Dekoracje do pokoju malucha

Kurz osadza sie wszedzie, na jednych rzeczach go widac bardziej na drugim mniej;) Najwiecej kurzu osadza się na firankach, na lampach, sprzety elektroniczne tez uwielbiaja go przyciagacl, kable, a jednak z nich nie rezygnujemy, nie da się tego uniknąć;) Ze sterylnoscia tez nie można przesadzać;) Ja mam literki ze styropianu nad łóżeczkiem córki i wystarczy kurz przetrzeć wilgotną szmatka 2 minuty i po kłopocie;)
Słyszałam o tych metryczkach i chyba tez coś takiego zrobie, dzieki za pomysl;)

He jakbym miała tak przecierać wszystko to bym zwariowała:) wiem, że nie będę miała na to czasu i raczej żadnych ozdób nie będę zamawiała choć są śliczne. Zamiast malowania na ścianach różnych wzorów można nakleić fajne wzory, w biedronce będą lub są już:)

Tak to prawda kurz osadza się wszędzie aby tego uniknąć to w domu nie mielibyśmy nic , ani firanek bo kurz , lampy też nie bo kurz , telewizora nie bo kurz ,itd …nie wolno przesadzać ze sterylnością , zawsze można ten kurz zetrzeć i to wcale nie zajmuje , aż tak dużo czasu . Ja w pokojach córek mam bardzo dużo różnych dodatków , pierdółek , ozdóbek , lubię je i bardzo mi się podoba jak w mieszkaniu jest dużo takich różnych dekoracji . I nie przeszkadza mi to ,że tam nagromadzi się kurz , po prostu wycieram go i już po kurzu .
Ewelina ja mam trzy takie ramki (jedna metryczka )zrobione
Na pierwszej jest data urodzenia , imiona , waga , długość .
Na drugiej pisze H jak Hania’
Na trzeciej jest wielkie serduszko a w środku serduszka duża literka H
Wszystko zrobione w kolorach pokoju Hani , a ramki kupiłam w Ikei .
Silver90 naklejki na ścinę też są fajne i ładnie wyglądają .

Mi i tak by się nie chciało tak przecierać jestem troszkę leń:) to prawda, że kurz jest wszędzie dosłownie, ale im mniej tych wszystkich rzeczy to mniej roboty:) Fajne, fajne są Moona24, kiedyś widziałam u znajomych w pokoju dziecka takie duże i super to wyglądało.

Ja też uważam że kurzu nie unikniemy więc po co panikować. Patrząc na wszystko pod kątem kurzu w pokoju dziecka nie powinno być nawet lalek bo też ściągają kurz. Wystarczy systematyczne ścieranie go i po sprawie.

Tak samo misie pluszowe, ulubience dzieci, a to zwykle kurzaki sa;) Ja bedac dzieckiem mialam ich mnóstwo, cale meble pluszakow, czyli jeden wielki kurz a mimo to mama ich nie wyrzucala, porzadne sprzatanie raz w tygodniu bylo i zyje, mam sie świetnie, żadnych alergii itd;) Ja akurat jestem troche pedantyczna i nie mam peoblemu ze sprzataniem, robie to dosyc czesto wiec i tego typu bibeloty mi nie przeszkadzaja;) mam w pokoju mbostwo ramek ze zdjeciami bo kocham zdjęcia i to dopieto wyzwanie, powycietac ten kurz, ale jak trzeba to trzeba;)

Nie unikniemy to prawda, zresztą nawet jak gdzieś się nagromadzi i dziecko będzie miało z tym kontakt to przecież nie zachoruje od tego. W całkowitej sterylności dziecko wychowywać jest błędem, bo jak ma się uodporniać jak w domu czysto na błysk, a później rodzice dziwią się że jest alergikiem. Kiedyś to były czasy, rodzice tak się nie przejmowali i było dobrze:)

Dziewczyny jakie macie może zdanie o fototapetach? Może któraś z Was taką fototapetę kładła? Czy jest to trudne?

Bardzo mi się podobają jakieś zwierzątka, chmurki czy gwiazdki na ścianie w pokoju dziecięcym. Również planuję jedną ścianę przyozdobić, ale to za kilka miesięcy będziemy działać. Także niestety nie powiem Ci czy łatwo jest ją nakleić. Ale wydaje mi się, że wolałabym kogoś z doświadczeniem do tego nająć. Wiem, że jeśli ściana jest pokryta farbą, to trzeba ją wcześniej wymyć mydłem malarskim lub zetrzeć papierem ściernym, żeby klej trzymał. No i tapetę, jeśli jest duża i niepocięta, podzielić na kilka części. Także to mi się wydaje trudne. Chyba, że masz na myśli coś niewielkiego, to może sobie poradzisz sama.

