Dziwne/śmieszne skutki ciąży

Jejku ja też bym była w 7 niebie jak by nic nie chciał tak chociaż tydzień :rofl::rofl:

1 polubienie

No właśnie, to naprawdę nietypowe. Zdarza się tak rzadko, że aż trudno uwierzyć, facet, który nie chce? :joy:

Dla mnie to też jest dziwne, ale albo coś ukrywa, albo coś jest nie tak. :see_no_evil:

Meskie libido tez spada :wink: od stresu nadmiaru obowiazkow, nadwagi a nawet zlej diety.
Wiem, ze kobiety odrazu maja w glowie ze na pewno zdradza itp, ale to nie musi tak byc. Wbrew pozorom mezczyzni rowniez potrzebuja " odpowiedniego momentu" czasem a nie bylejak,bylegdzie,byleby bylo. No i wraz ze stazem tez jest tego seksu mniej :wink:

No jasne że spada. Mój mąż też czasem mówi dobra jutro bo dzisiaj mi się nie chce ok. Ale jak już ciągle nie chce to coś nie tak.

Zaczeła bym od zbadania mu hormonów a jak będzie wszystko ok to trzeba mu GPS założyć :rofl::rofl::rofl:

Ma dużo pracy, obowiązków w tej pracy bo cały dzień tam siedzi i niski testosteron

1 polubienie

No złą dietę ma bardzo, bo przez cały dzień je jakieś śmieci a wieczorem przed snem obiad :hear_no_evil:

To faktycznie może nie sprzyjać ani samopoczuciu, ani zdrowiu. Wieczorny obiad po całym dniu niezdrowego jedzenia to spory miks, który może odbić się na trawieniu i energii.

No ale co zrobić, jak on nie ma czasu na jedzenie, bo garaż czeka? Dlatego je przed snem, ale mówił , że weźmie się za to

Ja jak zmienilam swoje nawyki i odzywianie przestalam byc taka zamulona. Kiedys kawa i energetyk byly codziennie. Dzis ich nie potrzebuje - kawe pije do pogaduszek z kolezanka. Ale nie sa juz do pobudzenia.

Jeśli on sam widzi, że to niezdrowe i deklaruje zmianę, to dobry pierwszy krok

To ogromna zmiana i pokazuje, jak bardzo dieta wpływa na samopoczucie i energię.

Tylko żeby ten krok był dalej wykonalny i nie skończyło się na gadaniu

Najgorzej jest zaczac. Serio.
Przechodzac na diete pudełkowa wiedzialam na co sie pisze. Pierwsze dni byly kiepskie. Ale juz po tygodniu wcale mnie nie ciagnelo do batonikow, mc donalda itp.
Teraz probuje namowic meza na lepsze odzywianie, malymi kroczkami a nie ze odrazu zrezygnuje ze wszystkiego

Ważne aby chociaż próbować

Nigdy nie miałam zgagi , nawet nie wiedziałam jaka ona jest, do 3 trymestru w którym masło mnie wykańczało i do dziś go nie mogę jeść bo ten smak tak mi przeszkadza… najlepsze jest to, że cały 1 trymestr codziennie na śniadanie jadłam kanapki z masłem serkiem i ogórkiem i nic nie było mogłam jeść tylko to.

W pierwszej ciąży też nie wiedziałam co to zgaga , a wątek jest okropna