Czy tata powinien kąpać córkę lub kąpać się z córką.
Jeśli rodzice cały czas są ubrani, a w domu nie ma zwyczaju chodzenia nago z łazienki do garderoby, być może jedyna szansa, by dziecko zobaczyło rodzica nago, to czas wspólnej kąpieli. Dla rodziców może to jednak wiązać się z pewną wątpliwością – czy pokazywać dziecku swoje nagie ciało, a jednocześnie czy być nago przy nagim dziecku.
W Polsce nie ma prawa zakazującego wspólnych kąpieli, choć są kraje, w których takie uregulowania istnieją.
Na pytanie, czy wolno kąpać się z dzieckiem, nie ma jednej odpowiedzi. Nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy takie zachowania są dobre czy złe. Zresztą nikomu by to nie służyło. Warto wiedzieć, że w niektórych rodzinach jest to naturalne, że rodzice kąpią się z dziećmi, podczas gdy w innych nie obserwuje się podobnych zachowań.
Dziecku ciało nie kojarzy się seksualnie – jest ono dla niego interesujące i fascynujące, więc chce je poznać i zrozumieć, jak działa. Obserwuje je z ciekawością, by wyłowić różnice między tym, co widzi u siebie, a tym, co widzi u rodzica. Doświadcza przyjemności, którą może dać ciało, oraz bólu, który potrafi ono powodować. Dziecko nie ma wyrobionych skojarzeń seksualnych związanych z ciałem i nie jest w stanie ocenić zachowania rodzica dotyczącego cielesności jako dobrego bądź złego.
Oznacza to, że na decyzję o tym, czy kąpać się z dzieckiem, będą miały wpływ takie rzeczy, jak normy rodziców, ich przekonania o ciele, bliskości i granicach, a czasem także lęk przed oceną społeczną podjętych zachowań. Warto więc, by rodzice zastanowili się nad tym, jakie informacje o ciele chcą przekazać dziecku oraz czy ich zachowanie sprzyja przekazywaniu tego komunikatu.
Czy tata powinien kąpać córkę lub kąpać się z córką?
Wiele zależy od wieku dziecka. Małe dziecko, w fazie oralnej (0–2 lata), potraktuje wspólną kąpiel jak zabawę. Starsze może zacząć wtedy zadawać pytania o ciało i jego funkcje. Jeśli dla ojca taka forma bycia z córką jest w porządku i nie przekracza jego granic, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wspólna kąpiel była czasem dobrej zabawy. Co ciekawe i warte zauważenia, podobne wątpliwości nie dotyczą kąpieli rodziców z synem.