Dziecko boi się /stresuje przy obcych

Super dziękujemy za odpowiedz :)

Nasz syn jakoś w wieku 3 - 4 lat również zaczął się może nie bać, ale wstydzić obcych. Wcześniej  ładnie krzyczał dzień dobry do sąsiadów jak słyszał, że ja się witam, chętnie się witał np. z naszymi przyjaciółmi aż przyszedł taki moment, że jak kogoś spotykaliśmy na spacerze to zamiast się przywitać chował się za mnie i ciągnął mnie za rękę, żeby już iść jak się zatrzymałam, żeby z kimś pogadać. U nas przeszło to samo i po jakimś czasie znowu zaczął mówić dzień dobry i przybijać piątkę czy żółwika osobom spoza naszego najbliższego otoczenia. Jeśli jednak taki etap wstydzenia czy lęku by się utrzymywał - dla własnego spokoju bym wolała to skonsultować ze specjalistą i się poradzić fachowca jak powinnam postepować. 

Mój 3latek też zazwyczaj ze wszystkimi wita się i macha po kilka razy. Czasami zdarza się, nze wstydzi się i poda rękę ale nie powie slowa.. w domu czy u dziadków buzia jemu nei zamyka się, a w gościach jest nieśmiały i mało co mowi chociaż widzę że chce wkręcić się w towarzystwo tylko potrzebuje na wszystko czasu

Moja córka też od zawsze jest strachliwa w nowych sytuacjach. Często nawet jeszcze w przedszkolu, jeśli widzi nową panią czy spotyka ją nowa, nieoczekiwana sytuacja (np. nagła zmiana sal) to staje się lękliwa przed tym. Po chwili jednak przechodzi. Oczywiście jeśli coś Cię niepokoi to zawsze warto skonsultować i byc spokojnym :) 

Według mnie to zupełnie normalne że przychodzi taki etap w życiu dziecka Gdzie zaczyna się wstydzić głównie osób dla siebie obcych ale nawet i osób które już zna ale na przykład widzi je bardzo rzadko przychodzi też etap w życiu Gdzie dziecko po prostu zaczyna się wstydzić swojego brzydkiego zachowania zaczynamy się robić głupio i postępuje zupełnie inaczej w przypadku gdy jest z rodzicami a na przykład gdy jest z ciocią albo dziadkami

Tak. I myślę, że jeśli jest to chwilowe i po jakimś czasie dziecko przyzwyczaja się do sytuacji to jest ok. Chyba nawet wskazana jest taka lekka nieśmiałość u dziecka. 

potrzeba czasu i obserwacji dziecka 

Obserwować, nie każde dziecko jest śmiałe tak jak i nie każdy dorosły :) 

Oczywiście :) ja sama miewam jeszcze momenty zawstydzenia więc dziecko tym bardziej ma prawo 

Niestety ja też i dlatego tym.bardziej rozumiem syna;)

Dziś syn miał pasowanie na przedszkolaka i byłam taka dumna z niego :) nie wstydził się przy rodzicach, chętnie tańczył i śpiewał. Aż łezka w oku się zakręciła