Dołącz do programu testowego #teamLOVI! (lipiec 2026)

@Michaska kupiłam ten tran lysi też cytrynowy bo ma jakiś ten totox niski co kolwiek to znaczy :rofl::rofl:

1 polubienie

Tak…… im niższy tym lepiej …. No i co będziesz synkowi robić dawać czy dla siebie :crazy_face:

Nie no synkowi będę dawać

1 polubienie

A dawałaś już? Czy dopiero zamówiłaś? Napisz jak mu podasz jak mu smakuje

Ale fajnie że ma jakiś takie hobby bynajmniej zawsze wiadomo co można kupić i co go ucieszy :smiley:

Tak samo mój robi bo też gra w nogę więc wiadomo co mu kupić . W lecie miał urodziny kupiliśmy mu korki mega się ucieszył :grin: jak wiadomo co kupić to tak lepiej jakiś prezent , ogólnie ja u swojej nie wiem co lubi więc kasę dostaje :blush:

Ale w pewnym momencie to jest naprawdę ciężko co dziecku kupić zwłaszcza, jak się z kimś np. nie jest blisko.

Też kwestia w jakim wieku dziecko bo małe to z pieniędzy, albo bony się nie ucieszy

W takiej sytuacji trzeba zapytać otwarcie co dziecko potrzebuje albo co kupić… ja zawsze tak robię … najbardziej nie lubię nietrafionych prezentów

1 polubienie

Ja też jestem za dopytywaniem jaki prezent kupić . Bo jednak bardzo często można się zdublować z kimś i nigdy niewiadomo czy ktoś już nie ma takiej zabawki .

Zgadza się. Teraz jest tak duzo rzeczy że warto zapytac rodzicow czy dziecka co by chciało i kupic trafiony preznet

Oj dziecka może lepiej nie pytać bo sobie taki prezent wymyśli :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: hehehe . Taki żarcik
Ja jak mam kupić prezent to dopytuje co go interesuje i później w tej kategorii kupuje . Za każdym razem obojętnie co sprawdza się i do tej pory każdy zadowolony z prezentu .

1 polubienie

Ja wolę jak ktoś sam wymyśli prezent ale napiszę wcześniej żeby podpytać i mieć pewność że się nie zdubluje. Czasami wydaje mi się że jakaś zabawka się nie sprawdzi a okazuje się że to jest u synka hit. Wolę jak osoby z większym doświadczeniem wymyślą prezent

Ja też staram się tak robić. Powiem szczerze że trudno jest kupować prezenty dla koleżanek/kolegów z placówki. Zwłaszcza tych których mniej się zna

Jak wymyśli jakis drogi to nie dostanie😅

Jak ktoś nie wymyśli i nie poda to ja pytam … i cieszę się jak ludzie mnie pytają co małemu kupić bo wole powiedzieć co potrzebujemy niż dostać nadmiarowe rzeczy

1 polubienie

Ja nie lubię komuś mówić co ma kupić bo to jest indywidualna sprawa , każdy przeznacza jakaś kwotę na tyle ile stać . Nie każdy kupuje drogie rzeczy . Ja ogólnie też jakoś nie przepłacam . Mam wybrana kwote i staram się każdy kupować w tym skaresie :blush: wtedy wydaje mi się to sprawiedliwe . A że ktoś kupuje coś tańszego lub droższego to już inna sprawa :blush:
@Anetteso_gmail.com oj to już jest ciężki temat bo takiemu dorosłemu to jest duży problem . U mnie nie robiłyśmy sobie prezentów i to było dobre bo nie wiadomo co kupić . Pomysły są ciągle te same . U mojej siostry tak sobie robią nie raz się pyta co kupić , a ja nigdy nie wiem co :expressionless: ja jak idę do rodziny to nie wiem co kupić dorosłemu . Bo już wszystko kupowało się :blush:
@Magdalena93 oj dlatego lepiej nie pytać i jemu też nie będzie przykro gdyby miał nie dostać :grinning::joy:

No właśnie z tym mówieniem jest trochę tak że nie wiadomo jaki ktoś ma budżet więc też głupio mi proponować. Jak już ktoś na serio coś chce kupić a nie ma pomysłu to rzucam jakieś 3 propozycje w różnym zakresie cenowym chociaż i tak wolę jak ktoś sam coś wymyśli bo czasami dostajemy takie zabawki które synek uwielbia a sama nigdzie takich nie widziałam

1 polubienie

Ale ja już nie mówię o dorosłym ale takim nastoletnim dziecku to też zaczyna być problem

@Sylwiaa masz rację czasami fajnie można podrzucić pomysł ale czasami ktoś potrafi taki prezent zrobić że o wow bo samemu by nawet się nie znalazło. Moja córka dostała książeczkę z pozycjami jogi jak ona nie jest za bardzo uruchowa tak uwielbia tą książkę często z niej korzysta Ja dzięki temu poznałam wydawnictwo o którym nie słyszałam i sama zaczęłam szukać rzeczy z tej serii i później podrzucać do prezentów jej kolegów

Ale mówić komuś co ma kupić możesz zawsze zapytać o kotę …. U nas w rodzinie są ustalone kwoty prezentów i mniej więcej wiem za ile coś kupią wujkowie czy ciocię i albo są to mniejsze prezenty albo składkowe…. Więc też nie ma problemu.

To nic złego że się mówi co dziecko potrzebuje. Ja też robię tak że mówię że ucieszył by się z tego i żeby przeznaczyli ile uważają a ja resztę dopłacę u też to działa

1 polubienie

Ja tez tak mam , dlatego ja robie liste z kilkoma rzeczami od takixh zupelnie tanich do drozszych i czasem fajnie jak np kilka osob sie zrzuci na 1 konkretny .