Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (maj 2026)

A ja nie lubię z kapustą i grzybami
Ale moja mama zrobiła nam ostatnio na chrzciny krokiety z kiesiem
50 czy 60 sztuk :scream::scream::scream:

To gotujesz dwa różne obiady? Osobno dla siebie i osobno dla męża? Niezła jesteś…. To ja robię tak że gotuję dla męża i najwyżej ja coś byle jakiego zjem …. Ale on musi mieć :joy::rofl: bo po pracy wraca głodny.

@Mama03 u nas okna też są pootwierane i ciągle przeciągi są ludzie są nie reformowalni…. Chodzi o ich dobytek i nie dbają o to

Krokiety ! Jeju taak! Takie z farszem meksykańskiem najlepiej!

Strasznie dawno nie jadłam takich meksykańskich! Ale mi smaka narobiłaś

Oj a ja nie lubię wcale ostrego

One nie są ostre ! Mięsko mielone i kurkuryza fasolka w takim dobrym sosie ! Jejuuu pycha ! Doprawisz do smaku :heart_eyes:
Ostatnio mężowi do pracy zrobiłam naleśniki z kurczakiem jakie to dobre ! Moje patelnie robią takie malutkie naleśniczki :frowning:

1 polubienie

Mrozilam ale jakoś teraz nie chce mi się robić :blush: ale lubię takie z sosem .
O tak krokiety lubię z każdym farszem . Ale zjadłabym takiego krokieta z barszczem. :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::see_no_evil:
Chyba nie będę wchodzić na forum bo mi tylko smaki się robią :rofl:
@Michaska czasami tylko , przeważnie robię tak żeby było coś co on zje , ja zjem prawie wszystko . A jeżeli mam ochotę na zupę czy naleśniki to robię coś innego dla niego , mięso oczywiście . Ogólnie staram się gotować tak żeby nie były to dwa dania żeby nie stać tyle w kuchni . :blush:

Hahah ja też głodna siedzę i odliczam do 16 :laughing:

Ja uwielbiam naleśniki ale faktycznie na patelni można się zajechać jak się nie ma dużej patelni. Myślałam kiedyś żeby kupić takie urządzenie do naleśników ale to jednak dodatkowy sprzęt w domu który trzeba gdzieś przechowywać :see_no_evil:

1 polubienie

Nie chce ktoś zrobić krokietów i powysylac :rofl:
Nie chce mi się robić , chyba że do mamusi zadzownie :see_no_evil::rofl: dopiero o 16 jesz obiad ? .

Moja znajoma z pracy to ma i bardzo chwali , u nich naleśniki są bardzo często :laughing: więc się zaopatrzyła :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

@Paulinka.4 oj krokiet Taak ! Ktoś mógłby mi podrzucić :laughing: mój maluch ma kryzys i śpi non stop na mnie jak go odłożę to standardowo się budzi , czyli taki normalny dzień a mama przyjdzie o 16 to wtedy podgrzeje obiadek :laughing:

Oj to współczuję ci :smirk: takie życie przy maluszku :blush: może jutro będzie lepiej

Nie wiem czy o tym samym myślę urządzeniu, ale jeśli tak to według mnie zbędna rzecz xd to samo co patelnia w sumie xd

Gargoły :sweat_smile: chłop zna Kałtaty :sweat_smile:

Ja chyba mam za małe patelnię na naleśniki a znowu większa nie wiem czy na indukcję by się nadała większa

Ooooo a czemu nie je wszystkiego? Wybredny jest czy jak ? Czy ma jakąś specyficzną dietę?

Ja też strasznie lubię naleśniki …. Wcześniej lubiłam tylko wytrawne a od czasów ciąży uwielbiam też z serem na słodko …. Mniej lubię z jabłkiem czy miodem ale też zjem jak są

Ja głównie na słodko lubię :slight_smile:
Wczoraj nawet jadłam z serem i śmietaną i dżemem figowym

1 polubienie

Ja uwielbiam dżem figowy, niestety nie jest tak popularnie dostępny w sklepach ostatnio chciałam kupić w biedronce na półce sezonowej i co się okazało były przeterminowane tydzień :see_no_evil::smile:

Po prostu on jest specyficzny , zupy ma tylko wybrane które lubi , z mącznych rzeczy nie lubi nic takiego . Jedynie dania z mięsem lubi . Już się do tego przyzwyczaiłam . Różnie mu robię . Nie wiem tak po prostu ma , nawet nie wiem czy jak mu mama robiła też nie jadł albo może za często kiedys miał takie rzeczy i dlatego . Czasami coś zje takiego ale to wiem że nie z apetytem bo to nie jego dania .:blush:
Ja uwielbiam naleśniki teraz w ciąży często sobie robię z dżemem z serem . Nie robię też dużo więc szybko mam zrobię :blush:
Ja lubię bardzo dużo dań, nie wybrzydzam też . Tak jestem nauczona :blush:

U nas w domu też zawsze od małego uczyli nas jeść wszystko i powiem szczerze ogólnie zjem prawie wszystko co jest , ale nienawidzę od dzieciaka krupniku i mi tak zostało, nie gotuję w domu i nie jem :see_no_evil::smile:

No i nie lubi nic próbować nowego…. Rozumiem że ma przyzwyczajenia z dzieciństwa ale nie lubi nowości?

Mój ma tak z kolei ze lubi jak mu gotuje szczególnie Dania które mama mu gotuje i na jej sposób …. Jeśli mi coś smakuje to biorę przepis i robię wg przepisu teściowej. Na przykład ona mama zupełnie inaczej robi bigos niż teściowa ale w domu góruje jak u teściowej bo i tak mąż głównie je więc tak robię. Tak samo łazanki robię na jej sposób :grinning: