Fitness w ciąży

Jak w temacie, czy któraś z was uczestniczyła w takich zajęciach? Jeśli tak to jakie wrażenia? Co ogólnie sądzicie? 

Dla kobiet które mają zielone światło by ćwiczyć to super sprawa. Nie byłam na fitnessie w ciąży, bo cały czas wymiotowałam no i później też się bałam bo miałam różne bóle, ale cwiczyłam w domu. Wolalabym w towarzystwie, gdybym miała możliwość to na bank bym chociaż sprobowała.

Fajna sprawa miałam ćwiczyć ale ciąża była zagrożona i nie dostałam w ogóle zielonego światła . Jeżeli chcesz uczestniczyć w takich zajęciach to ważne zeby osoba która prowadzi takie zajęcia miała kwalifikacje jeżeli chodzi o fitness dla kobiet w ciąży bo nie każde ćwiczenia można to logiczne . Samemu też bym nic na własną rękę nie robiła . 

Fajna sprawa! Niestety nie chodziłam na fitnes ale do szkoły rodzenia gdzie ćwiczyliśmy i w domu mogłam ćwiczyć sama wiedzą jakie ćwiczenia mogę wykonywać i jak. Dzięki temu będzie łatwiej urodzić �

Super sprawa. W ciąży należy jak najwięcej się ruszać. Musimy się przygotować do porodu. Ja byłam na kilkunastu zajęciach, bo brak czasu na więcej, ale uważam, że to super sprawa. Marzyłam też o zajęciach na basenie, bo widziałam jak to wygląda i byłam zachwycona, ale terminy mi nie pasowały.  

Jak masz okazję to nawet się nie zastanawiaj tylko korzystaj. Poza korzyściami wynikającymi z ćwiczeń, masz szansę na ciekawe spędzenie czasu, oraz poznanie innych mamuś.

Teoretycznie nie miałam możliwości uczestniczyć w takich zajęciach bo pochodzę z małej miejscowości gdzie nie są takie organizowane a żeby dojechać musiała bym pokonać 50 km. więc raczej bez sensu. Mojego kuzyna żona chodziła na fitness i pilates i bardzo sobie chwaliła. Oczywiście zajęcia odbywały się pod wykwalifikowaną opieką. 

Nie miałem okazjiu u nas w mieście niema nawet takiej możliwości bo to malutkie miasteczko. Ponoć to bardzo dobrze wpływa na kobietę i dodaje sił, można wzmocnić kość grzbietową i miednice ale w ciąży to chyba lepsza jest joga, a może się malę.

 

Chętnie bym spróbowała tylko z drugiej strony nie wiem czy miała bym na to siły,przy dwójce dzieci i całym dniu na nogach padam. 

Myślę że to super sprawa.Ja osobiście na pewno bym skorzystała.Ruch w czasie ciąży jest bardzo ważny i potrzebny.Jezeli tylko nie ma przeciwwskazań to jak najbardziej trzeba wykorzystać tę możliwość.

Ja nie miałam możliwość aby uczestniczyć w takich zajęciach ale okres ciąży starałam się przebyć aktywnie.Wierzylam w to ,że przy porodzie będzie mi łatwiej i tak było ;)

W 1 trymestrze ciężarna źle się czuje, a to wymioty, mdłości albo mega senność jak w moim przypadku. Ja miałam wytrzymałość na poziome 0. Nie miałam sił na jakiekolwiek ćwiczenia. Pójście do pobliskiego parku było dla mnie mega wyzwaniem, mimo że przed ciażą potrafiłam 32 km dziennie na pieszo zrobić.

 

W 2 trymestrze może i ok, ale coraz większe zmęczenie nas dopada więc dłuższe spacery przynajmniej dla mnie były wystarczające. Natomiast jeśli ktoś ma dużo sił, pozwolenie od lekarza i są to zajęcia dla ciężarnych to jak najbardziej jest to ok. Rozmawiałam o tegu typu zajęciach z lekarzam i stwierdził, że w stanie odmiennym lepsze są ćwiczenia wytrzymałościowe niż kardio np. pilates dla ciężarnych.

 

W 3 trymestrze przychodzi zmęczenie, zniechęcenie do życia, wahania nastroju, różne bóle (ja miałam straszny ból miednicy aż chodzić nie mogłam) i jednego dnia chciałoby się wysprzątać cały dom a innego dnia o niczym się innym nie marzy jak zaleganie na kanapie.

