Czopki czy zawiesina skuteczniejsze na ząbkowanie

Ja ogólnie dla dzieci jestem za czopkami, są skuteczne i szybsze w działaniu niż syrop i żołądeczka nie podrażniają.

Ja uważam tak jak Adamos. Dla dzieci lepsze są czopki bo nie obciążają małego żołądka.

Na zabkowanie lekarz zalecil czopki.

My też dajemy Viburcol na ząbkowanie, pomaga i mały jest spokojniejszy po nim.

Virbucol u nas najlepszy. Anaftininbaby zel u nas sie nue sprawdzil. Mala zagadywala sie szczoteczka, gryzla sobie, ale przeciwbolowo nue szczególnie u nas pomaga:/

Ja smaruje coreczce dziaselka zelem Dentinox N, dziala szybko i bezposrednio na miejsce bolu, ale w razie czego mam jeszcze czopki Paracetamol farmina, uzylam ich jakos raz gdy malenka miala podwyzszona temperature, przeszlo i na razie wszystko jest w porzadku, mam nadzieje ze juz wiecej nie bede musiala ich podawac;)
Poczatkowo nie bardzo wiedziałam jak sie za to zabrac, ale w koncu nie bylo to takie strasznie a w rezultacie malenstwu bylo lżej :slight_smile:

U nas Dentinox w ogóle nie działał, Camilia również. Sprawdziły się jedynie czopki Viburcol + Ibum na noc (zarówno syn jak i córka przesypiali wówczas całą noc).

ja często masuję dziąsła synkowi - on się wtedy pięknie uśmiecha więc pomaga. jak mamy już sytuację bardzą napiętą to sprawdza się calgel.

U nas maly jeszcze nie placze z bolu ale dobrze wiedzieć co próbować stosować w sytuacjach awaryjnych;)

Tina u nas tez calgel dal rade i mamy slicznego zebola . Na szczęście obyło się bez gorączki z małym grymaszeniem i nie było nic więcej potrzebne oprócz właśnie zelu

U nas póki co gorączki nie ma, ale na swędzące dziąsełka smaruje mu Dentinoxem. Lekarka przepisała mi fajny lek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, który pomógł naszemu synkowi wyciszyć się i spokojnie zasnąć po traumie jaką jest szczepienie. Ten lek to Pedicetamol. Wygodnie się go podaje, bo to taka jakby strzykawka i można podawać bezpośrednio do
buźki. Pamiętam, że mały był tak rozdrażniony, że nie mogliśmy go uspokoić. Histeryzował. Ten lek pomógł. Mały ładnie zasnął i spał spokojnie:-)

Też słyszałam pozytywne opinie o Pedicetamolu. Musimy wypróbować, bo podobno skuteczny.
A dotychczasowo podawaliśmy Ibum

U nas akurat bardziej sprawdzały się czopki , które miały też działanie uspakajające:) Córeczce dzięki nim spało się dużo spokojniej. Pedicetamol miałam na gorączkę , ale u Córki się nie sprawdził bo od razu wymiotywała po nim. Zresztą po prawie wszystkich tych zawiesinach przeciwgorączkowych wymiotywała. Jakoś jej nie służyo. Teraz przynajmniej mam sprawdzony Lipomal na gorączkę ( tyle ,że u nas już po ząbkowaniu i stosujemy to na przeziębienie, bo to syrop na przeziębienie i kaszel).
Na ząbkowanie sprawdzał się calgel i gryzanki z lodówki. W kryzysie były czopki. I pamiętam był to u nas ciężki okres…

My teraz też na Lipomalu bo Franio przeziębiony, a mały chętnie go przyjmuje i mu pomaga.Mam nadzieję że sie szybko wykuruje bo jutro roczek a w niedzielę impreza i fajnie, żeby był zdrowy:)

Pedicetamol lekarz zalecil córce jak miala 2 miesiace i dostala katar pierwszy raz. Plula nim biedna i płakała, jest strasznie gorzki. Nie kupowalam go wiecej. Teraz na goraczke czy przeciwbolowy mamy Ibum. Lipomal tez podajemy podczas każdej infekcji.

Aleks. Franio jest z walentynek? Ja też, najlepsze życzenia

Co do tematu wątku to czopki nir obciążają tak brzuszka

My narazie dajemy ampułki z Camilla gdy mala nie goraczkuje. Chwilę trzeba odczekać ale widać że robi się spokojniejsza i lepiej śpi :slight_smile: Raz daliśmy ibufen bo pojawiła się gorączka ale wtedy nie połączyliśmy tego z ząbkami, myslelismy ze sie przeziebila a spogladalismy na górę a wygląda na to ze pierwsze pojawia się na dole :smiley:

Dziewczyny a czy jak mala placze strasznie przez sen a wyniki krwi i moczu sa wporzadku to moze to byc na zabki i obstawiacie skok rozwojowy itd? Nie wiem czy podawac jej cos bo nie goraczkuje ale slini sie strasznie i wszystko.do buzki wklada. A dziaselko na dole jest biale ale to moze trwac jakis czas zanim wyjdzie.

ząbki to może być wszystko tak mówi nasz pediatra. czasami luźna kupa, rumieńce, wysypka, gorączka, marudzenie itp.
dziwne to troszkę ale niestety. my raz stosowaliśmy pedicitamol i jest bardzo szybki w działaniu. syn nod godz. 8 do 12 jęczał jakby z bólu, jakby ze zmęczenia. nie wiedziałam co robić a była to sobota.gorączki nie miał, nie mógł usnąć i w końcu dałam kropelki i po 15 minutach dziecko zasnęło na 3 godziny!!!