Gdy maluszek nie chce leżeć ma brzuszku

Drogie Mamy co poradzić gdy moja córka, która ma 3 m-ce złości się i dłużej jąk 3 minuty nie polezy na brzuszku. Czy to źle? Dodam że gdy trzymam ją w pionie to główkę trzyma ładnie sama. Co poradzić … Pomóżcie

Już próbuje kłaść na macie edukacyjnej i zabawiac ją to dłużej wytrzyma. Jak była młodsza to nawet zasypiala na brzuchu a teraz nie chce…

Słuchaj a może jest jej zwyczajnie niewygodnie, może coś ja upija, uwiera, np. body , koszulka lub jakieś napy czy guziki? A może zaczekaj kilka dni i spróbuj ponownie:) Trzymam kciuki za Was. Mam nadzieję ze się uda.

Paulina, nie martw się o ile nie zauważasz niczego nie pokojącego. Moja mniej więcej w tym okresie też nie lubiła, żeby ją kłaść na brzuszku, ale to mija. Dodam, że często jednak spała na brzuszku. Teraz uwielbia się przekręcać i turlać :slight_smile: więc myślę, że i Twojej to przejdzie po pewnym czasie.

Też mam taką nadzieję, próbuję ją kłaść jak ma dobry nastrój, żeby się szybko nie zniechęciłą. A mała stara się przechylac na prawy bok jakby chciała sie przekręcić na plecy…Poczekamy, zobaczymy…

Paulina układaj ją sobie na nogach, jedną nogę miej ciut wyżej, tak aby główka była wyżej niż reszta ciała. W wątku, który podały ci dziewczyny wkleiłam zdjęcie jak moją małą przekonywałam do leżenia na brzuszku :slight_smile:

Moja córcia też zawsze się strasznie złościła leżąc na brzuszku. Ale mimo wszystko codziennie po kilka razy ją tak kładłam, a z każdym dniem co raz bardziej się do takiej pozycji przyzwyczajała. Każdego dnia takie “sesyjki” trwały co raz dłużej. Ale pamiętaj nic na siłę, tutaj trzeba troszkę cierpliwości :wink:

Albo zrób jej z kocyka wałek i podłóż pod paszki, też wtedy będzie jej łatwiej, po kilku dniach z niego zrezygnuj i zobaczysz jak będzie.

Swietny pomysl Silje - ze ja na to nie wpadlam… :slight_smile:

ja miałam podobny problem i kładłam małego na brzuszku na klinie i też jakoś mu łatwiej przychodziło. Strasznie się złościł i płakał więc starałam się z córką go zabawiać. Grzechotki, misie grające itd chętniej wtedy trzymał główkę w górze. Z kocykiem super sprawa ja mam wałek taki pod głowę i czasem też podkładałam ale mały się bardzo wiercił i wypychał niżej ten wałek, a kocyk no ja nie wpadłam na to;)

Angos cokolwiek podłuż, byle górna część ciała była ciut wyżej :slight_smile:

Ooo mam, tak na nogach układaj :slight_smile:

Nic na silę, że tak napiszę. Moja na początku lubiła leżeć na brzuchu, a potem coś się odmieniło i też nie chciała. Zabawiałam ją różnych zabawami i czasami owe odwrócenie uwagi pomagało.

Moja córka jak była malutka nie chciała za bardzo spać czy leżeć na brzuszku, ale z czasem to minęło i do tej pory śpi na brzuszku. Kładłam ją też tak, jak pokazała Silje i klepałam po pupci, co bardziej jej odpowiadało niż leżenie na łóżku.