JustynaSz.123 dosłownie jakbym o sobie czytała. U mnie to samo mimo aktywności przed ciążą w ciąży katastrofa nie dość że wymioty do 2 trymestru to później zmęczenie , brak zgody lekarza na jakiekolwiek ćwiczenia i się rozleniwiłam. Później nawet spacerować nie mogłam i leżałam miesiąc w szpitalu . Katastrofa to była dla mnie chociażby z racji tego że wcześniej minimum 3 razy w tygodniu chodziłam na zajęcia . 

Jeżeli będę miała możliwość w przyszłości w ciąży ćwiczyć to na pewno bez wahania pójdę na zajęcia.  :) 

Ja co prawda nie ćwiczyłam, ani nie uczęszczałam na zajęcia fitness, ale do końca 5 miesiąca ciąży uczęszczałam wraz z mężem na kurs tańca dla dorosłych :) Kończyliśmy wtedy II stopień, więc super sprawa jest się poruszać. Jeśli nie ma się problemów zdrowotnych i ciężarna chce ćwiczyć, to czemu by nie? Wszystko w granicach rozsądku :) Na ten moment jedynie "spaceruję" po zakupy, bo ćwiczyć nie dałabym rady, ale około 5 tysięcy kroków dziennie robię. Czasem więcej.

Justa jeśli dobrze się czujesz, masz zielone światło od lekarza, że z dzieciątkiem wszystko ok i co mega istotne, Ty chcesz uczęszczać na takie zajęcia to śmiało :)

Są jeszcze filmiki na youtube, dla ciężarnych :) Wiem na pewno o Oli Rożnowskiej i Annie Lewandowskiej. Choć pewnie tych kobiet trochę jest, które nagrywają filmiki:)

W mojej najbliższej okolicy niestety nie ma takich zajęć :( A ja potrzebuję motywacji, aby ćwiczyć, więc samej w domu nigdy mi się to nie uda. Jedynie jak chcę rozśmieszyć męża to się wyginam i kręcę brzuszkiem :D No i czasem jak puścimy jakąś muzyczkę to sobie "potańczę" :) 

Ja w sumie nadal czuje się średnio ale większe mdłości mam w drugiej części dnia. Lekarz już nie widzi przeciwwskazań do aktywności fizycznej więc postanowiłem spróbować. Akurat zajęcia prowadzi instruktorka fitness i fozjotetapeutks która zajmuje się kobietami w ciąży i po ciąży. Może trochę lepiej się poczuje jak coś ze sobą zrobię. 

Przed ciąża byłam bardzo aktywna raz w tyg chodziłam na zajęcia z tsbaty i trzy razy w tyg robiłam treningi w domu z obciążenismi. Obiecywałsm sobie że w ciąży też będę aktywna. Niestety na początku był zakaz a z resztą nawey gdybym mogła to wymiotowalam tak bardzo że nie było szans bo cale dnie. Do ćwiczeń w domu póki co straciłam motywację bo niestety ja miałam bardzo silna ale związana jedynie z wyglądem, figura. No a wiadomo w ciąży nie po to się ćwiczy więc motywacja sie skończyła. Ale na te zajęcia chyba spróbuję 

Będąc w ciąży nawet nie pomyślałam o fitness byłam zbyt leniwa na takie aktywności. 

Ale jak ktoś lubi to czemu nie. No i jeśli lekarz wyrazi zgodę. 

Justa,skoro u Ciebie sytuacja na tyle się poprawiła,że możesz czerpnąć takich zajęć to skorzystaj z okazji.Uwazam,że dobrze zadziała taki ruch na ciało jak i na psychikę.Robiąc coś tylko dla siebie na pewno dużo lepiej się poczujesz.

