Ja również metodę prysznica stosuję kiedy Amelka zrobi większą niespodziankę. Przy mniejszych w zupełności radzę sobie z chusteczkami…
Zarzuciłam przecieranie pupy chusteczkami. Mateusz dostawał ostatnio okropnych odparzeń i doszliśmy do wniosku, że chusteczkami i wacikami z mydłem tak dobrze się pupy nie oczyści jak pod bieżącą wodą. Od tygodnia wstawiam Mata do wanny i jest o niebo lepiej chociaż zachodu z tym przy moim dziecku więcej.
u nas podobnie ciepła woda + bawełniane waciki i tyłek jest jak nowy ![]()
Na początku czyściłam chusteczkami nawilżanymi pampersa, po nich osuszałam pieluchą tetrową i smarowałam sudocremem, jednak teraz kiedy młody skończył trzy miesiące najczęściej albo leje wody do miseczki i myję od pasa w dół lub po prostu pod kran - szybko wygodnie ![]()
Przepraszam ale pierwsze słyszę żeby ktoś czyścił pupę płatkami kosmetycznymi .Dla mnie to trochę dziwne ja czyszczę małej chusteczkami nawilżanymi również z Babydream i jestem bardzo zadowolona .Jedna lub dwie chusteczki i pupcia czysta . Jak dla mnie super sprawa więc polecam
mamavan a co dziwnego w płatkach kosmetycznych? Moczysz w wodzie i działają tak samo jak chusteczki, tylko są lepsze dla dzieci ze skłonnościami do odparzeń, bezpieczniejsze. Sama przemywałam młodej pupę zwilżonymi płatkami kosmetycznymi, robiłam tak latem, gdy było bardzo gorąco. O wiele lepiej odświeżały wtedy pupę. Później wystarczy osuszyć i gotowe.
Ja bardzo polecam tak jak napisała silje płatki kosmetyczne ale takie większe , my mieliśmy na początku problem z czerwona pupą , nie mogliśmy stosować chusteczek tylko waciki, wate i płatki kosmetyczne plus przegotowana woda. I u nas pomogło.
przetestowałam chyba wszystkie możliwe duże waciki, dobre są Kindii - do kupienia w Kauflandzie za ok 5,50, 60 sztuk, a obecnie kupiłam Lidlowe Tourjours w podobnej cenie, fajne są bo się nie targają i mają na całości wzorek przez co lepiej zbierają różne hmm farfocle ![]()
Mamavan ja zaczęłam używać wacików kiedy pupa synka odparzyła się od chusteczek nawilżanych, za bardzo namaczały pupkę, zresztą tatuś stwierdził że po co smarować dziecko chemią jak najlepsza czysta woda
można powiedzieć co było pierwsze - jajko czy kura
bo kiedyś nie używało się chusteczek wogóle ![]()
Ja też nie widzę nic dziwnego w płatkach kosmetycznych również sama używałam.Kiedyś chusteczek nawilżanych nie było,ba nawet płatków kosmetycznych nie było.Do przemywania używało się wody i zwykłej waty,pamiętam jak dziś mama miała specjalny pojemniczek na watę:)Ja też mam waciki kindi i zwykłe z belli do oczu.
My rowniez od czau do czasu uzywamy platkow kosmetycznych, w naszym przypadku babydream lub ewentualnie dada z biedronki, ale juz ich nie widac w sklepie.
przy wiekszej kupce stosujemy mycie pod kranem
a tak na codzien chusteczki nawilzane
U mnie też ciepła woda i duże bawełniane waciki. O wiele lepiej wszystko schodzi niż przy gotowych chusteczkach. Po pierwszej próbie byłam zaskoczona tym faktem. Potem osuszam chusteczkami higienicznym i.
Waciki kupuję na allegro - DZIDZIUŚ CLEANIC 60 szt. - 3,90 za opakowanie, biorę od razu 30 sztuk i przesyłka wychodzi po 50 groszy na opakowanie. A moim zdaniem te płatki są najlepsze jakie do tej pory miałam.
My po dużej kupcec myjemy pupę małej pod prysznicem, z dodatkiem płynu do kąpieli, jednak mniejsze sprawunki czyścimy chusteczkami cleanic. Kupuję 6 opakowań za 13 z groszami.
Małgonia to niezła promocja 13 zł za 6 opakowań;) ja ostatnio kupiłam z biedronki 3szt za 9zł i bardzo mi sie spodobały ![]()
mała załatwia sie już na nocnik wiec już mniej schodzi chusteczek niżeli wcześniej, no i przyjemniej sie pupe wyciera;) w przeciwieństwie do wcześniejszych klopsów w pieluszce
Anita-1981: Czasem zdarza się, że 6 opakowań kupuję za 15 z groszami.
Ja też już bym chciała, by mała zaczęła robić na nocnik, no ale jeszcze będzie na to czas ![]()
ja właśnie wypróbowuje chusteczki cleanic na synku bo wcześniej miał uczulenie i póki co czyściliśmy pupe białymi pampres i później gagą też sa dobre i tanio wychodzą. Czyszczenie pupy z moim synem to przyjemność, bo z córą z racji że była dziewczynką nieraz sie najadłam strachu czy kupka nie dostała tam gdzie nie powinnam, u chłopaka jakos łatwiej mi sie czyści i szybciej, nie wiem może to kwestia mojego widzi mi się. Ale ja zawsze starałam się wyczyścić dokładnie obejrzeć pupę i posmarować po kupce. Czasem zajmuje mi to parę minut, a czasem chwilę w zależności od wielkości kupki i jej gęstości, bo jak rozmaże ją w pampersie to czyszczenie trwa dłużej. Przy każdym przebieraniu używam jednej chusteczki na przetarcie pupci bo zawsze przy pruknięciu może cos popuścic i po co ma sie maluszek odparzyć.
u nas też jak większa kupa to do wanny i myję pupę prysznicem
tak mi jest wtedy najwygodniej
Ja jakoś nigdy nie potrafiłam ogarnąć małego pod prysznicem czy umywalką do momentu aż sam nie stał. Teraz po przeprowadzce mamy bidet i świetnie się sprawdza do podmycia pupy:)
zdecydowanie łatwiej jest nad wanną niz pod prysznic bo chcąc jak u nas umyć pupę musze też wejśc do brodzika, ze stojącymi dzieciakami jest dużo łątwiej
mój syn dzis wymagał prysznica , po zrobieniu kupy, która mu z pieluchy sie tyłem wylała pod łopatki aż. A miał dziś taki szaleńczy nastrój, że przytrzymanie go graniczyło z cudem, na szczęście jakoś przez to przeszliśmy, ale gdybym miała wannę czułabym sie bardziej komfortowo nie wiem czemu ale po prostu i łatwiej no i nie zalewam pół łazienki
Ja też kupuję płatki Gaga z Tesco ale to głównie dlatego, że Tesco dostarcza mi zakupy do domu i nie muszę sama łazić po hipermarketach - czego strasznie nie lubię. Probowałam kilkukrotnie myć Karolinie tyłek pod kranem ale ona przy tym krzyczy więc zaniechałam. Używamy po prostu chusteczek a wieczorem w kąpieli dokładnie myjemy pupę. Wacikami myłam kiedy na pupie Karoliny pojawiło się podrażnienie po białych chusteczkach Pampersa które to niby są sensitive.