A ja myślę że zależy od tego Może ten antybiotyk został podany tak mi położna mówiła że jak miałam przypomnieć że podane to mogę nie mieć dodatnich no a potem jeszcze na początku ciąży brałam duomoks bo mnie dusiło więc może on zadziałal
Szczerze mówiąc to ja tez tak myśle jak Ty Aleks ze to sprawa podanych antybiotyków. Dobrze ze wynik jest ujemny jeden stres porodowy mniej
a nawiazując do wątku to zrobiliśmy w piątek z mężem test naklejki kawałek znakomita przykleilismy no i naklejkę mąż zdjął razem z farba i tynkiem wiec sie trzyma ;D dlatego przykleilismy całość wrzucam fotkę ![]()
Marta cudnie to wyszło. Ja jeszcze nawet naklejki ani farby nie kupiłam nie mam kiedy jechać a ty gdzie kupowalaś naklejkę w sklepie czy przez internet?
Ale ślicznie:) Dobrze że trzyma, teraz już nie próbuj odklejać:)
Hehe teraz już nie będę próbować
Gabilabi zamówiłam przez Allegro
bardzo fajna jakość dosyć łatwo się przyklejalo jak na tyle elementów bo każdy listek był osobno drzewo tez w kawałkach i oczywiście zwierzaczki
trochę czasu nam to zajęło ale efekt jest dokładnie taki jak chciałam ![]()
Aleks to super że wyniki ujemne, człowiek się uczy całe życie. Myślałam, że to jak z toxo czy cytomegalią jak się ma raz to już do końca, ale przecież to bakteria.
Marta oczy jak 5 zł i usta szeroko!!! Super wyszło, piękne drzewko ptaszki zwierzątka super
Aleks nie miałam pojęcia, ze jak sie ma pozytywny gbs to nastepnym razem moze wyjsc ujemny. Ja mialam pozytywny i pytalam ginekolog, czy pozniej sie to jakos leczy to powiedziala mi, ze nie, bo to i tak na zawsze zostaje w ogranizmie…
Marta sliczne drzewko ![]()
Ja czytałam kiedyś jak mi wyszły dodatnie, że podobno przedciążą czy w ciąży można wyleczyć antybiotykami ale w ciązy rzadko się podaje, podają dopiero przy porodzie, więc da się wyleczyć:) jeden kłopot mniej:)
Dziękuje dziewczyny utwierdzilyscie mnie ze to był dobry pomysł z tą naklejką skoro nie tylko mi się podoba ![]()
A ja się zastanawiam bo miałam gbs w szpitalu robione w 33tc ponoć robi się między 35 a 37tc myślicie ze będę musiała jeszcze raz?
Marta Myślę że nie bo u nas dziewczyny też wcześniej leżały na sali na patologii ciąży i miały robione GBS i nie mówily imże będa musialy jeszcze powtórzyć
Byłoby super zawsze to jedno badanie do przodu. Teraz morfologia mocz aspat alat i bilirubina do zrobienia
Ja teraz,nic nie mam do zrobienia,wizyta 25go czyli prawie w 38 tyg
A tak mnie,dziś dol ciagnie ze masakra…troche sie naspacerowalam z franiem i moze temu
Ja mam tak Aleks - że jeśli za dużo się nachodze to mnie brzuszek ciągnie na dole lub małe się pręży na wszystkie strony
Ja jutro zaczynam 38 a wizyta 24. Również nie mam żadnych badań gdyż mi powiedział że w 9 miesiącu to już czekamy tylko na poród
Marta super drzewko, a te zwierzaczki przeurocze!
Aleks, to pewnie wynik właśnie wysiłku, dużo spacerowałaś i dlatego, ale taka ładna pogoda, że Ci się nie dziwię ![]()
Ciekawe jak długo ja będę musiała morfologię i mocz robić
teoretycznie jeszcze dwie wizyty wypadną do porodu no chyba ze Antoś zadecyduje inaczej
Aleks mnie tez tak ciągnie jak się naspaceruje. Kazali się oszczędzać i fakt nie sprzątam mąż nosi miskę z praniem itd ale na spacer wychodzę nie jakiś długi wiadomo ale wczoraj tez mnie ciągnął brzuch. A najgorzej w nocy kiedy chce się przekręcić brzuch boli i jak lewą nogę podnoszę żeby przełożyć to całe krocze boli
plus do każdego wyjścia w nocy na na siku brzuch twardnieje boli w dole jak na miesiączkę razem z lędźwiami ale kładę się i przechodzi zasypiam nie wiem tez tak macie? W dzień nie mam takich dolegliwości.
dzisiaj to raczej nie pospaceruje bo mój zapominalski mąż oczywiście zabrał kluczyk z z zapięcia wózka więc o spacerze możemy pomarzyć…ale dostanie opiernicz jak wróci!!!
szkoda mi Frania bo pogoda piękna, no ale nie pójdę z nim na nogach bo on się wyrywa i idzie gdzie chce, na nierównym się wywala…
Oj mąż będie miał dziś cięzko, nie dość że swój kluczyk zgubił to jeszcze mój zabiera i pierdoła nie pamięta żeby go odłożyc…a dziecko biedne siedzi w domu jak w więzieniu…oj ogólnie jestem dziś tak nerwowa, że bym mogła kogoś rozszarpać…
Marta ja jestem w 6 miesiącu i mnie tak ciągnie i boli i brzuch twardnieje kiedy chce mi się siusiu a przy trzymam. Jak spaceruje to mnie z boku coś kuje więc raczej się toczę niż spaceruje
w nocy też jak córcia się wieci to mi brzuszek twardnieje i pi chwili przechodzi.
Mi najbardziej twardnieje też wieczorem i tak naciska że aż do talety dolecieć nie mogę, a potem okazuje się że nawet mi się nie chciało…w ciągu dnia jest nawet spokojna,czasem tam się powierci, kopnie, ale wieczorem to jakby mi brzuch rozrywało
Mi wieczorem tez twardnieje bardziej ale właśnie najgorzej w nocy jak wstaje. Póki leze to mam miękki tylko się podniosę brzuch kamień czuje ból i ucisk w dole brzucha razem z plecami i tak jakieś 5 razy przez cała noc przy każdym wstawaniu na siku.
Mi również na wieczór twardnieje brzuszek - może to od tego jak się tak nachodzimy przez cały dzień i nazginamy ?
