Droższe mleczko lepsze - prawda czy kit?

Dla mnie to nie ma różnicy, czy są droższe czy tańsze. Ja kupuję te “tańsze” i sprawdzałam skład jaki jest zawarty w bebilonie, a bebiko i powiem, że NIE MA RÓŻNICY!

Różnica jest ale niewielka :wink:

wszystko zalezy od dziecka. moj synek nie toleruje gerbera i zawsze kupuje mu bebiko. ale nan czy bebilon tez pijał i bylo ok. to chyba nie cena a organizm dziecka ma znaczenie

Ja wybierałam mleko kierując się smakiem nie ceną. Bebilon zresztą nie jest jakoś speckjalnie droższe, to w zasadzoie jest średnia półka cenowa. Z tych najdroższych Enfamil i Hipp, pierwszego nie próbowałam, drugie jest niezbyt ciekawe w smaku. W szpitalu podawali małemu, jednak po długiej przerwie - czyli po 6 miesiącach nie chciał go pić. Drugie w kolejce było bebilon i Nan te mleka są mniej więcej w równej kategorii cenowej i oba podobnie smakują, nie są zbyt słodkie ale słodsze niż hipp. No i najtańsza półka Nestle i Bebiko. Nestle to prawie to samo co Nan natomiast bebiko wydawało mi się za bardzo słodkie. Stwierdziłam, ze nie chcę przyzwyczajać małego do słodkiego mleka, żeby później nie było problemów z bardziej jałowymi pokarmami.
Zaczynaliśmy od Nan później przeszliśmy na Nestle.
Poza tym większość producentów wysyła próbki i ja właśnie dzięki próbkom sprawdzałam mleka.

Oczywiscie mamuska ma racje ,bebiko faktycznie jest słodsze . Ja chce do roku podawac bebiko po roku albo na mleczko świeże albo na bebilon bo wtedy mały bedzie juz mniej wypijal i koszta tez beda mniejsze.

Czy ktoras z was zaczela podawac mleczko świeże po 1 roku zycia ?

Czy ja wiem czy od ceny zależy jakość produktu. Niekoniecznie. Zwłaszcza jak weźmiemy pod uwagę promocje. My pijemy Bebilon i cena regularna w realu to 76,90, a w Marko kupiliśmy na 56 zł. To jest 20 zł na 1200g mleka. W tym wypadku kierowałam się gustem smakowym mojego dziecka. Po wielu nieudanych próbach przypasował jej Bebilon i go pije.

Kazdy ma prawo do wlasnego zdania :slight_smile:
Ja niestety po kilku testach stwierdzam , ze drozszy produkt zawsze jest lepszy … nie zawsze jest to jakos duuza roznica ale jest :))

Nie zawsze cena idzie w parze z jakością, choć jeżeli o produkty dla dzieci jest tyle promocji że nawet najdroższe mleko możemy kupić w cenie zwykłego mleka. Ale przecież chodzi tu o dobro dziecka i to do niego dopasowujemy mleczko i wybieramy takie które mu odpowiada i nie szkodzi.

Nie zawsze droższe jest lepsze.

Również jestem zdania że nie wszystko co droższe to lepsze … Aczkolwiek z przeprowadzonych rozmów w rodzinie z mamami jednoznacznie wygrywa mleko bebilon :slight_smile: Bratowa nawet pofatygowała się porównać skład wielu mlek i wyszło, że jednak bebilon jest najlepszy :slight_smile:
Ale jeśli któraś z mam z racji finansowych nie kupuje bebilonu to ją także rozumiem :slight_smile: Ja nie zamierzam na mleku oszczędzać, ale nigdy nie wiadomo co nas spotka :slight_smile:

ja w szpitalu, ponieważ po cc nie miałam od razu laktacji dostałam do karmienia malucha mleko hipp bio combiotick młodego od razu wysypało calusieńkiego, musiałam az kupic antybiotyk do smarowania oczek, bo nie mógł ich otworzyć nawet. Kiedy już przechodziłam na mleko modyfikowane stwierdziłam, ze zaczniemy od najtańszego , jeśli zajdzie potrzeba będziemy wybierać w tych droższych. Najtańsze okazało się bebiko maluch nie odrzucił smaku mleka, bardzo ladnie zjadał. My zaoszczedziliśmy wybierając najtańsze mleko, a maluch uniknął kolejnego ataku alergii jak w przypadku mleka w szpitalu. Dodam tylko, że za jedna puszkę hipp mam mniej więcej 2-2,5 paczki bebiko. Także w naszym przypadku tańsze okazało się najlepsze

ale jednak co do mleka to racjo bo bebiko kosztuje grosze a bebilon jest o wiele droższy ale za to ma wiecej witamin i probiotyków. I sama zauważyłam że synek po tym mleku szybciej wychodzi z choroby albo mniej choruje

Nosia podajesz bebilon ?

Ja podaję Bebiko, bo po wielu próbach podania innego mleka (Bebilon normalny, comfort, pepti, Nan, Hipp) Mały nie zaakceptował żadnego innego.

Zresztą teraz też mamy problem nawet z Bebiko, bo nagle przestało mu smakować i muszę mu podawać przez sen…

Myślę ,że najważniejsze to jest to , które mleczko zaakceptuje nasze Maleństwo :wink: Nie ważne czy zapłacimy więcej czy mniej… to dziecku ma służyć :wink:

ja się zgadzam, ale pediatra sam radzi zacząć od tańszego, bo ja np dawałam hipp i mały dostał alergii mega, później nan bóle brzucha, przeszliśmy na bebiko ha mały nie jadł bo śmierdzi aż wreszcie zwykłe bebiko, a tak pieniądze wydane po kilka razy dane mleko i wyrzucone :confused: trzeba słuchac rad :wink:

Ja tak nie uważam każde dziecko jest inne jednemu podpasuje to droższe a drugie będzie wolało to tańsze i będzie na niego lepiej oddziaływać . Po droższym mleku zarówno jak i po tym tańszym mogą pojawić się u dzieciaczka problemy z kupką jak i kolki ( gdy to mniejsze niemowlę) . Dlatego uważał że gdy jakieś mleczko nie podpasuje należy podać dziecku inne :slight_smile:

Mi raczej chodzi o skład mleczka o witaminki …wiem dokladnie wiem , ze kazde dziecko co innego toleruje

Monika ja stosuje bebiko i jak chciałam z mlekiem podawac wit d3 to maluch dostał bólów brzuszka, pani pediatra wyjasniła mi że melko zawiera wystarczającą ilośc tej witaminy i nie kłamała, bo odstawiłam witaminę i maluch znów był spokojny, a do tego bardzo dobrze się rozwija, aż nadto ostatnio próbuje sie podnosić i siedzieć, a nawet stawać na nóżki i podnosic na rączkach do raczkowania robi to co prawda nieporadnie ale ma dopiero 4,5 miesiąca dlatego uważam, że układ kostny jest mocny. Do tego miał ostatnio sprawdzane ciemiączko i pani doktor chwaliła, że idealnie sie zrasta, dlatego ja polecam bebiko. Przy córce zaczęłam od nan i sporo kłopu miałam żeby zmienić później na bebiko ( wyczytałam później, że nan jest słodsze) byc może dlatego, ale kiedy próbowałam podawać nn mojemu synkowi stał sie strasznie płaczliwy od razu na drugi dzien podałam bebiko a zapas nan sprzedałam

No kazdy co innego mówi na temat NAN i bebiko …ja słyszałam ze bebiko słodszze a NAN ma duuzo duzo wiecej zelaza stad problemy z kupka :smiley: