prawda, dziecko zawsze meldowane jest przy matce, nie ma znaczenia czy meldunek tymczasowy czy nie.
Tak, jak piszą dziewczyny. Dziecko po narodzinach zostaje zameldowane tam, gdzie zameldowana jest matka dziecka. Więc Twoje dziecko również zostanie zameldowane na Podkarpaciu.
Dokładnie, meldunek dziecka tam gdzie mamy. Zastanówcie się teraz tylko, gdzie będzie Wam łatwiej być zameldowanym jak się urodzi maluszek - tam, gdzie mieszkacie teraz, czy na podkarpaciu… Mnie osobiście nie kalkulowałoby się jeździć taki kawał, aby załatwiać sprawy w urzędach bądź pobierać różne świadczenia ![]()
Pomyślcie o tym, pozdrawiam!
Czy meldunek jest automatyczny czy trzeba meldowac?
Monika -
Będzie potrzebny jedynie oryginał odpisu skróconego aktu urodzenia dziecka.
Wystarczy zgłosić, że na świecie pojawiła się nowa istotka - w biurze meldunkowym właściwym dla miejsca zameldowania jednego z rodziców. Nie wiążą się z tym żadne opłaty ![]()
Nie wiem dziewczyny skąd macie takie informacje wiem że kiedyś rzeczywiście tak było że dziecko zameldowand tam gdzie matka ale jak ja urodziłam synka w 2015to pani z urzędzie męża pytała czy dziecko ma być zameldowand tam gdzie matka czy tam gdzie ojciec bo mamy z mężem dwa różne meldunki
My również mamy dwa różne adresy meldunku, a ja w dodatku mam nowy dowód i trzeba mi będzie jeszcze chodzić po adres zameldowania do urzędu. Tylko więcej dodatkowych papierów do załatwienia.
Justyna my też mamy dwa meldunki i mój syn zostal automatycznie zameldowany tam, gdzie ja. Mówię automatyczny, bo w szpitalu wypełniałam stosowane dokumenty i szpital sam zgłaszał nowonarodzone dziecko. Ja z meldunkiem nic nie załatwiałam. Mąż jedynie pojechał zalatwić akt urodzenia. A później moja mama już w mojej miejscowości(rodziłam w innej) poszła do Urzędu Miasta po nr PESEL. Nic nie musiałam z meldunkiem zalatwiać.
Mnie również zapytano gdzie chcemy zameldować dziecko ( również mamy inne meldunki) ale ja zameldowałam dziecko u siebie.
To ja w szpitalu nic kompletnie nie wypełniająm wszystkie formalności załatwiał mąż z urzędach po powrocie do domu
Mój mąż również sam załatwiał wszelkie formalności. Poszedł do urzędu otrzymał akt urodzenia, numer Pesel oraz mąż zameldował Synka. My również mamy inne meldunki i Synek jest zameldowany pod tym samym adresem co ja.