Kiedy uporczywe gazy wkońcu znikną? Nie chodzi tu o kolki a o codzienne bolące gazy o przeróznych porach. Synek ma ponad 4ry msce od uridzenia sie z tym zmaga . Miala ktoras z mam taki sam przypadek ?
Mogłabyś napisać coś więcej o synku. Tzn. sposób karmienia: butelką, piersią czy może mieszane. Wtedy łatwiej będzie nam wspólnie Ci pomóc. ![]()
WIdzę że espumisan podajesz, my też podawaliśmy jak mały miał gazy,
Najbardziej mu pomagało jak odaliśmy espumisan, odpieliśmy pampersa i podnieśliśmy nózki do góry, czy lekko przyciśneliśmy do brzuszka, wtedy z niego schodziły.
Zależy jak karmisz bo może to być wina mm jeśli butelką i może wtedy zmień na inne, albo jęsli piersią to może jesz coś co źle na niego działa.
Podaj więcej szczegółów
Hej, ja mam 7 miesieczna corke, tez czesto miala wzdety brzuszek ale juz od 3 miesiecy wszystko jest w normie. Dzieciaki maja niedorozwiniety układ trawienny i stad te problemy. Podawałam jej praktycznie od urodzenia sabsimplex, ale potem przeszłam na espumisan baby. Przyczyna moze byc tez mleko modyfikowane, lub Twoja dieta jesli karmisz piersia. Ogolnie dzieciaki maja tendencje do polykania powietrza przy jedzeniu, ale tez i wtedy kiedy nie jedza… Przyczyn moze byc wiele, wazne zeby znalezc jakies rozsadnie rozwiazanie, podajesz cos na wzdecia?
u nas właśnie espumisan powodował gazy. polecam na 2-3 dni go odłożyć i zobaczyć jak dziecko będzie się zachowywać. druga sprawa jak karmisz synka? butelka czy piersią, bo to może mieć duży wpływ na gazy
u nas tez niestety po espumisanie bylo jeszcze gorzej, zwroc uwage na to co jesz jesli karmisz piersia, moze jakis skladnik Twojej diety nie opowiada dziecku, albo mm jest nieodpowiednie, jesli dzieko meczy sie z tym juz 4 miesiace to dosyc dlugo, moze skonsultuj to z pediatra, po co dziecko ma sie dalej meczyc
Ja też podawałam Małemu na gazy Espumisan. Robiłam tak właśnie ze dawałam Espumisan i albo przyciskałam nóżki do brzuszka albo brałam nóżki podnosiłam lekko do góry albo jak już łapać rączkami nóżki to dawałam mu raz lewa nóżke raz prawa do rączki. Wtedy gazy fajnie schodziły. Układaj też maluszka często na brzuszku.
Powody problemu mogą byc różne w zależności od tego jak karmisz. Jak mm to może nie pasować dziecku i warto pomyśleć o zmianie a jeśli karmisz piersią być może coś jesz takiego co nie odpowiada Twojemu maluszkowi i stąd pojawiają się gazy.
Staraj się po karmieniu odbijać małego za każdym razem. Więcej też nie podpowiem, bo za mało wiem
Powody mogą być różne w zależności od sposobu karmienia, jeśli karmisz mm to być może akurat dane mleko mu nie służy. Przy karmieniu piersią ważna jest technika ssania, może maluszek źle chwyta pierś, ssie łapczywie i przez to połyka dużo powietrza, które gromadzi się w jelitach. Kładź jak najczęściej na brzuszku, możesz zrobić dziecku delikatny masaż brzuszka, przykurczanie nóżek do brzuszka też jest dobrym pomysłem.
Podczas karmienia jezeli karmisz butelka przerywaj i dawaj dziecko do odbicia malej to pomagalo zarowno przy ulewaniu jak i oddawaniu gazow bo mniej powietrza wtedy lykala.
Jeszcze podczas kamienia moja położna kazała robić częściej przerwy na odbicie. Też pomagało więc spróbuj. Karm przestań odbij malucha i karm dalej. I tak co jakiś czas przerwa. Może Twój Maluszek łyka za dużo powietrza w czasie karmienia i dlatego też gromadzą się gazy.
Poszukałabym przyczyny, może to nieodpowiednie mleko? Bo domyślam się, że karmisz mm. Może maluszek jest na coś uczulony? Odbijanie bardzo ważne jest, by powietrza dostawało się jak najmniej. Częste leżakowanie na brzuszku, masaże, ogrzewanie i ćwiczenia. A przede wszystkim szukać pomocy u lekarza, skoro problem jest aż tak duży.
Moze dziecko nie toleruje laktozy?? Podajesz probiotyk?? Sprobuj podac delicol moze akurat pomoze.
u siostry sprawdza się Bobotic ja tez go juz zakupiłam dla maluszka mojego