Ojej, tak się trzeba znać w tym wszystkim ze naprawdę szok ile różnych kruczków itd wszędzie czyha
właściwie to chyba prędzej bym u siebie lokatę otworzyła z myślą o dziecku niż typowe jego konto. A tu widać jak mówisz że naprawdę warto to przemyśleć
pewnie mnóstwo osób zupełnie nie zdaje sobie nawet z tego sprawy.
Tak nie możesz wypłacić dopóki czas lokaty nie minie a jak przerwiesz to nic na tym nie masz
Nie koniecznie emeryci
my mamy z mężem pieniądze w różnych bankach i przelewamy między bankami właśnie na lokaty które są nieco lepiej oprocentowane niż rachunki oszczędnościowe w tym momencie przelewamy i są uznawane za nowe środki. I wcześniej je trzeba fizycznie się udawać do banku lub być emerytem ![]()
Co do oprocentowania na rachunku oszczędnościowym potwierdziłaś:wink: to co już wyżej pisałam że jest zależny od stopy i jak je obniżają to i oprocentowanie spada na koncie oszczędnościowym ![]()
Warto trzymać też pieniądze na funduszach bo szybciej te pieniądze można pomnożyć ale oczywiście im na danym fundusz można więcej można zarobić (fundusze agresywne oparte na akcjach) tym większe ryzyko straty. Można też trzymać na funduszach związanych z obligacjami (mniej ryzykowne) lub na papierach wartościowych ale te ostanie dają zarobek nieco większy niż na rachunku oszczędnościowym.
Co do konta dla dzieci to nie wiedziałam ale też się tym nie interesowałam. Jednak jak dziecko jest niepełnoletnie to pewnie można zrobić jakieś pełnomocnictwo dla rodziców czy w inny sposób to obejść.
@Mama.urwisa lokaty możesz założyć długie (Narok lub więcej) lub krótkie (3 miesiące lub 6 miesięcy) i trzeba wiedzieć że oprocentowanie np. 6% to jest oprocentowanie w skali roku więc taka lokata nie dale 6%
, zresztą tak samo jest z rachunkiem oszczędnościowym
No właśnie, wy przelewacie a emeryci chodzą z tą gotówką po bankach
to miałam na myśli
za każdym razem jak jestem w banku czy bankomacie to słyszę jak emeryci wpłacają nowe środki zamiast przelać. Dziwię się że się nie boją chodzić z taką gotówką
Ja mam trochę oszczędności na koncie oszczędnościowym ale nie przelewam na lokaty bo w domu co chwilę jest coś do zrobienia więc korzystamy z tych środków. Mamy też trochę w akcjach, no ale wiadomo że tu jest spore ryzyko, ale też możliwy większy zysk
@Sylwiaa to prawda, kto nie ryzykuje ten szampana nie pije ![]()
![]()
Oj tak sprawdza się to powiedzenie
Czasem warto zaryzykować ![]()
![]()
Ryzyko czasem się opłaca
Pod warunkiem że Cię na nie stać ![]()
To też racja ![]()
![]()
![]()
Ja mam właśnie kilka kont oszczędnosciowych i każdy ma tam jakiś cel, jeden na czarną godzinę, inne na wakacje, inne jeszcze na auto. Oprocentowanie nie jest jakieś duże, w zasadzie to jakieś groszowe sprawy.A co do 800 plus to właśnie jest odkładane, z tego czasami coś finasujemy dziewczynom, a reszta na bok. że jak osiągną pełnoletniość to będą miału uzbierane pieniądze. Co do lokat, to zastanawiam się nad tym trochę coś jak Velo. na rozbijbank widziałam, że Velobank ma całkiem fajne te warunki.
Ooo to ty masz mocno to zorganizowane ![]()
Jakoś się staramy ogarniać temat ![]()
U nas wszystko na bieżąco wydajemy ![]()
![]()
To też jest jakiś sposób
chociaż nie musisz się zastanawiać co z tym zrobić
Tych wydatków jest sporo , to jest na co wydawać ![]()
Ja chciałam odkładać a ostatecznie wydajemy na bieżąco. Ale chce się zmobilizować zacząć oszczędzać i odkladac dla synka
jedną sztabkę mu kupiliśmy z pieniążków co dostał od dziadków i na kolejna zbieramy
My odkladamy 800 plus pozniej jak sie nazbiera to cos kupujemy albo idzie na cos niespodziewanego ;(
Zawsze to fajne zabezpieczenie na niespodziewane wydatki ![]()
My też mieścimy plany by odkładać ale ciągle jest coś do kupienia dla młodego i tak nam schodzi