Boryka się z anemią. Żelazo w normie, dieta oczywiście jest odpowiednia, sok z buraka wychodzi mi już uszami, suplementacja kwasem foliowym w dużej dawce (przepisany przez lekarza) plus oczywiście witaminki dodatkowe… Niestety wyniki ani drgną…
W przypadku anemii powinnaś spożywać również produkty bogate w witaminę C, która wspomaga wchłanianie żelaza przez nasz organizm. Produktami zawierającymi duże ilości tego składnika będą przede wszystkim czarna porzeczka, aronia i żurawina, ale jeśli żelazo w normie, to anemia ze strony wit B12 moze
Ja też mam anemie.biore tabletki przypisane przez lekarza i jest lepiej.oprócz tego pije soki właśnie wit.C.a przedewszystkim dużo żelaza jest w mięsie.np.w wątrobce najwięcej.
U mnie nr 1 to sok z buraka i tabletki buraczane (sklep zielarski).
A. bakowska, owszem w wątróbce jest dużo żelaza, ale w ciązy nie nalezy przesadzac z wątróbką bo mozna przedawkowac witaminę A co jest juz niebezpieczne dla ciązy. Ja bym wiec z wątrobki zrezygnowała dla własnego spokoju.
Ja doatałam dobry preparat, nie pamietam dokladnej nazwy ale chyba Żelazo SR+, takie wielkie przezroczyste tabletki z granulkami w srodku. Bardzo mi pomogły w poprawie wynikow ![]()
Mi lekarka poradzila, aby np. tabletki z zelazem popijać sokiem pomaranczowym wlasnie, bo witamina C pomoze lepiej dotrzec żelazu tam gdzie powinno.
W internecie jest mnostwo list warzyw/owocow/produktow spozywczych ktore nalezy jesc przy anemii. Warto poczytac i w ten sposob własnie sie odzywiac.
No ale też nie ma co przesadzać z tabletkami.ja jestem od zawsze przeciwnikiem tabletek.no ale jak muszę brać to biorę.wole naturalne sposoby na poprawienie wyników i wzbogacenie witamin.
Marto,
Wątróbkę również Ci odradzam bo właśnie w niej zbiera się wiele toksyn z całego organizmu. Dodatkowo trzeba uważać na poziom wit A, o którym wspomniała już Agnieszka. Nadmiar poziomu wit A może porodować deformacje płodu i poronienia.
Również borykałem z anemią wiele lat przed ciążą i w jej trakcie. Najszybciej poziom żelaza podnoszą suplementy np szelazo lub ascofer, florafix. Zażywałaś któreś z nich? Lekarz prowadzacy powinien polecić Ci preparat z żelazem. Pytam, ponieważ ja ich nie mogłaś zażywać bo na wszystkie źle reagowałam. Jeśli będziesz przyjmować żelazo w tabletkach i będziesz mieć bóle brzucha, Mdłościami wymioty to je odstaw bo to będzie znaczyło, że teoj organizm nie toleruje takich preparatów.
Obecnie nie mam problemu z żelazem, ale jem sporo buraków, piję sok z kiszonych buraków i przyjmuję tabletki z wyciągiem z buraka (są dostępne tez w aptekach internetowych).
Wklejam link do mojego wàtku z przed kilku miesięcy. Znajdziesz tam pomysły na dania bogate w żelazo.
Agnieszka dobrze Ci poradziła- popijać żelazo lub potrawy z żelazem sokiem z pomaranczy, ale nie muszą to być tylko one. Chodzi o cytrusy, czyli może to być swiezo wyciskany sok z grejpfrutów lub cytryn.
Sporo żelaza ma tez marchew. Masz wyciskarkę wolnoobrotową? Mogłabyś zrobić sobie sok z marchewki i dodać do niego soku z połowy cytryny. Możesz też do obiadu lub w formie przekąski zrobić surówkę z marchewki i skropić jà z sokiem z cytryny.
ja piłam zakwas domowy z buraków. Barszcz nie powinien być z octem, ponieważ ocet zabija żelazo-wciskamy trochę soku z cytryny.
Piłam również napar z pokrzyw, zaczęłam jeść wątróbkę i domowy pasztet, wołowinę i cielęcinę. W ciąży nie jadłam wątróbki że względu na wysoką zawartość witaminy A. Lekarz przepisał mi tardyferon, który trzeba łykać razem z witaminą C by mógł się wchłonąć. W ten sposób bardzo ładnie nadrobiłam niedobory. Ż tego co wiem to również warto zadbać o witaminy z grupy B, magnez i kwas foliowy - one razem wspomagają leczenie anemii.
Dieta dietą, ale właśnie bardzo ważne jest łączenie produktów, co z czy się spożywa.
Jakość i s0osob obróbki również są istotne
pomyślałam jeszcze o wykonaniu badaniu oznaczającego poziom ferrytyny. Ferrytyna to białko, które jest odpowiedzialne za magazynowanie zapasów żelaza. Oznaczenie stężenia ferrytyny w osoczu krwi pozwala określić zapasy żelaza w organizmie. Niedobór ferrytyny może świadczyć o niedokrwistości. Nawet jak mamy niski poziom żelaza to może się okazać, że to stan przejściowy bo ferrytyna jest w normie.
Najczęstsze objawy niskiego poziomu ferrytyny to:
-częstsze infekcje, które wiążą się ze spadkiem odporności
-nerwowość i złe samopoczucie
-łamliwe włosy i paznokcie
-zawroty głowy, omdlenia
-przyspieszony puls
-blada skóra i błony śluzowe
-senność, ospałość, uczucie wiecznego zmęczenia
te objawy nie muszą występować w komplecie i są dość popularne, np. wieczne poczucie zmęczenia, ale zwykle zawroty głowy, bladość i zmęczenie się łączą dlatego wtedy najlepiej jest zrobić morfologię z żelazem
Jak dieta nie pomaga to powinno się brać przepisane przez lekarza tabletki z zelazem ja brałam tardyferon fol najlepiej brać te tabletki rano i popijac sokiem cytrusowym np pomarańczowym warto też witaminę C w większej ilości przyjmować tzn wybierać produkty ktore jej mają dużo oraz warto też dietę prowadzić bogatą w żelazo wyjątkiem jest wątróbka nie dość że gromadzi toksyny to jeszcze ma dużo witaminy A a przedawnienie jej w ciąży niesie źle konsekwencje.
Ja również w okresie ciąży i po ciąży miałam problemy z anemia , brałam wtedy tabletki ascofer, dodatkowo jadłam amarantus ekspandowany, który również zawiera dużo żelaza. Jednak warto pamiętać żeby nie łączyć to z nabialem, bo utrudnia przyswajanie żelaza. Ja naj częściej amarantus dodaje do klopsikow, gofrow, czy nalesnikow(robię je na wodzie bez mleka), do zup niezabielanych, dodatkowo oczywiście buraki w każdej postaci sok, chipsy buraczane własnej roboty, surówka buraczków. I do tego tak jak wspomnialy dziewczyny warto zażywać vit c np poprzez soki, czy jedzenie owoców .
Ja miałam kiepskie wyniki w ciąży i hematolog przepisał mi Feroplex 40mg