Gdy dziecko się garbi

Dziewczyny mój 2 latek strasznie się garbi …Podczas zabawy na siedząco …podczas oglądania bajki …dosłownie w każdej pozycji siedzącej . Sadzam go pod scianą albo oparcie łóżka ale chwile wytrzyma i wraca do zgarbionej pozycji ; / niedługo jedziemy do ortopedy skontrolować jego nóżki i mam nadzieje ,ze nie zapomnę o tych pleckach …

Chciałabym żebyśmy podzieliły się wiedzą na ten temat

Może zapisz się z nim na zajęcia dla dzieci , oczywiście po konsultacji z lekarzem . Musisz też Go pilnować by prostował plecki :wink:

Może dobrze będzie jak skonsultujesz to z lekarzem,przynajmniej zobaczy i powie co i jak…

11 idziemy do ortopedy z nóżkami i obym nie zapomniała zapytac o plecy !

Ancymonek jeśli idzies do ortopedy to przynajmniej masz okazję giełdzie zapytać o plecyki synka,ale wydaje mi się to nic złego i nie powinnas się niepokoić bo mojej kuzynka synek jak był malutki też tak się garbił a teraz ma 6 lat i już tak nie robi.Ale dla samego spokoju wolalabym się zapytać,nie zaszkodzi.Daj znać co Ci lekarz powiedział.Trzymaj się :slight_smile:

Ancymonek bardzo ważne abyś to garbienie się synka skonsultowała z lekarzem ponieważ może zalecić synkowi rehabilitację .Bardzo ważne dla dziecka jest to aby jak najwięcej się ruszało - najlepiej na świeżym powietrzu i tu dozwolone są wszelkie typy aktywności dziecka.
Skonsultuj z lekarzem ilość podawanej dziecku wit D oraz zachęcaj do jedzenia produktów zawierających wapń.
Nie wiem czy dobrym pomysłem jest sadzanie dziecka pod ścianą czy też oparciem łózka , ale myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie dobrze dobrane do wieku dziecka krzesełko z wyprofilowanym oparciem. Jeżeli zauważasz że dziecko najczęściej garbi się w pozycji siedzącej to staraj się kontrolować ilość czasu jakie spędza przed telewizorem lub w ogóle siedząc, rób mu przerwy na ćwiczenia podczas których zachęć go to ruchu szczególnie takiego który odciąży kręgosłup. Ja również zastanowiłabym się nad zakupem pajączka bądź szelek korekcyjnych ale to możesz uzgodnić już z lekarzem.

AncyMonek, nie wiem, jak dokładnie siedzie Twój maluch, ale dwuletnie dziecko nigdy nie będzie siedziało idealnie prosto. Małe dzieci często siedzą w ten sposób, że sprawiają wrażenie, że się garbią. Sztucznie wymuszona pozycja prostych pleców też z pewnością nie jest korzystna. Ja bym na Twoim miejscu spróbowała zachęcać synka do jak najczęstszych zabaw ruchowych, bo właśnie ruch jest najlepszą profilaktyką wad postawy.
I daj znać, co powiedział ortopeda, bo jestem ciekawa :slight_smile:

Tylko konsekwencja może w tym przypadku cokolwiek zdziałać.Widząc, że nasze dziecko garbi się i nie robi tego okazjonalnie, a z przyzwyczajenia – reagujmy natychmiast. Musimy bardzo wyczulić się na ten aspekt zdrowotny. - moja mama niestety nie reagowała i do dzisiaj mam problemy z kręgosłupem. Szczególnie ważne jest to w okresie, gdy nasze dziecko jest jeszcze małe i jego nawyki są łatwe do wykorzenienia. Reagujmy od razu, a dziecko bazując na naszej konsekwencji przestanie się garbić w określonych sytuacjach.Oprócz upomnień, ogromnie ważny jest ruch. Fizyczna aktywność przyniesie korzyści w wielu aspektach zdrowotnych, począwszy od zdrowej, wyprostowanej postawy, po dobrą kondycję, odpowiednie proporcje i znakomite samopoczucie.

Jeśli chodzi o czas spedzony przed tv…skromnie bo jakby podliczyc cały dzien to może 30 min …40 czasami .
Dużo spacerujemy , robimy codziennie przysiady , wyglupiamy się …Anna no On własnie siedzi prosto tylko wtedy kiedy pod jakies oparcie go przesune. Krzeslo fajny posmysł ale nie bede wszedzie go zabierac przeciez :slight_smile:

Ważna też jest profilaktyka. Dziecko odkąd potrafi bawić się na siedząco, powinno mieć zabawki trochę wyżej, np. Na jakiejś poduszce, koszyczku. Dziecko powinno od małego wyrabiać w sobie prawidłową postawę podczas siedzenia. Rodzice czesto o tym nie wiedzą, a jak wiedzą, to nie pamiętają.

Co powiedział ortopeda?

pamiętam, że jak byłam mała to modne były takie pajączki akustyczny sygnalizator wadliwej postawy, który był przeznaczony dla dzieci i młodzieży z wadą postawy w postaci zaokrąglonych pleców, odstających łopatek oraz płaskiej klatki piersiowej. Przy garbieniu wyzwalał się sygnał dźwiękowy

kupiłabym “pajączka”, zeby nauczyc prawidłowych nawyków

Tylko wiecie dziewczyny, z tym pajączkiem trzeba uważać, bo może powodować lordozę, jak zbyt długo dziecko się przeprostowuje. Pajączek jest fajny, ale z umiarem, bo skrzywienie kręgosłupa w stronę brzucha też nie jest dobre.

wystarczy nawet godzina dziennie z takim pajączkiem, żeby dziecko zaczęło kształtować prawidłową postawę ciała. Mojej kuzynce mama wkładała kij od miotły pod pachy i z nim chodziła, trochę to komicznie wyglądało, ale działa to na takiej samej zasadzie jak pajączek.

Przede wszystkim radzę, by ortopeda dokładnie podał ewentualne skrzywienie kręgosłupa u synka (skolioza- skierowana w którą stronę, zwiększona lordoza szyjna/ lędźwiowa, zwiększona kifoza piersiowa i wysłał do fizjoterapeuty, by dostosował ćwiczenia dla niego. Z taką diagnozą można również poszukać ćwiczeń na internecie (ale samemu nie radziłabym dobierać ćwiczeń, bo jeśli występują np 2 schorzenia jednocześnie, to małemu można tylko zaszkodzić).
Proszę również zwrócić uwagę na to, czy maluszek nie siedzi przed tv lub podczas zabawy na jednej nodze i czy nie owija nóg wokół nóg od krzesła - te informacje są równie ważne.

ja dosc dlugo jak byklam mlodsza garbiłam się, zostało mi to za dzieciaka juz.
tato czesto mnie ganiał abym nosiła kija od szczotki
ale to byl duzy dyskomfort
zaczelam chodzic na gimnastyke korekcyjna i bardzo poprawilo mi sie
takze uprawialam sztuki walki ktore zmuszaly mnie do wiekszej ilosci gimnastyki
polecam cwiczenia gimnastyczne i korekcyjne

Szkoda, że w szkołach nie przywrócą ćwiczeń korekcyjnych. U mnie w podstawówce były obowiązkowe chyba 1x w tygodniu lub w miesiącu.

Gimnastyka w [przypadku każdego dziecka ma sens, a takiego ze skolioza w szczególności. Dziwne że pytasz, bo to chyba oczywistość. Moja córka chodziła na takie zajęcia w klasach I-III (nie ma skoliozy) i usilnie ja do nich przekonywałam, bo ruch u rosnącego dziecka to warunek zdrowia. Plus do tego kupiliszmy drabinkę gimnastyczną od malpiszon.pl . W naszej szkole gimnastyka była połączona z pływaniem. 45min ćwiczeń i 45 min pływania.

Mamusie , może to nie jest historia o moim dziecku a o mnie . urodziłam się z prostym kręgosłupem i wszystko było okey ale na bilansie 4-5 lat pediatra stwierdził , ze robi mi się skolioza , najpierw ćwiczenia no i oczywiście moje lenistwo bo trochę oszukiwałam rodziców . Skolioza się pogłębiała do tego stopnia ze w wieku 14 lat miałam operowana i wstawiony implant , do teraz on nie jest zupełnie prosty ale ustablizowany . Po drodze były gorsety , rehabilitacje , baseny . Niestety nic już nie pomogło .
Dlatego od małego trzeba o to dbać żeby miesnie były mocne i pilnować maluszków , bo to nic przyjemnego nie jest . Najlepiej dużo pływać i tak jak wyżej jakiegoś pajączka ale najlepiej niech ortopeda doradzi albo rehabilitant , bo czym dziecko rosnie i strasze tym gorzej . Ale pływanie naprawdę wzmocni miesnie :slight_smile: