Drogie mamy, czy Wasze dzieci używały smoczka? W jakim wieku go odstawiłyście? Jak u Was wyglądał proces odsmoczkowania?
Córka używała smoczka do około 18 miesiąca życia. Odsmoczkowanie zaczęliśmy od tego że w ciągu dnia nie dostawała go w ogóle, jedynie do zasypiania na drzemkę w ciągu dnia i nocne spanie. Po zaśnięciu sama wypluwałam smoczek i go zabierałam. Najtrudniej było pozbyć się smoczka do nocnego zasypiania kiedy mała była już zmęczona i marudna. Z pomocą przyszła nam akcja w Smyku "Smok za smoczek". Skorzystaliśmy z niej i córka sama oddała w sklepie swój smoczek pani ekspedientce. Pierwsze kilka nocy miała problem z zaśnięciem ale tłumaczyłam jej cierpliwie że dostała nową zabawkę. Po kilku dniach zapomniałam o smoczku. Także u nas na szczęście poszło całkiem sprawnie i bez awantur.
Starszy syn miał nieco ponad rok jak odsmoczkowalismy się. Zawsze smoczek był tylko na chwilę do uspokojenia, nie miał go w buzi cały czas.
Szybko poszło, dwa wieczory przytulania przed spaniem i tyle.
Bardzo chciałam żeby zrobić to jak najszybciej bo nic mnie tak nie razi w oczy jak 3latek który coś próbuje powiedzieć do mamy ale ciumka smoka, a hitem było jak ostatnio na placu zabaw mama wolala prawie 4 łatkę i karmiła ją kotletem więc dziewczynka wyjmowała smoka, brała gryza kotleta i znowu wkładała smoka..... Sama mam problem ze zgryzem oraz krzywymi zębami i w dodatku traumę z dzieciństwa do stomatologów więc jeśli chodzi o smoczki to przed 2 rokiem musimy się pożegnać. Ciekawe ile będzie miał drugi syn, bo zdecydowanie jest mniej smoczkowy i sam wypluwa max po 5 minutach
Dwa latka nie mógł się synuś rozstac z dydusiem ,ale z to pożegnał go w moment razem z balonikami poleciał do nieba . Zero płaczu przy zasypianiu nawet o niego nie zapytał . Ale do dzisiaj pamięta że dzieci w niebie mają jego dydusia �
U nas nie było i nie ma cumla , zobaczymy jak będzie przy drugim bobo , które jest już w drodze 😉
Nie pamiętam kiedy dokładnie ale odsmoczkowanie poszło bardzo gładko. Jakoś tak samo. Teraz młodsza też używa i uwielbia smoczki, mam nadzieję, że również nie będzie dramatu gdy przyjdzie czas;).
Syn jak mial poltora roku wybuchal pandemia i w zlobku mial zakaz przynoszenia i sie tak oduczyl. Corka jak miala rok - poszlam do pracy i zostala z tata i nagle znikl �
Nasza starsza córka ma półtorej roku i uważam że to czas kiedy ten smoczek powinien iść w zapomnienie. W ciagu dnia nie nosi go, nie używa a nawet odda go mi bądź tacie.
Nasze chłopaki nie miały wiec problemu nie było :) . Ale myśle ze do 2 r.z dziecko powinno tego smoka się poznyc
Tak, też uważam, że 1,5-2 latka to już najwyższy czas na pozbycie się smoczka.
Universe Super, że udało się odsmoczkować bez większych problemów :)
Mamina W takim razie trzymamy kciuki, żeby przy drugim dziecku też udało się bez problemów :)
Inka404 Miałaś jakąś strategię na odsmoczkowanie czy po prostu smoczek był używany coraz rzadziej, aż przestał być potrzebny?
kiniiiiia Używacie już tylko na noc?
ja bardzo bałam się wad zgryzu itp. dlatego moje dzieci jednak pozostały bezsmoczkowe. nie potrzebowały smoczka, pierwszy syn wręcz go odrzucał, dlatego na siłę go nie pchałam.
My smoczka do uspania zazwyczaj wykorzystamy. Jak się przebudza , od razu smoczek by mogła dospac spokojnje
Pierwsze dziecko korzystało ze smoka często, a teraz te drugie rzadko kiedy ciumka.
wszystko zależy od dziecka.
Córka została odsmoczkowana jak miała ok. 9 miesięcy
Udało się nam to dzięki przeziębieniu. Przy zatkanym nosku córka nie była w stanie ciągnąć smoka, jak przeżyliśmy pierwszy dzień, tak postanowiliśmy nie podawać go już więcej �
Używamy Smoczka tylko do spania, na spacerkach w wózeczku i do fotelika, typowy uspokajacz dla naszego synka.
Macie jakieś sprawdzone metody na odsmoczkowanie?