Hej dziewczyny. Czy wystrzegacie się w swoich domach kupnem chemii?? Chodzi mi o środki czystości, do sprzątania...ostatnio byłam w bibliotece i przede mną kobieta polecala bibliotekarce książki by zakupili właśnie o tym jak sprzątać bez chemii...czytałam na necie , jest pełno sposobów, stron, książek...powiedzcie tylko czy Wy pilnujecie się? Sprzatacie własnymi sposobami?? Ja ostatnio kupiłam feralny płyn do mycia szyb, szyby mi się mazaly nie mogłam domyc...przypomniało mi się że kiedyś myli octem, poszłam po butelkę, dolalam do płynu i dopiero udało mi się elegancko je umyć bez smug ;) ale nigdy nie wglebialam się w ten temat by tak cały dom wysprzatac bez chemii,a wy??
Kochana nie mogę znaleźć ale na 100% około miesiąca temu ktoś dodał taki wątek o sposobach na sprzątanie bez chemii . ;)
Wpisywalam w lupke i mi nic nie wyskoczyło.... ;( zresztą na forum też nie widziałam takiego wątku A na każdym przeglądałam już po dwie strony, a skoro mówisz że miesiąc temu to powinien być jeszcze widoczny...hmmm....
Ostatnio naset natknęłam się na artykuł nt sprzątania bez chemii, ale nie jestem pewna czy na forum. Eko nadal w modzie, i dobrze, tylko u mnie czasu brak żeby pochylić się nad tematem a myślę że warto.
Znalazłam;)
https://lovi.pl/forum/10/sprzatanie-eco-w-domu-za-pomoca-sody-octu-cytryny-i-soli-miedzy-innymi
Był taki wątek, był... ale spokojnie... mi też tak lupka nie pokazuje wszystkiego widać jakiś błąd, bądź po prostu inny temat był i nie odnalazł wątku.
Raz że te naturalne środki czystości są w modzie to w wielu przypadkach lepsze i tańsze od chemii, ja tak w ciąży korzystałam z tych form alternatywnych środków czystości bo znacznie bezpieczne. Teraz to tak pół na pół bo nie w każdym wypadku uważam je za skuteczne...
Ja niestety mało kiedy sprzątam bez chemii.Czasem myję podłogi tylko wodą bo ja ogólnie nie zamiatam podłóg aby uniknąć kurzenia.Wolę wilgotnym mopem przetrzeć całe powierzchnie .
Okna myję Clinem.Wlasciwie do wszystkiego mam jakiś chemiczny specyfik.Moja siostra myje okna octem i bardzo chwali tą metodę.
Moniczka ja też okna myje clinem, ale dolewam do niego octu....samym octem to nie....musi jednak być trochę tej piany by je umyć dobrze....
Rewers dzięki za wątek- poczytam...
Może znajdę coś dobrego na kamień w kibelku bo masakra jak mi wychodzi A nic z kupnem chemii nie radzi sobie z nim....
Produkty firmy Frosh też są fajne i niby eko
moniczka7896 u mnie środki z Frosh się nie sprawdziły... Ale u niektórych pewnie dają radę :) Ja osobiście bym ich nie poleciła.
Dom bez chemi rzadko mi się zdarza, płyny, proszki, kapsułki wszystko pod ręką do kupienia. Produkty eko są raczej droższy od innych i nie są dostępne w każdym sklepie.
Bardziej zwraca uwagę na kosmetyki i jedzenie.
Agata ja mam chyba podobnie , że tylko jedzenie i kosmetyki...A i proszki do prania....człowiek chyba przyzwyczaił się za mocno do wygod dzisiejszych czasów...
Nie wyobrażam sobie domu bez chemii, czasem próbowałam coś sprzęt ac domowymi sposobami ale to jak użycie najtańszych środków (czyli nic nie warte)
To prawda,że te wszystkie dostępne specyfiki gotowe do użycia są bardzo wygodne o mało komu chce się robić domowe mieszaniny aby ekologicznie wyczyścić dom.
Może i niektóre są skuteczne ale mimo wszystko trzeba czekać na efekt gdzie silne detergenty dają efekt odrazu, nie trzeba się za bardzo męczyć
To prawda. Czasem warto skorzystać z własnych ale czasem i z kupnych warto skorzystać
Ogólnie ciężko żyć bez chemii choć coraz więcej takich środków opiera się na naturalnych składnikach, ale to też jest koszt.
Ewcia co do kamienia w kibelku ja na początku zagotowuje ocet w czajniku i niech sobie trochę w tym czajniku postoi to kamień z czajnika ładnie schodzi a potem ten ocet wlewam do kibelka i niech też tak trochę pobedzie, potem można trochę "berlem" przeczyscic, splukac i gotowe :)
Agnieszka też dobry pomysł na kamień w kibelku :)