Mamy kupione kropeczki szare na ścianę. czekamy tylko aż przyjedzie łóżko dla Zuzy, a w ciągu dnia druga siostrzyczka będzie spała w Zuzankowym pokoju w Koszu Mojżesza :wink:

Metryczkę Zuzannie zrobiłam sama, wybrałam szablon serduszka i wypełniłam serce różnymi słowami :slight_smile:

Moje cory same dekoracja pokój śmieciami

Paulina, raczej działami sztuki :DDD

Myśle,że bardzo wiele zależy tutaj od tego jaka jest to fototapeta. Jesli jest to tania papierowa fototapeta to na pewno będziecie mieli pewne problemy. O wiele łatwiej będzie połozyć porządną fototapetę, która jest wykonana z flizeliny i jest grubsza. No i warto jest zamówić na wymiar, tak aby dobrze odpowiadała wymiarom ściany.

A jesli chodzi o inne dekoracje to polecam zajrzeć sobie do tego sklepu
https://mybohome.com/ - mają tam mega dużo fajnych pomysłow na dekoracje do mieszkania czy do pokoju dziecięcego ( no i wszystko w dobrym stylu)

Z fototapetami bywa różnie, te gramaturowo grubsze z nieskomplikowanymi wzorkami można połozyc samemu, cho ci tak czesto wyjdą bulki. Do bardziej skomplikowanych i tych tańszych w zakupie warto wziac fachowca. Raz w Usterce widziałam jak ci “fachowcy” kładą to aż płakać się chciało na to co robili :stuck_out_tongue:
Dlatego trzeba brać kogoś, kto na prawdę zna się na rzeczy żeby póxniej nie patrzec kilka lat i nie przeklinac :wink:

Co do robionych samemu ozdób my mamy obrazki w ramkach z Pepco, ściagnęłam z jednej ze stron z plakatami do pokoju dziecięcego, wydrukowałam i oprawiłam :slight_smile: koszt niewielki a sporo sklepów sprzedaje takie rzeczy za kilkadziesiąt zlotych, mamy metryczkę zaprojektowaną przeze mnie i wydrukowaną na płótnie, oraz zdjęcia w ramce, obrazek z Baby Shower i ramkę z pamiątkami 3D robioną przeze mnie :wink: Do tego robione na szydełku i drutach zabawki hand made.

Paula haha rozwaliłaś mnie :stuck_out_tongue: dokładnie to są dzieła sztuki najwyższej klasy :smiley: nie doceniasz swoich gwiazd hehehe

Agn_kaw. Ja też juz wlasnie sobie opracowuje w programie graficznym fajne plakaciki do pokoju córeczki :slight_smile: mozna to zrobic za pare groszy, doliczajac ramki, a w internecie sprzedają to za krocie :o

Metryczkę tez będę chciała sama przygotowac po porodzie.

Chciałabym dla Didzi zrobic jeszcze wlasnorecznie pierwsza maskotkę. Póki co robie kontrastową ksiązeczkę sensoryczną i wieksza czesc juz gotowa :slight_smile:

Agnieszka to pochwal się jak zrobisz zdjęciem, może i ja coś sama zrobię :slight_smile:

AgataS1990, to zapraszam do sekcji ZABAWY w moim wątku Quiet Books za sekundkę będę dodawac zdjecia, bo wlasnie zrobilam sesje :slight_smile:

A mnie w ogóle mało przekonują dekoracje do pokoju. Jakieś kolorowe naklejki na ścianę czy fototapety. Dziecko zarzuca potem pokój stertą wściekle kolorowych zabawek, dochodzi kolorowa pościel, pluszaki i wchodząc dostaje się oczopląsu

Ja mam mieszkanie dwupokojowe. Oba pokoje są bardzo duże. Więc zamierzam zrobić córce pokój dzielony. Łóżeczka nie zamierzam się pozbywać. Chcę z łóżeczka zdjąć jeden front i kupić baldachim. Będzie szafka która będzie dzielić pokój na dwie części. Zamierzam kupić mini sofe. Jedna część pokoju będzie złożyć do zabawy, a druga część pokoju będzie do spania. Mam nadzieję, że mi to wyjdzie. Zamierzam córkę przenieść ze spaniem do drugiego pokoju i to za pół roku. Więc powoli już myślę co gdzie postawić by wszystko że sobą ładnie komponowało.

Aneta, z doświadczenia nie polecam baldachimu, pięknie wygląda, ale to siedlisko kurzu :(((

My jesteśmy na etapie rezygnacji z sypialni na rzecz pokoiku dziecięcego. Szare kropczeki fajnie będą wyglądały na białej ścianie. W pokoju znajdują się także białe meble (komody) i szafa. Nawet wściekle różowe zabawki nie pusją efektu. Pościel również w neutralnym kolorze, nie lubię pościeli z bohaterami bajek itd. Zuza nie ma ciśnienia by taką mieć.