Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (wrzesień 2026)

No mój to siedział najdłużej jak czekaliśmy na wypis…. Drugiego dnia był chwilę bo potem jechał do urzędu załatwiać akt urodzenia dla synka :smile::crazy_face:

Tak czytam apropo aktu ile będzie potrzebne ? Bo tak myślałam nad trzema ale chyba więcej tego potrzebuje . Nie wiem czy oni wydadzą obojętnie jaką ilość ? Bo to też mojemu będę musiała powiedzieć

A czemu masz potrzebować więcej? My jeden mamy i więcej nie trzeba było :smiling_face:

Też mamy jeden, jak będzie potrzeba więcej to w każdym urzędzie wydadzą od ręki (chyba z 20 zł kosztuje)

Bo słyszałam że do złożenia tam różnych dokumentów. Do pracy chyba też . Nie wiem … koleżanka mówiła że chyba 3 wyciągała

Ja do pracy wysyłałam akt urodzenia w wersji elektronicznej. Wydaje mi się że do pracy wystarczy oryginał do wglądu a sami sobie zrobią kopie bo po co im oryginał

O jeny, bardzo dlugo.
@Paulinka.4 jeden akt wystraczy. Ja do pracy wysłałam skan tylko i jak gdzieś indziej musialam to również skan lub ksero robiłam a oryginał został w domu

1 polubienie

My oboje w pracy tylko zdjęcie czy skan a oryginał nie potrzebny. Ten jeden co dostaliśmy z urzędu to chyba w przychodni tylko mąż pokazywał o ile w ogóle

1 polubienie

My mamy jeden akt urodzenia taki urzędowy. Po co Ci trzy? Chyba każdy kolejny to kosztuje…

Ja do pracy robiłam skan a mąż wziął i pokazał a potem przywiózł do domu spowrotem.

1 polubienie

Też tak mi się wydaję że wystarczy jedna kopia dla pracodawcy i tyle…

Ja mam jeden i nie było do tej pory potrzeba więcej

1 polubienie

O i super że zapytałam bo też pewnie tak zrobiłabym . Tak mi powiedziała. Rodziła niedawno więc myślałam że tak trzeba . Ale dobrze że nie muszę mieć aż tyle :blush: kiedyś mówiła mi do czego jej było potrzebne , może akurat skanu nie robiła tylko takie oryginały dawała :blush:

Ja też mam tylko jeden i jak był potrzebny w pracy u mnie czy męża , i do ubezpieczenia to jedynie skan/kserokopia . Teraz mieliśmy chrzciny to ksiądz też chciał to też ksero dawałam .

1 polubienie

Nasz tylko do wglądu chciał

No nasz też mówił do wglądu ale mu zostawiłam w sumie i schował do księgi :rofl:

1 polubienie

No tak bo nikt nie może wziąć tego aktu on jest dla nas i tylko do okazania w różnych miejscach

1 polubienie

O i super też będę robić , przynajmniej nie wydam nie potrzebnie pieniędzy . Gdyby ktoś nie napisał o tym to pewnie nie zapytalabym nawet :face_with_peeking_eye:
Zrobiłam sobie listę co muszę po porodzie zrobić , gdzie co zgłosić . Przez apke też można różne rzeczy zrobić :blush:

1 polubienie

My mieliśmy tylko w wersji elektronicznej, po kilku miesiącach wyrobiłam synkowi dowód a papierowy akt odebrałam z urzędu bo ksiądz chciał zobaczyć i wpisać nr aktu do chrztu, wolał papierowy niż elektroniczny

1 polubienie

To u nas Książ też chciał akt ale nie urodzenia dziecka tylko naszego ślubu i nigdzie nie mogliśmy go znaleźć :grinning::rofl: znalazłam go po fakcie już wiele miesięcy później … ale nie stanowiło to problemu

My do tej pory nie wyrabialiśmy synkowi dowodu … bo nie było potrzeby jak narazie bo nigdzie nie jeździmy

A my właśnie czekamy na dowód i jestem ciekawa czy przejdzie zdjęcie