Fryzjer z 2 latkiem

Dziewczyny !

mam problem z synem panicznie boi się obcinania włosów :( . próbowaliśmy już wszystkich dziecięcych fryzjerów w mieście nikt nic nie zdołał :( . Bajki , zabawki nic nie daje rady . Jak przekonać go do obcięcia włosów ?

U nas mąż obcina syna. Maszynka bez przewodowa. I on odziwo grzecznie stoi. U fryzjera nie wiem jakby to wyszło. 

Może macie kogoś znajomego, kogo dziecko lubi i zgodziłby się obciąć u was w domu włosy? Dla takiego maluszka nie potrzeba nie wiadomo jakiego warsztatu fryzjerskiego, a dużo osób strzyze w warunkach domowych :) 

nic na siłe, ja bym spróbowała z innej beczki;)

play doh fryzjer;) zabawa dla dzieci w podcinanie włosów ludzikom z plastelinowymi włosami;) 

z drugiej strony wycieczka z tatą do fryzjera;) i wcale nie po to aby malucha ostrzyc bo i poco sam sie przekona;) niech poobserwuje z czasem sie przekona;) 

nic na sile bo się jeszcze bardziej zrazi , odczekać troszkę . 

Ja strzygę wszystkich z rodziny i mój syn zawsze patrzy i mówi ze teraz on i czasem poprostu udawałam ze go strzygę bo nie było co . A teraz daje telefon i strzygę , bardzo grzecznie siedzi bo tez wie ze wygodniej mu w krótkich włosach . 
 

Ale były momenty ze zabawialam go , przekupywałaM albo jak strzyglam to się wygłupialiśmy i braliśmy to jako zabawę ze włosy lecą i go to śmieszyło i też chętnie dawał . Dawałam mu tez maszynkę nie podłączona do prądu zeby udawał ze on mnie albo tate obcina . Może sprobowac jako zabawę i wtedy się przekona . 

My byliśmy u fryzjera z autkiem tabletem fajnie dziecko zabawione ale pani nieumiejętnie sytzrygla w domu zauwalam zakrwawione ranki na szyi 

Kurczę nie mam zlotej rady :( u nas do momentu gdy pani obcina włoski nożyczkami jest Ok, ale Jak tylko włącza maszynkę to jest płacz krzyk i panika.

ogolnie plan mamy taki, ze nastepnym razem mąż będzie obcinał synka - zobaczymy jak będzie reagował na tatę fryzjera :)

u nas córka ładnie daje obcinać, zobaczymy jak będzie z synkiem 

Fajny pomysł z zabraniem dziecka do fryzjera, gdy wizytę ma rodzic :)

Ja też muszę pomyśleć o przycięciu grzywki córce, bo tak biedna musi mieć cały czas związana kitkę w fontannę :)

Myślę ze lepiej przeczekać chwilę jak grzywka podrośnie ny wiązaliśmy na czubku grzywkę bo potem właśnie z tymi grzywkami same problemy 

U nas zawsze jest tak, ze zabieramy synka do fryzjera jak mąż jest umówiony, ale niestety to nie pomaga. Próbowaliśmy dwie opcje, najpierw obcinany tata zeby synek zobaczył, ze to jest fajne - pani mu wszystko pokazywała, pozwala dotknąć maszynki 

druga opcja, ze najpierw maluch a później tata… tutaj w ogóle był horror :) ale pani fryzjerka twierdzi, ze nie jest tak zle. Tylko ja wiecznie zmęczona po tym fryzjerze jakbym maraton przebiegła :)

Ja na razie nie obcinam włosków córce, ale może faktycznie to playdoh byłby fajnym pomysłem, albo po prostu męskie wyjście z tatą? To zawsze taka wielka atrakcja ojciec i syn. I może wtedy będzie lepiej podejść ten temat obcinania włosów? 

moze to dżwiek maszynki?

U nas nic nie pomagało do czasu ponownego pozbycia się ciemieniuchy z główki. Nagle syn pozwolił sobie ładnie ściąć włosy. Jednak zawsze jeździ z mężem do fryzjera któremu włosy są ścianę przed synem żeby mógł popatrzeć i oswoić się. 

Niektóre dzieciaki to dają czadu rodzicom u fryzjera . Jak kiedyś pracowałam to syn tak się wkurzył na mamę ze skopał ją , wykrzyczal ze ją nienawidzi bo każe mu włosy obcinać a w drodze do domu cały czas ją bił i wrzeszczał ze całe osiedle bloków słyszało i widziało . 
Ja z moim już nie mam problemu ze strzyżeniem , daje telefon i daje sobie ostrzyc , tylko ze to ja strzygę , do obcego to nie wiem czy by się dał ;) 

Musisz tylko zwrócić się do dobrego mistrza. Lubię zakład fryzjerski UNLMTD https://barbers-unlimited.com/, chodzę do nich tylko z synem. Robią świetną fryzurę, a to także dobra opcja dla ciebie.

Ja powiem wam ze podejscie fryzjera tez ma duze znaczenie, przyznam ze z mlodsza tez nie wyobrazam sobie ciecia wlosow ;) 

U nas nie było jeszcze podejścia do obcinania włosów u fryzjera, ale chyba najwyższy czas się wybrać właśnie. 

ja chyba musze grzywkę ciapnąć małej chociaz tych grzywek nie cierpie;( wole kucyki ale z kucykami jest problem a małej włosy tak sie kręcą ze mimo że ma 1,5 roku to tak poskręcane ze jak by krótkie miała tylko grzywka prosta;)