Ja uczestniczyłam w takich zajęciach, super sprawa, ale odpuściłam ostatnie 2 miesiące, trochę już brakło sił.. Oczywiście nie może być przeciwwskazań, a instruktorka wiedziała od początku że jestem w ciąży i niektórych ćwiczeń pokazywała mi że nie mam robić :) 

JustaMama no to jeśli masz zielone światło od lekarza i lepiej się czujesz w pierwszej części dnia, to śmiało możesz go wykorzystać na to, co lubisz, czyli treningi :) Ale oczywiście też nie do przesady, zeby sobie krzywdy nie zrobić :)

Uważam że fitness dla kobiet w ciąży jest świetnym pomysłem jeśli nie ma przeciwwskazań. Ja praktycznie przez całą ciążę pracowałam na zwolnienie poszłam dopiero miesiąc przed porodem. Więc ciążę miałam dosyć aktywną. Jednak wcale nie miałam lekkiego i krótkiego porodu

Mieszkam na wsi i nie mam możliwości codziennego dojazdu, ale dzięki temu mam wiele ciekawych tras na spacery na których wykonuje minimum 5 tys. kroków. Fajne są aplikacje na telefon, które liczą nam kroki. Wystarczy tylko pamiętać by nosić ze sobą telefon. Jeżeli wchodzę na górę po schodach, wchodzę co drugi schodek by się rozciągać :-) 

Ja uczestniczyłam w zajęciach fitness organizowanych dla kobiet w ciąży w najbliższej miejscowości. Takie zajęcia są super!

Bardzo lubię tańczyć więc wybrałam na “Zumba Gold” – zajęcia taneczne dedykowane Paniom w ciąży i dla mnie był to tzw. "strzał w dziesiątkę". Polecam przyszłym mamusiom jeżeli mają "zielone światło" od lekarza.

Wszystko zależy od tego, który to miesiąc ciąży, czy ćwiczyłaś przed zajściem w ciążę, czy masz tzw. "zielone światło od lekarza". Musisz też pamiętać aby nie forsować organizmu i nie wykonywać dyscyplin urazowych i wstrząsowych aby nie zaszkodzić przede wszystkim maluszkowi, jak również i sobie.

Ćwicząc nie możesz leżeć na brzuchu, a także nie możesz ćwiczyć mięśnia prostego brzucha, a jedynie można mięśnie skośne – nie możesz wykonywać klasycznych brzuszków. Musisz unikać podskoków i gwałtownych ruchów. Intensywność treningu powinna być umiarkowana. Tętno nie może przekroczyć 140 uderzeń na minutę. W trakcie ciąży ćwiczenia są wskazane, jednak nie wolno doprowadzić organizmu do przegrzania czy dużej zadyszki. Dodatkowo przed rozpoczęciem treningu pomieszczenie, w którym będziesz ćwiczyć, powinno być dobrze przewietrzone.

Aktywność fizyczna w ciąży jest absolutnie wskazana. Nawet Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca minimum 30 minut ćwiczeń dziennie dla kobiet spodziewających się dziecka. Poród naturalny jest ogromnym wysiłkiem, porównywalnym do przebiegnięcia maratonu. Jest to wielki wydatek energetyczny dla kobiety. Stąd też należy się do niego odpowiednio przygotować. Wykonywanie ćwiczeń fizycznych w trakcie ciąży znacznie to ułatwia.

Konsultacje lekarskie są warunkiem koniecznym uczestnictwa w zajęciach dla kobiet w ciąży. Do udziału w zajęciach fitnessowych potrzebna jest zgoda lekarza. Gdy nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, ruch w trakcie ciąży jest wskazany.

W pierwszym trymestrze tj. od 1. do 3. miesiąca ciąży mogą ćwiczyć jedynie kobiety, które przed zajściem w ciążę były aktywne fizycznie. Kobiety, które nie uprawiały sportu do tej pory, powinny zacząć ćwiczyć dopiero od 4. Miesiąca ciąży, ponieważ podczas pierwszego trymestru jest największe zagrożenie poronieniem. Bardzo ważne, który to miesiąc ciąży. Treningi nie powinny być intensywne. Ponadto na miesiąc przed porodem kobieta nie ćwicząca przed ciążą powinna zaprzestać ćwiczeń.

Kobieta, która przed ciążą była aktywna, nie przerywa dotychczasowych treningów (za wyjątkiem dyscyplin urazowych i wstrząsowych). Jeśli do tej pory biegała lub pływała, może to kontynuować przez całą ciążę. Jedyną zasadą jest zmniejszanie intensywności treningów i obciążenia wraz z kolejnymi miesiącami. Sport jest wskazany, jednak nie można forsować organizmu.