Mój syn od 2 miesiąca robi kupki do tydzień i każdy lekarz mówił, że to jest ok przy karmieniu piersią. Wszystko byłoby więc ok ale syn ma już prawie 5 miesięcy, je mleko modyfikowane bo ja już niestety nie mam czym karmić, a na dodatek od 2 tyg. rozszerzamy powoli dietę i nadal nic. Nadal syn robi kupki co 5-7 dni, a lekarze dalej mówią, że jest ok, do 6 miesiąca się ureguluje. Jednak ja jestem nieprzekonana, niby nic Go nie boli i tylko jest marudny w ten dzień, w który się wypróżnia. Miałyście lub macie może taki problem? Jakieś rady?
U nas tez zdarzały się kupki raz na tydzień przy karmieniu piersia .może espumisan ?
Nam położna też kazała kupić Espumisan w razie w
Warto spróbować z kropelkami może one akurat pomogą
u nas nie było takiego problemu jak była przerwa to dzień góra dwa a tak to chociaz raz dziennie była kupka
ja tez na początku kp a później przeszłam na mm
i mi tez mówili ze jak kupka bd raz na tydzień to nic złego ale nie wiem jak powinno być przy dziecku które kończy zaraz 6 miesięcy
Moja córka kupy jak była tylko na piersi to robiła kilka dziennie a potem jedną dziennie. Teraz jak już RD to tak samo raz dziennie ta kupa jest. Max co dwa dni kupa. Sale raczej zrobi codziennie. Teraz na tydzień to trochę mało mi się wydaje chyba że dziecko mało je. Moja to sobie lubi pojeść więc na z czego kupę zrobić. A może próbuj teraz przy RD jabłka albo śliwki i może to pomoże zrobić częściej kupę.
Niby właśnie tak że jak dziecko jest kp to jedna kupa na tydzień będzie ok. Tutaj bym się nie przejmowała. Ale jak taki stan przy RD będzie się utrzymywał to ja bym jednak to konsultowała z innymi lekarzami bo być może jelita nie pracują właściwie. Aczkolwiek skoro dziecko dobrze się czuje i nie jest marudne to znaczy że nic mu nie dolega więc może taka jego natura.
Jeżeli maluch ma humor, nie jest marudny i sie nie napina czy po prostu nie wygląda jakby go bolał brzuszek to moim zdaniem jest w porządku. I poczekać jak sytuacja będzie wyglądała przy rozszerzaniu diety. Z tego co wiem Jedna kupa na tydzień i 4 dziennie to norma u takich maluszków ;) Jeśli faktycznie widać, że coś mu dolega i ma np zaprcia to polecam espumisan 100 a do tego termoforek z pestek wiśni :) Zawsze tez możesz zanieść kupkę do badań, kiedyś czytałam że u takich małych dzieci mogą się zdarzyć pasożyty. Absolutnie nie chce cię straszyć! Ale zawsze warto sprawdzić niż się zamartwiać :)
Semi my moelismy problemy z kupka u coreczki ale ona byla mlodsza od twojego synka.
Kupke robila co 3 -4 dni lekarze mowili ze jest wszystko ok zalecali ewentualnie wlewki miodne ewentualnie niewielka ilosc czopka + przepajanie, ale u nas byly to kupy twarde zbite i ciezkie do wyproznienia.
Przy rozszezeniu diety jak maluch bedzie wiecej juz jadl to te kupy beda zupelnie inne i byc moze czesciej sie pojawiac ;) w naszym przypadku stawialismy na pierwsze produkty z wieksza iloscia blonnika aby nie dzialaly zatwardzajaco
Ja miałam problem z kilka jak córka miała 2 MSC i była karmiana piersią . Potrafiła 10 dni nie róbcie . Położna poleciał zrobić wylewkę miodową i po mieć córka momentalnie zrobiła kupkę. No jakoś jak miała 3 MSC się ustabilizowało.
Wlewka miodowa co to takiego ?
https://www.ceneo.pl/26922495?se=PTsfYxLWF4CpXM2MXvb2Z8suYNmaiX-8&gclid=Cj0KCQjwoK2mBhDzARIsADGbjeqpmm6p-rdDX8VxM2YmmTjg1ouycIHgz3Ha-jqYxNwVRzNTGAA2-xwaAsfqEALw_wcB
wlewki na bazie miodu mają działanie na zaparcia u niemowląt, chyba bardziej powszechne i zalecane teraz niżeli właśnie te czopki
O dzięki nigdy nie słyszałam
Właśnie byłam u lekarza z młodym i zostały nam polecone te wlewki miodowe o których pisała Aniss. :)
N co te wlewki pierwsze słyszę o czyms takim
Słyszałam o tym ,ale nigdy nie było potrzeby żeby zastosować.
U mnie starsza córka wiecznie miała problemu z zatwardzeniem to jakiś czas piła xenna junior. Problem bym w tym ,że sama przetrzymywała ...a potem nie umiała.
My nie mieliśmy nigdy problemu ale mnie mega te wlewki ciekawia
moja córka nie ma zatwardzenia, ale koleżanki syn miał i dawała mu jakieś czopki itd. w końcu pomogło
Tak czapki są bardzo skuteczne jeśli dziecko nie może zrobić samo kupy.
te wlewki to chyba teraz taka moda na nie;) ja wolałam czopki obawiałam sie alergii;)
Wlewki? Pierwsze słyszę. Póki co u nas kupa jest codziennie swobodnie b nawet i 2x także mam nadzieję że nie szybko będzie nam to potrzebne