Częstotliwość kupki u niemowlaka / częstość kupek

Magdalena jesli dziecko nie ka twardego brzuszka i kolek to nie ma powodów do niepokoju. Dziecko moze wyprozniac sie co kilka dni i jest to jak najbardziej prawidłowe.

Jeśli karmisz piersią to jest to zupełnie normalne- ilość kupek może być tak mała ze nawet 1-2 razy na tydzień a to dlatego ze pokarm matki jest lekkostrawny i dziecko trawi go w 98%. Poczytaj ten wątek wcześniej i ten polecony przez Samantke.

to raczej nie jest powód do zmartwień, z upływem czasu jelita i układ pokarmowy dziecka się rozwija i kształtuje coraz bardziej co powoduje iż częstotliwość kupek się zmniejsza. Jeżeli tylko dziecko nie ma kolek, nie płacze z bólu brzuszka który jest twardy jak orzech to nie ma powodu do niepokoju. Raz na 2-3 dni to optymalny odstęp między kupkami :slight_smile:

U nas tez tak bylo, na poczatku kupka po kazdym jedzeniu(karmie piersia) a pozniej to nawet przez tydzien nie robila. Pediatra powiedziala mi ze mleko matki trawi sie prawie bezresztkowo, wiec o ile dziecko nie placze, nie jest niespokojne i nie widac zeby je cos bolalo to nie ma sie czym przejmowac. Jak corcia nie robila kupki dluzej niz tydzien to dawalam czopek glicerynowy. Teraz wprowadzamy nowe jedzonko i kupa jest codziennie:)

Dokładnie, dziewczyny mają rację! Mleko mamy przyswaja się prawie całkowicie i czasem trzeba poczekać aż się jakaś porządna kupka nazbiera. Nie ma powodów do obaw jeżeli w zachowaniu dziecka nie zaobserwowałaś żadnych niepokojących zmian.

Dokladnie tak jak napisały dziewczyny, ze jest to coś naturalnego. Niepokojące mogliby być to, gdyby synek z trudnością sie wyproznial i by sprawiało mu to bol, ale ilos kupek w Twoim przypadku jest normalna i nie trzeba sie stresować. Pozdrawiamy :slight_smile:

jak pisały dziewczyny wyżej jak dzieciątko nie płacze podczas robienia kupki i nie ma twardej to znaczy ze dobrze przyswaja mleczko ,niektóre niemowlaki robią co tydzień.

Dokładnie tak jak poniżej. U nas było podobnie, najpierw po kilka kupek dziennie, a później raz na 5 dni. Niby wiedziałam, bo wyczytałam, że dziecko dobrze przyswaja i nie ma czego wypróżnić ale przy okazji szczepienia zapytałam pediatry i potwierdził, że to całkowicie normalne jeśli brzuszek jest normalny i nie ma wzdęć to nie ma powodów do niepokoju.

u nas też był taki problem tylko że u nas kupki nie była czasami przez tydzień. byliśmy u lekarz i go zbadał i powiedział że to nic się nie dzieje. Powiedział też że jeżeli mały wszystko przetrawi co to ma wydalić? może robić 5 kupek na dzień a może raz na tydzień. jeśli jego organizmowi nic nie dolega. przepisał nam dicoflor 30 żeby mu podawać po 5 kropi dziennie i się unormowało. to jest na poprawę flory bakteryjnej w brzuszku.

Na unormowanie kupek można podawać acidolac.

U nas do okolo miesiaca kup bylo tyle co karmien w ciagu dnia a pozniej wlasnie raz na tydzien, raz na 10 dni. Pediatra mowila zeby sie nie martwic dopoki dziecko nie jest niespokojne, nie boli go brzuszek. Czasem podawalam czopki glicerynowe. Odkad Mala je inne pokarmy kupek jest ze 2-3 dziennie;)

U nas byly kupki codziennie, ale lekarka mówiła ze w przypadku dzieci karmionych piersią moze byc tak, ze kupki są codziennie, po kilka, a może ich nie byc przez kilka dni i jest to normalne. Nie chce tworzyc nowego watku wiec spytam tu. Moja juz jest tylko na butelce i pokarmach stalych (skonczyla 5 mies ) i robi czasami po 3 lub więcej na dzień. Myślicie że to normalne? Bo teściowa , gdy ja pilnowała, a mała zrobiła 2 kupki (a wcześniej, przy mnie jedną) to zaczęła mówić ze to dużo, ze może coś nieodpowiedniego zjadła, że moze biegunkę dostala itp…

Malgos91, jeśli te kupki nie są biegunką (tzn. nie są rzadkie), mają konsystencję w porządku, nie ma w nich śladów krwi, śluzu, to nie masz się czym martwić. Nasz Mały też potrafi zrobić kilka kupek dziennie i to czasami takich, że zastanawiamy się, gdzie to się zmieściło w takim małym dziecku :wink:

malgos noc się nie martw. Jeśi kupki wyglądają normalnie, nie mają nieprzyjemnego zapachu to nic złego się nie dzieje. Gdyby dziecko miało biegunkę to bolał by ją brzuszek i kupki byłyby wodniste.

My mieliśmy ostatnio przestój tygodniowy i powiem szczerze, że już się bardzo martwiłam czy z synkiem wszystko dobrze.
Dziewczyny jaki masaż polecanie by pobudzić pracę jelit/brzuszka takiego maluszka?

U nas się sprawdza masaż stópek albo przez jakieś minimum 5minut dociskanie na zmiane nóżek do brzuszka, małemu się to podoba:) bo chyba czuje ulge, puszcza takie bąki że masakra… a później jest kupka :slight_smile:

Syba może spróbuj jakiegoś masażu na ciepło. Na rękę daj oliwki i masuj zgodznie z ruchem wskazówek zegara i dodatkowo ogrzewaj brzuszek ciepłą pieluszką, butelką z wodą, albo suszarką.
Fajne też jest dociskanie nóżek do brzuszka dziecka.

Kąpiel też działa cuda rozluźnia to się u nas najlepiej sprawdziło ale też to dociskanie nóżek di brzuszka właśnie tylko tak z wyczuciem i baki same wyskakiwaly, no i masaż zgodnie ze wskazówkami zegara tak jak piszą dziewczyny mi położna pokazała jak to robić żeby za mocno tez nie naciskać :-/ kłaść na kolanach na brzuszku też się u mnie spawdzalo :slight_smile:

Można ten masaż brzuszka wykonywać takimi półkolistymi ruchami z góry an dół, tak jakby na tarczy zegara ruch od godz. 10 do 6, mając ręce posmarowane np. oliwką dla poślizgu i oczywiście miarkując siłę ucisku.

Dziewczyny a jak często wykonujecie taki masaż w ciągu dnia? Bo ja masuję synka tylko może jest to za rzadko lub zbyt mało