Drogie mamy !
Od kilku tygodni borykam się z problemem kiedy wychodzę na spacer z synkiem.
Synek ma 5 miesięcy waży 7900 i… ma “alergię” na wózek… za każdym razem kiedy idziemy na spacer leży we wózku 5-10 minut i płacze (raczej krzyczy) a jak wezmę go na ręce jest ok. Co zrobić by "zaprzyjaźnił się " z wózkiem ?
A.czy on tak płacze w gondoli? mój ma pół roku i w gondoli leżeć nie chce, musi mieć wyżej aby widzieć to co się dookoła.dzieje. Może u Was jest podobnie? spróbuj ze spacerówką w której możesz obniżyć siedzenie, tak aby tylko główka była wyżej, aby mógł obserwować świat:-)
Przestaje płakać gdy bierzesz go na ręcę, ponieważ może obserwować otoczenie, a jak leży w gondoli to nic nie widzi…
Może teraz jak leży w wózku to słońce świeci mu w oczka. Karol bardzo tego nie lubi.
Tak jak radzi kasik możesz spróbować jeździć z małym w spacerówce.
Mój syn w gondoli tylko usypia , o spacerze nie było mowy . Wył przez cały pobyt na dworze, uspokoił się gdy kupiliśmy spacerówkę. Teraz z jazdą nie ma problemu.
Dokładnie, może chce widzieć świat dlatego płacze, może to słoneczko. Może tak jak mój, też bardzo płacze w wózku ale ja to mówię, że walczy sam ze sobą bo płacze zaraz przed zaśnięciem. Oczy zamknięte i wyje do momentu aż zaśnie ![]()
Sprobuj ze spacerowka ale koniecznie taka ktora mozna rozlozyc na plasko, bo jest jeszcze za maly na pozycje siedzaca. Ja swoja corke klade na brzuszku w spacerowce, tam przez okienko oglada sobie swiat i jest zadowolona. W gondoli tez odstawiala mi sceny, przeszlo od razu gdy ma widok na wszystko:)
MonikaMiazio dopadło cię to co wiele innych matek wcześniej - ciekawość świata! Twoje dziecko nie chce już leżeć i obserwować tylko wnętrza gondoli, ono już wie, że poza nią jest świat. Możesz wozić go w pozycji na brzuszku lub zmienić gondolę na spacerówkę i ustawić oparcie na półleżąco
Zajrzyj też do wątków podanych przez Samantkę, ale i tak przeczytasz to co ci napisałam ![]()
Spacerówkę możesz obrócić w swoją stronę, lub przodem do kierunku jazdy. Jak obrócisz przodem do świata to dziecko będzie więcej widzieć. Natomiast jeśli chcesz mieć dziecko nieustannie na oku to obróć go w swoją stronę.
nasza spacerówka jest niestety jeszcze za duża… ale czytając wasze wpisy spróbowałam z nosidełkiem samochodowym i jestem zachwycona mały nie płacze
!! i w końcu możemy wyjść na spacer ![]()
Taki mały brzdąc jest bardzo ciekawy świata:-) wiem to po moim, który ma 6mc i tylko obserwuje i obserwuje:-)
No to super
Zawsze jest jakieś rozwiązanie na kłopoty ![]()
Ciekawska istotka po prostu wyrasta. po co wpatrywać się cały czas w niebo, jesli świat jest taki ciekawy ![]()
Tylko pamiętaj, że jak nazwa wskazuje to nosidełko SAMOCHODOWE i nie powinien mały jeździć długo. Jak spacerówka rozkłada się na płasko, też nie powinno być problemu, żeby chętnie tak jeździł. No ale nie wiem jaką masz. Dla mnie to priorytet spacerówka z mozliwością wożenia na płasko dziecka, bo dużo jest takich “ciekawskich” maluchów.
Ale dziecko w nosidełku nie jest typowo na siedzaco tylko na pół leżąco, wiem, bo my też tak jeździmy:-) mój syn za nic w świecie nie będzie leżał w gondoli, a na spacerówkę jest za mały, bo nasza się nie rozkłada niestety:-(
U nas było to samo, ale zmieniłam gondolę na małą spacerówkę, tak, żeby mógł widzieć co się wokół niego dzieje i teraz jest ok. No i musi mnie widzieć.
Jest kilka sposobów które można spróbować zastosować u dzieci które mają problem z leżeniem we wózku :
- możesz spróbować zamienić gondole na fotelik samochodowy
- można podnieść dziecku plecki wyżej aby widziało co się wokół niego dzieje
- możesz spróbować zaciekawić dziecko rozmową , robieniem śmiesznych minek czy też śpiewaniem
- możesz zabrać do wózka zabawki które lubi twój maluszek ,ps , na moją córkę świetnie działa kolorowy wiatraczek który zamontowałam przed wózkiem , podczas jazdy się kręci i jest na tyle blisko ze córka może go dotykać

- dziecko które nie lubi wózka zwykle wpada w szał na sam widok …możesz go zacząć przyzwyczajać do wózka i wychodzić na spacery kiedy twój maluszek zaśnie … wiem że ubranie maluszka w trakcie snu to nie taka prosta sprawa tym bardziej patrząć na wagę twojego synka ale niestety my mamy musimy się czasami pomęczyć
- jeśli twój synek nie lubi zasypiać w wózku to zadbaj o to by wychodząc na spacer był w dobry humorze ,ważne żeby był najedzony i wyspany .:), jeśli żaden ze sposobów nie podziała to się nie martw jeszcze pół roku i twój synek zacznie chodzić i zaczniecie wychodzić na spacer bez wózka :D.
Magdalenamsl, no ale jakoś przez te pół.roku na spacer wychodzić trzeba…
a w tym przypadku akurat wystarczyła zmiana gondoli na nosidełko:-)![]()
My mielismy to samo, dobrze ze to wypadalo lato, wiec przestawilismy gondole na wozek spacerowy z zestawu wielofunkcyjnego, ktory mial mozliwisc polozenia plasko i na pollezaco, i corka jezdzila na polleząco i ogladala swiat. Na spacerach i tak nie spala bo od poczatku uczyla ja ze spi sie w lozeczku a nie w wozku. od tametj pory chetnie jezdzila w wozku
My też mamy wózek wielofunkcyjny i dzięki temu, że spacerówkę można położyć na płaski i półleżąco szybko przeszliśmy z gondoli do spacerówki. Mały w gondoli płakał, a nawet próbował się podnosić
Nasz synek skończył niedawno miesiąc i też na początku nie chciał leżeć w wózku, gdy chcieliśmy iść na spacer. Teraz jednak przekonał się do tego i stopniowo zwiększamy trasy spacerowe
jak zaczyna płakać to biorę go na chwilę na ręce i gdy się uspokaja to wkładam znowu do wózka i możemy dalej spacerować
świeże powietrze dobrze na niego wpływa- chyba szybciej zasypia ![]()