U mnie córeczka chętnie nawet zasypia na brzuszku ,pod warunkiem ,że jest na moim brzuszku :wink: Tak również nie chce długo na nim leżeć. Więc spróbuj ją położyć może na sobie :wink: U mnie to działa :wink:

Moja corka tez czasami sie zloscila jak kladlam ja na brzuszku. Teraz staram sie to robic regularnie rano po porannej toalecie tak minimum godzinke po jedzeniu, aby nie byla za bardzo pojedzona. Tak samo robie wieczorem przed kapaniem. Zakrapiam jej nosek kropelkami i klade na brzuszek. Teraz uwielbia sie rozgladac z tej nowej perspektywy jak juz wysoko podnosi glowke . Mysle, ze kazdy maluszek ma swoj rytm i moze nie trafilas w jej godzine :slight_smile:

A może spróbuj położyć przed nią ulubioną zabawkę, lub czarno-biały obrazek, połóż się obok albo naprzeciwko niej i uśmiechaj się i rób śmieszne miny , mów do niej , żeby czuło, że jesteś przy nim i go wspierasz i nie zostawiaj jej samej może to w jakiś sposób wam pomoże przezwyciężyć jej opór przed leżeniem w tej pozycji i zacznij od kilkunastu sekund, stopniowo wydłużając ten czas .

Mój synek też nie chciał leżeć na brzuszku dłużej niż trzy minuty. Kładłam go tyle ile chciał. Teraz ma 4’5 miesiąca i sam przekręca się z plecków na brzuszek, leży trochę dłużej i główkę trzyma wysoko. Myślę, że powinnaś zaufać swojemu dziecku.

mój syn też nie lubił leżeć na brzuchu, mimo że już jako noworodek bez problemu dźwigał głowę i obracał nią z lewa na prawo i odwrotnie. kładłam go na kilka minut, potem zaczynał się denerwować. nic na siłę, są dzieci, które najlepiej czują się na brzuchu, inne tej pozycji nie akceptują.
w okolicy 3-4 miesiąca wprowadziłam poduszkę fasolkę i na niej układałam syna na brzuchu, tu już wytrzymywał dłużej. potem mata i zabawki. w piątym miesiącu życia zaczął tę pozycję lubić, a w szóstym, kiedy był już w stanie się turlać, a nie leżeć jak kłoda, zaakceptował tę pozycję absolutnie. po 6 miesiącu leżał już tylko i wyłącznie na brzuchu, zaczął pełzać, a w wieku 7,5 miesiąca siadać i raczkować. nawet śpi niemal tylko na brzuchu, co najpierw trochę mnie stresowało.
kładź dziecko często i na krótko, nie zostawiaj w pozycji tej, kiedy już płacze - to ma być przyjemność, a nie kara. ćwicz obracanie na boczki, żeby dziecko nie leżało wyłącznie na pleckach - trzeba dbać o ładny kształt główki, żeby córka nie miała potem pretensji do mamy :wink:

3 minuty to tez nie jest mało. Niby zalecają dłużej, ale nie każde dziecko tak długo wytrzymuje. Ja piszę na przykładzie synka. On wytrzymywał do 4 miesiąca nieraz minutę dwie i był płacz, a w 4 miesiącu zaczął tak szaleć na brzuszku, później nawet próby siadania się pojawiły, a teraz jejku nie chce nawet się przewrócić na plecy, tylko brzuch i brzuch. Ale dziewczyny maja racje, dobra metoda to położyć się i na sobie maleństwo wtedy dźwiga główkę, ale czuje tez Ciebie i bicie serca i jakoś pewniej się czuje. Mój mąż długi czas tak robił z dziećmi i nawet dalej tak robi. Silje tez super Ci pomysł podrzuciła z kolanami. A może karuzele ze światełkami i melodyjką i połóż maleństwo do łóżeczka będzie ciekawe i będzie podnosić główkę i może na dłużej się zaciekawi.

3 miesięczne dziecko to jeszcze szybko się męczy, takie 3 minutowe polegiwanie na brzuszku to tak jak pisała Kikacu nie jest mało, można kłaść tak maluszka po prostu częściej a krócej, w pewnym momencie ten czas się wydłuży.
Pomocne mogą być również zabawki układane przed maluszkiem kiedy leży na brzuszku, w naszym przypadku mała uwielbiała kolorowe książki, jednak są dzieci które bardziej lubią kontrastowe kolory, może warto spróbować.